03.04.2018
Podział punktów w KórnikuPiłkarki II- ligowej „Polonii” Środa w Wielką Sobotę udały się do Kórnika na zaległe spotkanie 6 kolejki rundy jesiennej z miejscową „Kotwicą”. Faworytem meczu była drużyna z Kórnika, która niezależnie od wyniku sobotniego pojedynku pozostawała nadal liderem grupy.
Mecz zaczął się od zdecydowanych ataków gospodyń, które stworzyły sobie kilka dogodnych okazji do zdobycia gola. Po jednym ze strzałów rywalek piłka trafiła w słupek, a raz po groźnym uderzeniu z 25 metrów otarła się o poprzeczkę średzkiej bramki. Kórniczanki dopięły swego w 19 minucie. Po faulu w polu karnym na zawodniczce „Kotwicy” sędzia podyktował rzut karny. „Jedenastkę” pewnie wykonała zawodniczka miejscowych, dając im prowadzenie 1:0! Taki wynik utrzymał się do przerwy. „Polonia” miała kilka dogodnych okazji do zdobycia wyrównującego gola, ale brakowało precyzji przy uderzeniu na bramkę albo zdecydowania w polu bramkowym przeciwniczek.
Druga połowa, to lepsza gra polonistek, które zdecydowanie zaatakowały bramkę rywalek. Na skutek presji na połowie rywalek i odbiorze piłki w 55 minucie Szukalska „wyrównała”. Płaskim strzałem z 18 metrów pokonała bramkarkę i ustaliła wynik końcowy spotkania 1:1.
„Polonia” w II połowie była zespołem lepszym. Mogła przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę gdyby w doskonałej sytuacji, po podaniu Szukalskiej, Nowakowska trafiła do kórnickiej bramki. Jednak minimalnie chybiła.
Piłkarki „Kotwicy” miały także wyśmienitą okazję do podwyższenia rezultatu, ale w sytuacji sam na sam świetnie broniła bramkarka „Polonii” Napierała.
Z przebiegu spotkania, można by rzec, że sprawiedliwości stało się zadość, a wynik odzwierciedla to co działo się na boisku.
Trener Gierałka chwali cały swój zespół za twardą walkę do ostatniego gwizdka. Bardzo dobrze spisał się blok defensywny, Bardzo dobrze zaprezentowała się Agata Ratajczak, zastępująca w tym meczu na prawej obronie Darię Sroczyńską, która z powodów osobistych na razie nie będzie występować w drużynie „Polonii”.
Witamy „na pokładzie” Kasię Ciesiółkę, byłą zawodniczkę „Ostrovii” Ostrów Wlkp., która zagrała z „Kotwicą” bardzo dobre spotkanie i jak trener sądzi będzie dużym wzmocnieniem „Polonii”.
Za tydzień odbędzie się oficjalna, wiosenna inauguracja rozgrywek II ligi kobiet. „Polonia” na własnym stadionie podejmować będzie drużynę Lipno „Stęszew”. Początek spotkania- sobota godz. 14.00!
Polonia grała w składzie: Napierała - Ratajczak, Nowak, Hyży, Cichoń, Szukalska, Wojtecka, Krus, Polowczyk, Nowakowska, Ciesiółka
rezerwowe - Miesiąc, Foszpaniak, Miłoszyk, Purgał, Spalony, Lehmann
Zdjęcia z meczu autorstwa Sławka Lehmann można obejrzeć tutaj.
Najnowsze aktualności
-
15.04.2019
Punkty zostały w Koninie (2000/01)
W sobotę juniorzy starsi Polonii Środa rozegrali kolejne spotkanie ligowe. Tym razem nasz zespól udał się do Konina na mecz z tamtejszym Górnikiem.
-
15.04.2019
Trzy punkty orlików (2009)
W niedzielę o godzinie 10:00 na orliku przy ul. Lipowej odbył się pierwszy mecz Polonii II Środa Wlkp. w rundzie wiosennej. Poloniści na własnym boisku podejmowali drużynę LPFA Poznań.
-
15.04.2019
Zwycięstwo z Astrą Krotoszyn (2003)
W sobotę 13.04.2019 o godz. 10.00. na boisku w Środzie Wlkp. drużyna juniora młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Wojewódzkiej Juniora B2 z zespołem Astry Krotoszyn. Mecz zakończył się zwycięstwem Polonii 3-2. Bramki dla Polonii strzelali: Igor Motyl - 1, Kacper Cyka - 1, Witold Moroz - 1.
-
15.04.2019
Remis z Mieszkiem (2008)
W piątek popołudniu rozegraliśmy kolejny mecz ligowy. Przeciwnikiem naszej drużyny było Mieszko Gniezno.
-
15.04.2019
Wygrana z Sokołem (2008)
W czwartek 11 kwietnia kolejny mecz mistrzowski rozegrała drużyna orlika starszego 2008. Zmierzyła się ona z zespołem Sokoła Pniewy.
-
15.04.2019
Trzy punkty rezerw
W sobotnie popołudnie zawodnicy drugiego zespołu średzkiej Polonii udali się na spotkanie do wicelidera rozgrywek - drużyny Warty Śrem.
-
15.04.2019
Efektowne zwycięstwo pań
W niedzielę z samego rana seniorki naszego klubu udały się do Olsztyna by tam podjąć walkę z wiceliderkami naszej ligi. Daleki wyjazd plus silny przeciwnik gwarantował jedno- ogrom walki i wspięcie się na wyżyny własnych umiejętności by tego dnia osiągnąć dobry wynik.






















































