03.06.2013
Podział punktów w MogilnieW niedzielne popołudnie piłkarze Polonii Środa Wielkopolska udali się na mecz wyjazdowy do Mogilna. Poloniści do Środy wrócili z jednym punktem zdobytym po bezbramkowym remisie.
Początek spotkania to niezbyt szybka gra obu zespołów. Niewielką przewagę uzyskali poloniści, jednak nie stwarzali sobie okazji bramkowych. Po kwadransie gry podanie Macieja Gendka do Roberta Reszki przechwycił Krzysztof Szal, jednak na szczęście dla naszego zespołu nie opanował piłki. Niedługo później polonistów od straty gola uratował Robert Reszka świetnie parując futbolówkę na róg po bardzo mocnym uderzeniu Mirosława Maciejewskiego z 25. metrów. Na kolejny strzał kibice czekać musieli do 32. minuty, kiedy to Jacek Wojciechowski próbował swoich sił także w uderzeniu z dalszej odległości. Jego próba była jednak bardzo niecelna. Następnie składną akcję przeprowadzili miejscowi, ale Karol Kopiński nie znalazł sposobu by pokonać Roberta Reszkę. Do końca pierwszej połowy żadna z drużyn nie stworzyła sobie już okazji bramkowej i po pierwszych 45. minutach mięliśmy bezbramkowy remis.
W przerwie trener Czesław Owczarek dokonał jednej zmiany zastępując Piotra Leporowskiego Kamilem Krajewskim. Druga połowa rozpoczęła się od strzałów Damiana Malczewksiego i Przemysława Kędziory. Uderzenie pierwszego z nich wyłapał Robert Reszka, a drugiego było niecelne. W odpowiedzi po rzucie rożnym bramkarza pokonać próbował Kamil Krajewski, ale po dośrodkowaniu z rzutu rożnego przeniósł futbolówkę wysoko nad poprzeczką. W 61. minucie groźny strzał oddał Damian Malczewski, ale piłka minęła słupek z zewnętrznej strony bramki. Trzy minuty później powinno być 1:0 dla Pogoni, jednak Przemysław Kędziora w sytuacji sam na sam nie trafił w bramkę. Po chwili strzał Michała Wawszczaka dobrze wybronił Tomasz Wchowiak. Dziesięć minut później ponownie uderzał Michał Wawszczak, jednak i tym razem świetnie bronił golkiper Pogoni. W międzyczasie w średzkim zespole boisko opuścili Dominik Mucha i Marcin Falgier a ich miejsce zajęli Paweł Łączny i Adrian Błaszak. Dziesięć minut przed końcem w świetnej sytuacji znalazł się Kamil Krajewski, ale jego uderzenie dobrze wybronił wybiegający bramkarz. Po chwili trener Czesław Owczarek zdecydował się na ostatnią zmianę wprowadzając na murawę Marka Matysiaka. W końcówce spotkania przewagę osiągnęli poloniści, ale mający okazję na zdobycie gola Adrian Błaszak i Paweł Łączny nie odmienili losów meczu.
Niestety po porażce w Pakości poloniści nie zdołali się przełamać i wygrać w Mogilnie. Średzianom zabrakło przede wszystkim wykończenia akcji. Okazję na wywalczenie kompletu punktów nasi piłkarze będą mieli już w najbliższą środę, kiedy to dokończone zostanie przerwane spotkanie z Notecianką Pakość.
Pogoń Mogilno – Polonia Środa 0:0
Pogoń: 12. Tomasz Wchowiak, 3. Błażej Duszyński, 4. Mirosław Maciejewski, 6. Filip Jagielski (79' 10. Bartłomiej Czaplewski), 7. Damian Malczewski, 9. Krzysztof Szal, 13. Tomasz Gorgoń, 15. Dawid Kierzek (64' 8. Wiktor Mrówczyński), 16. Karol Kopliński (60' 2. Damian Kempski), 17. Jacek Wojciechowski (44' 14. Przemysław Kędziora), 18. Antoni Krajnyk
rezerwa: 1. Krzysztof Kaźmierczak, 2. Damian Kempski, 5. Łukasz Frąszczak, 8. Wiktor Mrówczyński, 10. Bartłomiej Czaplewski, 14. Przemysław Kędziora, 19. Jarosław Plewa
Polonia: 27. Robert Reszka, 3. Krzysztof Wolkiewicz, 5. Radosław Barabasz, 13. Maciej Gendek, 4. Dawid Lisek, 7. Paweł Przybyłek, 6. Damian Buczma, 14. Dominik Mucha (66' 8. Paweł Łączny,), 16. Piotr Leporowski (46' 9. Kamil Krajewski), 10. Marcin Falgier (70' 15. Adrian Błaszak), 11. Michał Wawszczak
rezerwa: 93. Paweł Beser, 2. Marek Matysiak, 8. Paweł Łączny, 15. Adrian Błaszak, 9. Kamil Krajewski
Źółte kartki: Wojciechowski (Pogoń)
Sędzia: Kamil Waskowski (Poznań)
Widzów: 150
Najnowsze aktualności
-
22.04.2017
Daleki wyjazd do Manowa
Bardzo ważny mecz czeka w niedzielę zespół Polonii Środa Wielkopolska. W spotkaniu 24. kolejki trzeciej ligi nasza drużyna zagra na wyjeździe z Leśnikiem Manowo.
