30.05.2025
Podział punktów z WdąW piątek 30 maja średzka Polonia rozegrała ostatnie ligowe domowe w tym sezonie spotkanie. Nasza drużyna podejmowała Wdę Świecie która jest tegorocznym beniaminkiem rozgrywek trzecioligowych ale nie absolutnym debiutantem na tym poziomie. Dla obu zespołów mecz ten był pucharowymi przedbiegami bo kilka dni później 4 czerwca obie ekipy zagrają w wojewódzkich finałach Pucharu Polski.
Z tego też powodu szkoleniowiec Polonii Środa Wielkopolska Maciej Rozmarynowski mocno zmienił skład wyjściowy swojego zespołu. Największe gwiazdy zespołu dostały wolne lub zagrały raptem kilka minut a w ich miejsce na boisku pojawili się utalentowani wychowankowie będący w kręgu zainteresowań sztabu szkoleniowego pierwszego zespołu. od samego początku spotkanie było bardzo wyrównane. Oba zespoły nie atakowały zaciekle bramek rywala, grały uważnie w obronie i czekały na swój moment do zadania decydującego ciosu. Po stronie Polonii Środa groźnie uderzali Jędrzej Drame, Bartosz Bartkowiak czy Patryk Słomczyński ale za każdym razem piłka przelatywała obok słupka. Z kolei ze strony Wdy Świecie największe zagrożenie robiły akcje Oskara Kubiaka i Oskara Januszewskiego. Zresztą piłka po strzale tego drugiego nawet zatrzymała się na słupku. Ostatecznie jednak żadnemu z zespołów w pierwszej części spotkania nie udało się pokonać bramkarza rywali i na przerwę obie ekipy schodziły przy bezbramkowym remisie.
Po zmianie stron oba zespoły zagrały nieco odważniej i od razu więcej działo się pod obiema bramkami. Jednak na trafienia przyszło nam czekać do samej końcówki spotkania. najpierw w 80 minucie Oskar Kubiak huknął jak z armaty z około 25 metrów a piłka wpadła tuż przy słupku średzkiej bramki. Po stracie bramki poloniści ruszyli do ataków. W 88 minucie Adam Krzos idealnie przymierzył z okolic 16 metra i piłka zatrzepotała w siatce bramki Wdy. Do końca spotkania żaden z zespołów nie przechylił szali zwycięstwa na swoją stronę i ostatecznie mecz zakończył się podziałem punktów.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Frąckowiak – Wujec, Kledecki, Hyl (80` Walczak), Budych, Motyl, Drame, Bartkowiak (64` Krzos), Słomczyński (64` Stangel), Mikołajczak (52` Kołtański), Szczypek (64` Łasocha).
Wda Świecie wystąpiła w składzie: Zapała – Wypij, Dziarkowski, Kubiak, Kalitta (89` Ratkowski), Januszewski (78` Węgrzyn), Nawrocki, Kotras (78` Słaby), Wenerski, Bogusiewicz, Jaskólski (64` Majka).
Bramki: Krzos (88`) - Kubiak (80`)
Najnowsze aktualności
-
25.09.2018
Warta rozgromiona (2008)
W minioną sobotę 22.09 orlik starszy 2008 rocznik rozegrał kolejny mecz ligowy. Tym razem Poloniści udali się do Śremu by zagrać z Wartą Śrem.
-
24.09.2018
Pewna wygrana z Zawiszą (2006)
Na czwartą kolejkę rozgrywek ligowych tego sezonu młodzik starszy udał się do Dolska.
-
24.09.2018
Rozgromili Stopera (2008)
W sobotę na kolejny wyjazdowy mecz udała się druga drużyna orlika starszego naszego klubu. Przeciwnikiem naszych zawodników była drużyna Stopera Poznań.
-
24.09.2018
Zwycięstwo z Jarotą Jarocin (2003)
W sobotę 22.09.2018 o godz. 10.00. na boisku w Środzie Wlkp. drużyna juniora młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Wojewódzkiej Juniora B2 z zespołem Jaroty Jarocin. Mecz zakończył się zwycięstwem Polonii 3-2. Bramki dla Polonii strzelali: Kacper Cyka - 2, Wojciech Pińczak - 1.
-
24.09.2018
Pewna wygrana z Koziołkiem (2007)
W niedzielne południe do kolejnego meczu przystąpiła drużyna młodzika młodszego. Przeciwnikiem polonistów był zespół Koziołka Poznań.
-
24.09.2018
Miłe złego początki (2009)
W sobotę 22 września drużyna rocznika 2009 rozegrała kolejny mecz ligowy. W tej kolejce mierzyliśmy się na naszym boisku z Wartą Śrem.
-
24.09.2018
Porażka w derbach z Kłosem
Kolejne spotkanie ligowe zespół rezerw Polonii Środa rozegrał w sobotę 22 września a przeciwnikiem podopiecznych Marcina Woźniaka był Kłos Zaniemyśl.
-
24.09.2018
Hokejowy wynik w I lidze
Kolejny sobota i kolejna batalia o ligowe punkty w I lidze kobiet. Tym razem Polonistki podejmowały na własnym boisku zespół Stomilanek Olsztyn. Goście to pretendent do awansu do ekstraligi kobiet także mecz zapowiadał się niezwykle ciekawie, bo gospodynie wcale nie zamierzały z tego tytuł się poddawać a ich celem również były 3 pkt.







































































































