02.05.2025
Podział punktów we WronkachW piątkowe południe piłkarze Polonii Środa udali się do Wronek na pojedynek z występującym tam Lechem II Poznań. Dla układu ligowej tabeli dla obu zespołów było to bardzo ważne.
Od samego początku oba zespoły odważnie zaatakowały bramkę rywala przez co nieliczni kibice którzy tego dnia zasiedli na trybunach i ci dużo liczniejsi obserwujący zmagania podczas transmisji telewizyjnej oglądali naprawdę niezłe spotkanie. Po stronie Polonii Środa swoje okazje mieli Klaudiusz Milachowski, Oscar Romero i Bartosz Bartkowiak ale za każdym razem piłka mijała celu. Także lechici groźnie atakowali ale ich akcje skutecznie były zatrzymywane przez defensywę Polonii. Tym samym w pierwszej części spotkania kibice nie obejrzeli bramek.
Po zmianie stron spotkanie nie straciło na atrakcyjności. Cały czas oba zespoły grały otwarty futbol a sytuacji bramkowych nie brakowało. W 56 minucie Maciej Wichtowski nieprzepisowo zatrzymywał wychodzącego na czystą pozycję Oscara Romero i sędzia podyktował rzut wolny dla Polonii a obrońcę Lecha odesłał do szatni pokazując mu czerwoną kartkę. Średzki zespół chciał wykorzystać liczebną przewagę i wyjść na prowadzenie. Ale poloniści nadziali się na kontratak rywali po którym w 73 minucie Igor Stankiewicz pokonał Przemysława Frąckowiaka i trzeba było odrabiać straty. Poloniści rzucili się do ataków. Brakowało jednak zakończenia ich celnym strzałem lub te uderzenia fantastycznie bronił bramkarz Lecha. Dopiero w 87 minucie po dośrodkowaniu w pole karne piłkę z bliska do bramki wepchnął Aleksander Kluczyński. Mimo doliczonych 6 minut żadnemu z zespołów nie udało się przechylić szali zwycięstwa na swoją korzyść i mecz zakończył się podziałem punktów.
Polonia Środa Wlkp. wystąpiła w składzie: Frąckowiak – Walczak, Hyl (68` Budych), Nawrocki, Pieńczak (89` Skrobosiński), Stangel (80` Drame), Szczypek, Bartkowiak, Milachowski (80` Kluczyński), Kołtański, Romero (80` Krzos)
Lech II Poznań wystąpił w składzie: Zborek – Skowroński, Bakhno, Wichtowski, Pląskowski, Dziuba, Gmur, Kendzia, Prajsnar, Pietrzak, Nadolski.
Żółte kartki: Stangel, Walczak
Czerwona kartka: Wichtowski (56`)
Bramki: Stankiewicz (73`) – Kluczyński (87`)
Najnowsze aktualności
-
29.05.2019
Koniec wspaniałej passy
W kolejnym meczu ligowym tym razem przed własną publicznością piłkarze Polonii Środa podejmowali zespół Świtu Szczecin.
-
29.05.2019
Z Piastem na piątkę (2009)
W piątek 24 maja drużyna rocznika 2009 rozegrała swój dziewiąty mecz ligowy w rundzie wiosennej. Tym razem podopieczni trenera Huberta Błocha podejmowali na swoim boisku drużynę Piast Kobylnica.
-
29.05.2019
Czwarte miejsce w Gnieźnie (2007)
W weekend 25-26 maja zespół młodzika młodszego wziął udział w międzynarodowym turniej o Puchar Prezydenta Miasta Gniezna. Organizatorem turnieju była firma Sport Business Group.
-
29.05.2019
Ostrowski poprowadzi mecz ze Świtem
Łukasz Ostrowski ze Szczecina poprowadzi jako sędzia główny środowe spotkanie Polonii Środa ze Świtem Szczecin. W tym sezonie sędzia ten miał już okazję prowadzić jedno spotkanie z udziałem naszego zespołu. Był to mecz 15 kolejki w którym poloniści pokonali na własnych obiektach Wdę Świecie 2:1.
-
28.05.2019
Ostatni turniej żaków (2011)
W niedzielę 26 maja drużyna Żaków rocznik 2011, udała się na ostatni swój turniej ligowy do Poznania. Pomimo braku kapitana drużyny, który 26 maja był nieobecny z powodu wyjazdu na mecz sparingowy z drużyną Lecha, zawodnicy poradzili sobie wspaniale.
-
28.05.2019
Porażka z liderem w Środzie (2006)
W piątek 24 maja młodziki starsze rozegrały swój kolejny mecz ligowy. Tym razem do Środy przyjechał lider rozgrywek – Akademia Piłkarska Reissa.
-
27.05.2019
Zwycięstwo w Talentiadzie
W sobotni poranek na Talentiadę do Wałcza udała się drużyna młodziczek naszego klubu. Polonistki przystępowały do tego turnieju z pewną dozą ciekawości, ponieważ oprócz drużyny Lejdis Luboń kolejne zespoły były dla nich nowe.
-
27.05.2019
Minimalna porażka z Orlikiem (2008)
W piątkowe popołudnie na mecz z Orlikiem Poznań udała się drużyna orlika starszego naszego klubu. W pierwszej rundzie udało się nam wygrać mecz 9:1, jednak rewanż zapowiadał się niezwykle ciekawie.








































































































