19.11.2016
Podział punktów z LechemW kolejnym spotkaniu ligowym poloniści podejmowali na własnym boisku drugi zespół Lecha Poznań. Poznaniacy do naszego miasta przyjechali z trenującymi i grającymi w pierwszym zespole Dariuszem Dudką, Marcinem Wasielewskim i Robertem Gumnym. Lecz poloniści nie zamierzali się przestraszyć rywala i chcieli zrobić wszystko, żeby komplet punktów został w Środzie Wlkp.
Niestety spotkanie nie rozpoczęło się najlepiej dla Polonii. Już w 2 minucie lechici obejmują prowadzenie po bramce Niklasa Zulciaka. Strata gola podrażniła nasz zespół który ruszył do ataków. W 9 minucie do wyrównania doprowadził Radosław Barabasz. Więcej bramek w pierwszej połowie kibice nie obejrzeli choć przy odrobinie szczęścia to nasz zespół mógł schodzić do szatni prowadząc. W 19 minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Damiana Buczmy głową uderzał Krystian Pawlak ale piłka przeleciała nieco nad poprzeczką bramki rywali. Dwie minuty później bardzo dobrą interwencją popisał się Adrian Lis który pewnie wybronił uderzenie Pawła Tomczaka. W 33 minucie na bramkę rywali groźnie uderzał Adam Borucki ale i tym razem piłka poszybowała nad poprzeczką bramki rywali. Jeszcze przed przerwą na strzał prawie z połowy boiska zdecydował się Adam Gajda a piłkę po jego uderzeniu z trudem bramkarz rywali przerzucił nad poprzeczką. Zaraz po tej akcji sędzia główny zakończył pierwszą część gry.
Po zmianie stron Polonia jeszcze mocniej zaatakowała a Lech groźnie kontratakował. Gra była bardzo szybka a oba zespoły próbowały przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. Najbliżej tego był po podaniu Damiana Nawrocika Krzysztof Bartoszak ale strzał najlepszego strzelca naszego zespołu przeleciał nad poprzeczką rywali. Była to 87 minuta meczu. Mimo doliczonych czterech minut żadnemu zespołowi nie udało się pokonać jeszcze raz bramkarza rywali. Ostatecznie Polonia remisuje z Lechem 1:1 (1:1) i dopisuje do swojego konta jeden punkt.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Lis – Chąpiński, Barabasz, Borucki, Otuszewski, Gajda (88` Ł. Przybyłek), Jurga, Wolkiewicz, Buczma (70` Stańczyk), Pawlak (70` Bartoszak), Solarek (80` Nawrocik).
Lech II wystąpił w składzie: Dąbrowski – Wasielewski, Dudka, Nawrocki, Gumny, Jasiak, Moder, Mielcarek (46` Kołodziej), Kaczmarek (80` Orłowski), Zulciak, Tomczak (62` Kurminowski).
Najnowsze aktualności
-
23.05.2018
Ucz się i trenuj z Polonią
Klub Sportowy Polonia Środa przy współpracy z Liceum Ogólnokształcącym w Środzie Wlkp., ogłasza nabór do pierwszej klasy średniej o profilu sportowym ze specjalizacją piłka nożna.
-
23.05.2018
Wysoko pokonali UK Śrem (2008)
W niedziele 20 maja poloniści rozegrali kolejny mecz ligowy w tym sezonie. Tym razem przyszło im się zmierzyć z drużyną ze Śremu tj., UKS Śrem.
-
23.05.2018
Bez punktów z Clescevią (2007)
20 maja drużyna rocznika 2007 rozegrała swój szósty mecz ligowy w rundzie wiosennej. Tym razem do Środy Wielkopolskiej zawitała drużyna Clescevia Kleszczewo.
-
22.05.2018
Wysoka porażka w Baranowie (2004)
W minioną sobotę trampkarze młodsi naszego klubu rozegrali kolejny mecz ligowy. Tym razem przeciwnikiem polonistów była Akademia Reissa.
-
22.05.2018
Trudny wyjazd do Kołobrzegu
W najbliższą sobotę piłkarze Polonii Środa rozegrają kolejne spotkanie ligowe. Tym razem nasz zespół uda się do Kołobrzegu na spotkanie z tamtejszą Kotwicą.
-
22.05.2018
Gra dużo lepsza niż wynik
W 18 kolejce rozgrywek o mistrzostwo II ligi kobiet, drużyna „Polonii” Środa udała się na wyjazdowy mecz do Grodziska.
-
21.05.2018
Wygrana z Dyskobolią (2000)
W niedzielne południe juniorzy starsi podejmowali na własnym boisku zespół Dyskobolii Grodzisk. W pierwszym meczu między tymi zespołami nasi juniorzy wybili piłkę z głowy swoim rywalom wygrywając na wyjeździe 10:1.
-
21.05.2018
Porażka z Liderem (2003)
W dziesiątej kolejce spotkań rundy wiosennej trampkarze starsi rywalizowali z Liderem Swarzędz na jego boisku. Spotkanie odbyło się w sobotę 19 maja i było niezwykle ważne dla naszego zespołu, który potrzebował kompletu punktów, aby zwiększyć swoje szanse na grę w przyszłym sezonie w Lidze Wojewódzkiej. Niestety po bardzo zaciętym i wyrównanym pojedynku Poloniści ulegli gospodarzom 1:0. Znowu na własnej skórze poczuli jak bezwzględna jest piłka, jak niewykorzystane sytuacje potrafią się zemścić i jak będąc co najmniej równorzędnym przeciwnikiem dla rywala schodzić z boiska pokonanym.























































