09.06.2014
Podział punktów w meczu trampkarzyW sobotę 7 czerwca trampkarze gościli na swoim boisku zespół z Tarnowa Podgórnego. Pierwsze spotkanie obu tych drużyn zakończyło się wyraźnym zwycięstwem 5 : 2 Polonistów , toteż wszyscy mieli nadzieję na końcowy sukces w tym meczu.
Pierwsze minuty utwierdziły ich w tym przekonaniu , bowiem w 7 min. wyszli na prowadzenie za sprawą B. Bartkowiaka , który pewnie wykonał rzut karny za faul na K. Grabowskim. Po tej bramce nasz zespół poszedł za ciosem i wypracował sobie trzy dogodne sytuacje bramkowe ale niestety żadnej z nich nie wykorzystał. Goście również próbowali zdobyć bramkę ale ta sztuka również im się nie powiodła.
W drugiej połowie gra toczyła się głównie w środkowej części boiska . Poloniści mieli kilka stałych fragmentów gry ale żaden z nich nie zakończył się zdobyciem bramki. Poprawy wyniku nie dały też strzały zza pola karnego i indywidualne akcje naszych zawodników. Rywalom natomiast dopisało szczęście, bo przy próbie strzału jednego z nich piłka przypadkowo trafiła do osamotnionego zawodnika , który miał już przed sobą pustą bramkę i dopełnił tylko formalności. Remisowy wynik utrzymał się do końca meczu mimo usilnych starań naszych piłkarzy, którzy na pewno nie mogą być zadowoleni z takiego obrotu sprawy.
Do końca rozgrywek pozostały im już tylko dwa mecze i jeśli chcą się liczyć w walce o pierwsze miejsce muszą je koniecznie wygrać. Nie będzie to łatwa sztuka , bowiem we wtorek 10 czerwca przyjeżdża do Środy lider – Lech P-ń, a 21 czerwca Kopernik. Oba mecze zapowiadają trudną przeprawę dla młodych Polonistów ale w obu przypadkach są w stanie podjąć walkę o pełną pulę punktów. Życzymy im tego i serdecznie zapraszamy wszystkich kibiców na te pasjonująco zapowiadające się mecze.
Z Tarnowiakiem zagrali : Ł. Spychała, K. Gołębiewski , F. Lesiński, P. Sokowicz, J. Maliński, W. Łuczak, G. Małolepszy, K. Grabowski, R. Szymczak, B. Bartkowiak, M. Chudy, F. Górski, F. Radek, M. Skibiński, W. Dominiczak, K. Szymczak, P. Ratajczak, M. Wujek, B. Widera.
Najnowsze aktualności
-
25.09.2017
Ligowy debiut (2010)
Debiut na boiskach ligowych mają za sobą chłopcy z rocznika 2010. W niedzielę na orliku przy ul. Lipowej w Środzie Wielkopolskiej podejmowaliśmy zespoły ze Swarzędza, Kobylnicy oraz Kamionek.
-
25.09.2017
Horror z happy endem (2008)
W trzeciej kolejce spotkań orliki młodsze Polonii Środa udały się do Dalewa na spotkanie z tamtejszym zespołem Adalbertusa.
-
25.09.2017
Pierwsze zwycięstwo Polonii (2007)
W sobotę 23 września drużyna rocznika 2007 rozegrała swój czwarty mecz ligowy w rundzie jesiennej. W tej kolejce do Środy Wielkopolskiej zawitała drużyna Phytopharm Klęka.
-
25.09.2017
Wysoka porażka w Poznaniu (2006)
W sobotę 23 września odbył się kolejny mecz ligowy Młodzików Młodszych. Tym razem drugi zespół mierzył się na wyjeździe z drużyną Lech Poznań Football Academy. Warto dodać, że mecz był rozgrywany przy ul. Bułgarskiej pod samym Inea Stadionem przy sztucznym oświetleniu.
-
25.09.2017
Bez punktów w Owińskach (2007)
W sobotę 23 września odbył się kolejny mecz ligowy Orlików Starszych. Tym razem nasz zespół mierzył się na wyjeździe z drużyną Błękitnych Owińska.
-
25.09.2017
Pewna wygrana (2006)
W sobotę 23.09.2017 o godz. 10.00. na boisku w Skórzewie pierwsza drużyna orlika starszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Orlika E1 z zespołem Canarinhos Skórzewo. Mecz zakończył się pewnym zwycięstwem Polonii Środa 3-1. Bramki zdobyli: Wawroski Jakub - 2, Łoda Jakub - 1.
-
25.09.2017
Bez bramek z Pelikanem
W niedzielne popołudnie rezerwy średzkiej Polonii podejmowały na własnym boisku w meczu o mistrzostwo Klasy A zespół Pelikana Niechanowo.
-
25.09.2017
Remis z Huraganem (2000/01)
Po środowej – bardzo wyczerpującej pucharowej potyczce z Wiarą Lecha juniorzy starsi rozegrali kolejny mecz ligowy. Tym razem w sobotę udali się do Pobiedzisk, aby tam zmierzyć się z miejscowym Huraganem. W ostatnich dwóch tygodniach był to już ich 5 mecz i w tych okolicznościach niewiadomą było, jak zniosę trudy tych spotkań nasi młodzi piłkarze. Tym bardziej, że znowu z powodu chorób i kontuzji musieli zagrać w bardzo okrojonym składzie.






















































