26.09.2017
Podział punktów w Luboniu (2004)W niedzielę 24 września, o godzinie 10:30 na boisku w Luboniu kolejny mecz ligowy rozegrał II zespół trampkarzy C2 z rocznika 2004. Przeciwnikiem naszych zawodników był zespół Stelli Luboń.
Od początku spotkania młodzi Poloniści kontrolowali grę stwarzając sobie kilka ciekawych sytuacji. Próbowali Maciej Kluska i Wiktor Mydlarz jednak na przeszkodzie stawała defensywa rywali. W 16 minucie Wiktor Ligocki prostopadłym podaniem uruchomił na skrzydle Macieja Kluskę, który minął 2 rywali i pewnym strzałem pokonał bramkarza gospodarzy. Kolejne minuty to wyrównana walka w środku pola. Oba zespoły próbowały zagrozić bramce rywali. W jednej z sytuacji gracz z Lubonia dośrodkował piłkę, którą średzki obrońca niefortunnie skierował do własnej bramki wyrównując stan meczu. Kilka minut później po zamieszaniu w polu karnym piłkarze Stelli zdobyli bramkę, która wyprowadziła ich na prowadzenie. Chwilę później sędzia zakończył pierwszą część meczu.
Od początku drugiej połowy młodzi Poloniści starli się odwrócić losy meczu. Strzały naszych zawodników były jednak niecelne albo padały łupem bramkarza gospodarzy. Swoje szanse mieli Wiktor Mydlarz, Alan Rychtanek, Wiktor Mydlarz oraz Maciej Kluska jednak piłka nie znajdowała drogi do bramki. Gospodarze odpowiadali kontratakami, jednak dobrze dysponowany był bramkarz średzkiej Polonii Marek Dolata, który kilkukrotnie uchronił zespół przed utratą kolejnego gola. Dopiero 8 minut przed zakończeniem meczu indywidualną akcję bramką zakończył Wiktor Mydlarz, który minął obrońcę i precyzyjnym strzałem umieścił piłkę w bramce. W ostatnich minutach obie drużyny stworzyły sytuacje bramkowe, jednak w tym meczu nie padła już żadna bramka. Duża zasługa w tym Wiktora Ligockiego, który w ostatniej minucie meczu wybił piłkę z linii bramkowej średzkiej drużyny. Tym samym mecz zakończył się sprawiedliwym podziałem punktów.
W meczu ze Stellą Luboń wystąpili: M.Dolata – K.Pawłowski, K.Bartłomiejczak, A.Karczewski, J. Kubasiewicz, H.Siudziński, A.Rychtanek, J.Bzowy, M.Kluska, M. Kiciński, W.Mydlarz, W.Ligocki, P.Nowacki, G. Pohl, K.Ludwiczak, K.Kończal, M. Leporowski.
Najnowsze aktualności
-
23.11.2014
Galeria zdjęć z meczu barażowego
Zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć z niedzielnego meczu barażowego juniorów młodszych w którym podopieczni Ireneusza Janickiego zremisowali na własnym boisku 1:1 z Wartą Poznań. Zdjęcia wykonał tradycyjnie Czesław Kościelski.
-
23.11.2014
Pierwszy mecz na remis (1998/99)
Pierwsze spotkanie decydujące o awansie do grupy makroregionalnej juniorzy średzkiej Polonii rozegrali na własnym boisku, a ich rywalem była poznańska Warta.
-
23.11.2014
Orlicy starsi powalczą w finałach (2004)
Orlicy starsi podopieczni Łukasza Kaczałki w piątek wyjechali do Łodzi aby wystąpić w trzydniowym turnieju halowym Hary Cup. Nasi zawodnicy mierzą się tam z zespołami z całej Polski.
-
23.11.2014
Skrót meczu z Sokołem
Zapraszamy do obejrzenia skrótu sobotniego spotkania III ligi pomiędzy zespołami Polonii Środa i Sokoła Kleczew. Przypominamy że po bramkach Igora Jurgi i Krzysztofa Bartoszaka nasz zespół wygrał ze swym rywalem 2:1 (1:0).
-
22.11.2014
Zwycięstwo z Sokołem na zdjęciach
Zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć z sobotniego meczu 18 kolejki III ligi w którym Polonia Środa pokonała Sokoła Kleczew 2:1 (1:0) po bramkach Igora Jurgi i Krzysztofa Bartoszaka. Zdjęcia wykonał tradycyjnie nasz klubowy fotograf Czesław Kościelski.
-
22.11.2014
M. Bekas: Bardzo emocjonujące widowisko
Po pokonaniu lidera rozgrywek zespołu Sokoła Kleczew o ocenę tego spotkania poprosiliśmy średzkiego szkoleniowca Mariusza Bekasa. Oto co powiedział.
-
22.11.2014
Wyniki 18 kolejki III ligi
Prezentujemy komplet wyników 18 kolejki III ligi grupy kujawsko pomorsko wielkopolskiej:
-
22.11.2014
Lider pokonany
Sobotnie spotkanie Polonii Środa z liderem rozgrywek Sokołem Kleczew było ostatnim meczem naszych piłkarzy w tym roku. Dzięki wcześniejszym wynikom jakie nasz zespół uzyskał Polonia przed przerwą zimową miała już zapewnione miejsce w górnej połowie tabeli. Podopieczni Mariusza Bekasa nie zamierzali jednak kalkulować i koniecznie chcieli przełamać niekorzystną passę spotkań z zespołem Sokoła.





















































