06.09.2025
Podział punktów w KartuzachW kolejnym meczu ligowym piłkarze Polonii Środa udali się do Kartuz by zmierzyć się z tamtejszym zespołem Cartusi. Pojedynki z tym rywalem nigdy nie należały do łatwych a polonistom w Kartuzach do tej pory udało się wygrać tylko raz. Przyszła więc pora żeby przełamać tą złą passę.
Od samego początku poloniści grali bardzo uważnie i byli na boisku mocno zdyscyplinowani. To średzka Polonia dłużej utrzymywała się przy piłce i kontrolowała przebieg wydarzeń boiskowych. Jednak praktycznie przez całą pierwszą część spotkania nie udało się poważniej zagrozić bramce Arkadiusza Moczadło. W drugą stronę było podobnie a blok defensywny Polonii dowodzony przez Jonathana de Amo który debiutował w średzkim klubie grał bez zarzutu. Tym samym pierwsza część spotkania zakończyła się bezbramkowym remisem.
Po zmianie stron poloniści podkręcili tempo i na bramkę rywali sunęły kolejne groźne akcje. Bliski szczęścia w 48 minucie był Szymon Sarbinowski ale bramkarz rywali zdołał sparować jego strzał na rzut rożny. Chwilę później szczęścia próbował Damian Kołtański ale tym razem po uderzeniu sprzed pola karnego piłka przeleciała obok słupka. W 65 minucie wprowadzony chwilę wcześniej na plac gry Bartosz Bartkowiak świetnym podaniem uruchomił Damiana Kołtańskiego. Ten przebiegł z piłką kilkadziesiąt metrów i wystawił ją nadbiegającemu Szymonowi Sarbinowskiemu który strzałem po ziemi umieścił ją w bramce. Poloniści dopięli swego obejmując prowadzenie. Swoje okazje na zamknięcie meczu mieli jeszcze Patryk Mikita, Michał Walczak czy Piotr Skrobosiński ale za każdym razem Cartusia dobrze się broniła i piłka nie wpadała do bramki. W 89 minucie po dośrodkowaniu z rzutu wolnego zakotłowało się w polu karnym Polonii Środa a bierną postawę defensywy wykorzystał Bartosz Brylowski który z bliska wepchnął piłkę do bramki. Mimo doliczonych trzech minut żadnemu z zespołów nieudało się zadać decydującego ciosu i mecz zakończył się remisem 1:1 i podziałem punktów.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Garstkiewicz – Hyl (89` Budych), De Amo, Skrobosiński, Walczak, Stangel, Misztal (78` Cywka), Sarbinowski (89` Sukhenko), Kołtański, Steczyński (64` Bartkowiak), Mikita.
Cartusia Kartuzy wystąpiła w składzie: Moczadło – Vidal, Skrzecz, Barbugli, Handzlik (60` Poręba M.), Brylowski, Debski (84` Bohm), Kruczkowski (72` Abbott)., Radomski (60` Poręba J.), Soboczyński (60` Reclaw).
Bramki: Brylowski (89`) – Sarbinowski (65`)
Najnowsze aktualności
-
20.09.2021
Pewna wygrana w Poznaniu
W niedzielę 19 września rezerwy Polonii zagrały na wyjeździe ze swoją imienniczką z Poznania. Od pierwszych minut średzianie natarli na zespół gospodarzy, stwarzając sobie kilka znakomitych okazji do zdobycia bramki. Wykorzystali tylko dwie, a ich autorami byli K. Ziętkowski w 22 min. i F. Michalak w 45min. Tak naprawdę już wtedy powinno być po meczu, bo nasi zawodnicy zmarnowali cztery kolejne, jeszcze lepsze sytuacje. Sami w 30 min. dali się zaskoczyć rywalom , którzy zdobyli swoją pierwszą bramkę i dzięki temu cały czas pozostawali w grze.
-
18.09.2021
Trzy punkty jadą do Środy Wlkp.
