20.03.2021
Podział punktów przy SportowejW trzecim wiosennym meczu piłkarze Polonii Środa podejmowali na własnych obiektach beniaminka trzecioligowych rozgrywek Pomorzanina Toruń. Było to przedostatnie spotkanie ligowe podopiecznych Krzysztofa Kapuścińskiego przed podziałem ligi na grupę mistrzowską i spadkową.
Od samego początku to Polonia Środa posiadała zdecydowaną przewagę i atakowała rywala. Zespół Pomorzanina wyglądał jak byłby zadowolony z bezbramkowego remisu i ten wynik chciał utrzymać do końca spotkania. Jednak przez długi czas akcje Polonii kończyły się na dobrze dysponowanym bloku defensywnym rywali. W 41 minucie Luis Henriquez wycofał piłkę do nadbiegającego Przemka Brychlika a ta po jego uderzeniu znalazła się w bramce rywali ale sędzia liniowy wcześniej sygnalizował pozycję spaloną polonisty i to trafienie nie zostało zaliczone. Tym samym pierwsza część spotkania kończy się bezbramkowym remisem.
Po zmianie stron Polonia Środa jeszcze mocniej zaatakowała. Ale w 58 minucie fatalny w skutkach błąd popełnił Adam Borucki. Defensor Polonii podał piłkę wprost pod nogi rywala a goniąc go faulował zawodnika Pomorzanina w polu karny. Sędzia podyktował jedenastkę dla Pomorzanina a Adama Boruckiego ukarał żółtą kartką. Była to druga żółta kartka dla naszego gracza w tym meczu musiał więc on opuścić plac gry a Polonia kontynuowała grę w dziesięciu. Dodatkowo pewnym egzekutorem rzutu karnego okazał się kapitan zespołu Rafał Więckowski. Po objęciu przez Pomorzanina prowadzenia Polonia jeszcze bardziej zaatakowała. Szczególnie aktywny był wprowadzony chwilę wcześniej na boisko Bartosz Bartkowiak. I to ten zawodnik doprowadził do wyrównania w 67 minucie pięknym strzałem z rzutu wolnego. Mimo ponad dwudziestu minut jakie pozostały do końca spotkania Polonii nie udało się przechylić szali zwycięstwa na swoją korzyść i ostatecznie mecz zakończył się podziałem punktów.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Janczar – Henriquez, Skrobosiński, Borucki, Chraplak (72` Kozłowski), Kujawa, Zgarda, Mandrysz (70` Nowak), Buczma (58` Biegański), Brychlik (58` Bartkowiak), Szynka (46` Pawlak).
Żółte kartki: Borucki x2 - Zbiranek, Szczepański, Hayashi, Babiński, Rybacki, Piskorski
Bramki: Bartkowiak (67`) – Więckowski (58`)(k)
Najnowsze aktualności
-
16.03.2018
Mecz z KKS Kalisz ODWOŁANY
Niestety sprawdził się czarny scenariusz dotyczący najbliższego spotkania ligowego piłkarzy Polonii Środa. Ze względu na trudne warunki pogodowe oraz prognozowane opady śniegu i mróz mecz z KKS 1925 Kalisz został odwołany i przełożony na inny termin.
-
16.03.2018
FinUp Partner gra z nami!
Do grona naszych Partnerów dołączył FinUp Partner ze Środy Wielkopolskiej.
Często podczas samodzielnego zawierania umów kredytowych może przerazić ilość ofert do porównania i dokumentów do podpisania - warto mieć sprawdzonego pośrednika finansowego. -
14.03.2018
Dwóch polonistów z powołaniami
Dwóch zawodników Polonii Środa zostało powołanych do kadr wojewódzkich w swoich rocznikach.
-
12.03.2018
Leasking gra z nami!
Do grona naszych partnerów dołączyła firma Leasking - zgodnie z nazwą Królowie Leasingu :) Witamy na pokładzie!
-
13.03.2018
Nareszcie startuje runda wiosenna
Z tygodniowym opóźnieniem, ale piłkarska wiosna wraca na trzecioligowe boiska. Średzka Polonia zmierzy się przed własną publicznością z KKS 1925 Kalisz.
-
12.03.2018
Polonia kontra Polonia
W minioną niedzielę na stadionie w Środzie Wlkp. odbyło się towarzyskie spotkanie pomiędzy drużynami kobiecymi „Polonii” Środa i „zmiksowanej”, zasilonej zawodniczkami pierwszoligowego zespołu „Polonii” II Poznań.
-
12.03.2018
Z Tarnovią Tarnowo w półfinale
W miniony weekend odbyły się ostatnie spotkania ćwierćfinałowe tegorocznego Pucharu Polski na szczeblu okręgu. Dzięki temu nasz zespół poznał kolejnego rywala w walce o to trofeum. W półfinale poloniści zagrają z czwarto ligową Tarnovią Tarnowo Podgórne.
-
12.03.2018
Sparingowy tydzień trampkarzy (2003)
W ubiegłym tygodniu trampkarze starsi rozegrali dwa mecze sparingowe. Najpierw we środę 7 marca udali się do Wronek, aby tam zmierzyć się z miejscowymi Błękitnymi i po trudnym meczu ulegli 0:2, tracąc bramki po niewymuszonych błędach. Sami stworzyli sobie kilka okazji do zdobycia bramki, ale w tym dniu instynkt strzelecki ich zawodził.























































