01.09.2023
Podział punktów z FlotąPonownie w piątek piłkarze Polonii Środa Wielkopolska rozegrali kolejne spotkanie ligowe. Tym razem nasz zespół na własnym boisku podejmował Flotę Świnoujście która ostatni raz w naszym mieście gościła 27 lat temu.
Poloniści z nowym nabytkiem Michałem Jakóbowskim w pierwszym składzie od samego początku ruszyli do odważnych ataków. Na bramkę Macieja Styna sunęły kolejne ataki ale brakowało celnego strzału. W 9 minucie kontuzji doznał Michał Jakóbowski i musiał opuścić plac gry. W jego miejsce na boisku pojawił się Miłosz Wódecki. Po starcie Jakóbowskiego przez Polonię Środa gra nieco się wyrównała. Do głosu coraz częściej zaczęła dochodzić Flota Świnoujście. W jej szeregach szczególnie groźny był Szymon Sarbinowski. Jednak i ataki tego zespołu w pierwszej części gry kończyły się na obronie Polonii Środa. tym samym do przerwy utrzymał się bezbramkowy remis.
Po zmianie stron jako pierwsi groźnie zaatakowali Wyspiarze. W 55 minucie Michał Kwiecień zagrał piłkę w pole karne, a tam mimo asysty obrońców średzkiego bramkarza strzałem z około 5 metrów pokonał Alan Krauze. Po stracie bramki poloniści rzucili się do odrabiania strat, a na boisku pojawiali się kolejni ofensywni gracze. W 66 minucie Jakub Giełda zagrał prostopadłą piłkę do wychodzącego na czystą pozycję Jakuba Golińskiego a ten będąc w polu karnym został sfaulowany przez bramkarza Floty i sędzia podyktował jedenastkę dla średzkiego zespołu. Do piłki podszedł Jakub Giełda i pewnym strzałem doprowadził do wyrównania. Mimo starań obu ekip do końca meczu żadnemu z zespołów nie udało się przechylić szali zwycięstwa na swoją korzyść i ostatecznie mecz zakończył się podziałem punktów.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Budzyński – Skrobosiński, Pieńczak, Buczma, Walczak, Kluczyński (60` Drame), Milachowski (60` Giełda), Budych, Goliński (68` Marszałkiewicz), Jakóbowski (9` Wódecki (60` Durueke)), Bałdyga.
Flota Świnoujście wystąpiła w składzie: Styn – Jezierski (46` Martuszewski), Stasiak, Poźniak, Badowski, Cybulski, Kwiecień (85` Harkot), Adamski (75` Skwara), Krauze (85` Janiszewki), Helt, Sarbinowski (70` Bątkowski).
Żółte kartki: Kluczyński, Buczma, Marszałkiewicz x2 – Stasiak, Jezierski, Badowski Skwara x2
Czerwone kartki: Marszałkiewicz (86`) – Skwara (85`)
Bramki: Giełda (75`)(k) – Krauze (55`)
Najnowsze aktualności
-
24.04.2018
Med & Spa gra z nami!
Centrum Urody i Zdrowia Med & Spa zdecydowało się wspierać nasz Klub!
Cieszymy się, że od dzisiaj #GramyRazem! -
23.04.2018
Zdobyć Puchar Polski
Przed średzką Polonią jeden z najważniejszych meczów piłkarskiej wiosny. W Finale Pucharu Polski Strefy Poznańskiej nasz zespół zagra w Gnieźnie z miejscowym Mieszkiem.
-
23.04.2018
Zwycięstwo w meczu na szczycie
Polonia II Środa odniosła kolejne zwycięstwo w wyjazdowym meczu ligowym tym razem pokonując zespół Pogoni Książ Wlkp. 4:0 (2:0). Bramki dla naszej drużyny zdobyli Jakub Solarek - dwie, Szymon Grzelak oraz Krzysztof Kaźmierczak.
-
23.04.2018
Lider bez szans w Środzie (2007)
W sobotę 21 kwietnia doszło do starcia dwóch prowadzących zespołów w lidze. Polonia Środa podejmowała na własnym boisku Błękitnych Owińska.
-
23.04.2018
Rozgromili Wartę (2008)
W sobotnie przedpołudnie druga drużyna Orlika Młodszego prowadzona przez Kamila Kudła, grała swój kolejny mecz ligowy. Przeciwnikiem polonistów był drugi zespół Warty Śrem.
-
23.04.2018
Pewna wygrana (2006)
W sobotę 21.04.2018 o godz. 15.00. na boisku w Środzie Wlkp. pierwsza drużyna Młodzika młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Młodzika D2 z zespołem Canarinhos Skórzewo. Mecz zakończył się zwycięstwem Polonii Środa 2-1. Bramki zdobyli: Wawroski Jakub - 1, Płonka Jakub - 1.
-
23.04.2018
Zwycięski finisz z Akademią Reissa (2004)
W sobotę swój kolejny mecz ligowy w ramach XV kolejki rozegrali trampkarze młodsi z rocznika 2004. Przeciwnikiem polonistów była dobrze znana naszym zawodnikom Akademia Reissa Poznań.
-
23.04.2018
Bez punktów z Akademią Reissa (2003)
W niedzielę 22 kwietnia trampkarze starsi podejmowali na własnym boisku rówieśników z Poznania. Od pierwszych minut widać było, że będzie to mecz walki i tak faktycznie było. Gra toczyła się głównie w środkowej strefie boiska, a sytuacji podbramkowych było jak na lekarstwo. Nasi trampkarze w pierwszej połowie mieli jedną znakomitą okazję, aby pokonać bramkarza gości, ale niestety zmarnowali ją. Jak to często w piłce bywa, ta niewykorzystana sytuacja szybko się zemściła na Polonistach. Po przypadkowym zagraniu piłki ręką jednego z nich sędzia podyktował ,,karnego’’, którego goście zamienili na bramkę.























