W kolejnym meczu ligowym piłkarze Polonii Środa mierzyli się na wyjeździe z beniaminkiem rozgrywek ligowych zespołem Kluczevi Stargard. Rywale przed tym meczem zajmowali ostatnią lokatę w ligowej tabeli i pewne zwycięstwo naszego zespołu było wręcz obowiązkiem polonistów.
-
16.09.2021
Polonia odpada z okręgowego pucharu
W środę 15 września druga drużyna Polonii zmierzyła się na wyjeździe w 1/16 Pucharu Polski Strefy Poznańskiej z zespołem WKS Owieczki. Ponownie rezerwy zagrały w bardzo młodym składzie, w którym na 17 zawodników aż 15 to młodzieżowcy. Mimo to ton wydarzeniom na boisku nadawali poloniści , którzy już w pierwszej połowie powinni rozstrzygnąć to spotkanie na swoją korzyść. Stworzyli sobie kilka znakomitych sytuacji do pokonania bramkarza miejscowych ale niestety skuteczność w tym dniu była ich piętą achillesową. Tylko raz w regulaminowym czasie udało im się pokonać bramkarza WKS- u, a uczynił to w 39 min. M. Stolecki bardzo pewnie wykonując rzut karny. Sami wcześniej dali się zaskoczyć gospodarzom , którzy prowadzili od 23 minuty po strzale głową po wrzucie piłki z autu. Ostatecznie na nic się zdało młodym polonistom dłuższe utrzymywanie się przy piłce i gra na połowie rywali . Zabrakło zawodnika , który skutecznie zakończyłby jedną z wielu wypracowanych okazji . Przez to doszło do serii rzutów karnych, które jak wiadomo są jedną wielką loterią i grą nerwów. Niestety to doświadczeni zawodnicy z Owieczek, po bezbłędnie wykonanych karnych mogli ostatecznie cieszyć się z awansu do kolejnej rundy PP, w której zagrają z jednym z zespołów z pary Tarnovia II Tarnowo Podgórne i Warta Śrem.
-
15.09.2021
Pojedynek z beniaminkiem
W sobotę piłkarze Polonii Środa udadzą się do Stargardu aby rozegrać spotkanie ligowe z absolutnym beniaminkiem na tym poziomie rozgrywkowym – zespołem Kluczevi Stargard. Szczególny to będzie mecz dla szkoleniowca Polonii Środa Krzysztofa Kapuścińskiego dla którego będzie to powrót na stare śmieci bo to w Stargardzie osiągał swoje największe sukcesy piłkarskie a dodatkowo będzie miał się okazje spotkać ze swoim starym dobrym znajomym – bramkarzem Kluczevi Markiem Ufnalem który w tych sukcesach miał duży udział.
-
14.09.2021
Sześć bramek w starciu ze Słupcą (2007)
Zespół rocznika 2007 w niedzielę 12 września podejmował drużynę SKP Słupca . Spotkanie od pierwszego gwizdka sędziego było w pełni kontrolowane przez gospodarzy, którzy zepchnęli słupczan do niskiej obrony nie pozwalając im na wyjście z własnej połowy boiska .
-
14.09.2021
UKS Śrem pokonany (2005)
W niedzielę o godzinie 14:00 w ramach rozgrywek Ligi Wojewódzkiej mierzyliśmy się z drużyną ze Śremu.
-
14.09.2021
Podział punktów z Kanią Gostyń (2006)
W sobotę 11 września zespół juniorów młodszych rozegrał kolejny mecz ligowy. Przeciwnikiem polonistów była Kania Gostyń – zespół bardzo dobrze znany, gdyż nasi zawodnicy rywalizują już kolejny rok z rówieśnikami z Gostynia na tym samym poziomie rozgrywkowym.
-
13.09.2021
Pięć bramek z Ostrzeszowem (2004)
W sobotę w południe zespół Polonii Środa z rocznika 2004 mierzył się z drużyną AP Ostrzeszów.






















