-
21.04.2017
Michał Szmytke poprowadzi mecz w Manowie
Michał Szmytke z Poznania poprowadzi jako sędzia główny niedzielne spotkanie III ligi w którym Polonia Środa zagra na wyjeździe z Leśnikiem Manowo. Na liniach asystować mu będą Patryk Kochański i Szymon Filip. Sędzią technicznym będzie Krzysztof Banasiuk. Cała czwórka reprezentuje Kolegium Sędziów Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej.
-
20.04.2017
Awans do finału okiem aparatu
Prezentujemy krótką fotorelację z meczu Polonii Środa z Mieszkiem Gniezno w którym poloniści wygrali 1:0 i zapewnili sobie awans do finału Pucharu Polski na szczeblu okręgu. Autorem zdjęć jest Czesław Kościelski.
-
20.04.2017
Wysoka wygrana juniorów (2001/02)
W środowe popołudnie 19 marca podopiecznym trenera Michała Wyrzykiewicza w 12 kolejce II Ligi okręgowej juniora młodszego B2 przyszło zmierzyć się z przeciwnikiem z Lwówka. Młodzi Poloniści po serii porażek na własnym stadionie jechali po pierwsze zwycięstwo w tych rozgrywkach.
-
20.04.2017
Kolejna wygrana rezerw
W Wielką Sobotę Polonia II Środa podejmowała na własnym boisku drużynę Clescevii Kleszczewo. Po bardzo ciekawym spotkaniu w deszczowej aurze nasza drużyna pokonała Clescevie 2:0 (1:0).
-
19.04.2017
Skrót meczu w Gnieźnie
Piłkarze Polonii Środa Wielkopolska zameldowali się w finale poznańskiego Pucharu Polski. Po golu Krystiana Pawlaka średzianie pokonali Mieszko Gniezno 1:0. Zapraszamy do obejrzenia skrótu tego spotkania.
-
19.04.2017
Obrońcy trofeum w finale Pucharu Polski!
Piłkarze Polonii Środa pokonali w Gnieźnie tamtejszy zespół Mieszka 1:0 (0:0) i awansowali do finału okręgowego Pucharu Polski. Jedyna bramka padła w 83 minucie po strzale Krystiana Pawlaka.
-
19.04.2017
Bez punktów w Lesznie (2000/01)
W Wielki Czwartek juniorzy młodsi udali się do Leszna , aby tam w kolejnym meczu zmierzyć się z tamtejszą Polonią. Mimo wielu braków kadrowych nasi juniorzy jechali tam po komplet punktów. Jesienią w obu meczach byli wyraźnie górą i mimo ,że w swoim składzie mieli teraz trzech zawodników z rocznika 2002 , czyli o dwa lata młodszych, pełni optymizmu przystąpili do tego spotkania. Już po dwóch minutach powinni prowadzić 1 : 0 , bo po znakomitym zagraniu G. Małolepszego D. Słabikowski znalazł się sam na sam z bramkarzem. Niestety chwila dekoncentracji pozbawiła go możliwości skutecznego zakończenia tej bardzo dobrej akcji .Przeciwnicy w pierwszej połowie nie potrafili sforsować naszej obrony , a jedyne zagrożenie dla naszej bramki – strzeżonej z konieczności przez zawodnika z ,,pola’’ – F. Lesińskiego, stwarzali tylko ze stałych fragmentów gry. Poloniści w pierwszych 40 min. wypracowali sobie jeszcze jedną dobrą sytuację ale F. Radkowi zabrakło szybkiej decyzji o strzale przez co gospodarze nadal mogli się cieszyć z remisu.























































