22.09.2020
Podtrzymać świetną passęW piątek 25 września o godzinie 16:00 kolejne ligowe starcie czeka podopiecznych trenera Krzysztofa Kapuścińskiego. Tym razem nasz zespół zagra na własnym boisku a rywalem Polonii będzie Chemik Police. Choć rywal zajmuje trzecie od końca miejsce w tabeli to ostatnie spotkanie z Górnikiem Konin pokazało że nie wolno nikogo lekceważyć a sam mecz może być bardzo emocjonujący.
Piłkarze Polonii Środa nie zwalniają tempa. W miniony weekend banda Kapuścińskiego pokonała na wyjeździe faworyzowaną Radunię Stężyca 1:0 i została samodzielnym liderem rozgrywek trzecioligowych. Złotą bramkę dla naszego zespołu zdobył Krzysztof Biegański. Dla naszego zespołu było to już ósme z rzędu zwycięstwo. Tak świetnej passy poloniści jeszcze w trzeciej lidze nie mieli. A już w piątek będzie okazja aby tą dobrą passę podtrzymać.
W zespole Polonii po spotkaniu z Radunią żaden z zawodników nie narzeka na urazy bądź poważniejsze kontuzje. Daje to trenerowi Krzysztofowi Kapuścińskiemu pole manewru przy wyborze składu meczowego. Nasz szkoleniowiec póki co nie zdradza jednak czy zdecyduje się na jakieś rotacje czy postawi na sprawdzoną we wcześniejszych meczach osiemnastkę. Wszystko zapewne wyjaśni się na najbliższych treningach.
Chemik Police po ośmiu kolejkach obecnego sezonu zajmuje dwudzieste miejsce w ligowej tabeli i ma na swoim koncie zaledwie 2 punkty zdobyte po remisach z Unią Swarzędz i Flotą Świnoujście. Na pewno dla kibiców Chemika jest to wynik mocno rozczarowujący i poniżej ich oczekiwań. Jednak jeżeli wziąć pod uwagę zmiany kadrowe jakie zaszły w tym zespole latem to już jest mniej powodów do zdziwienia. Z doświadczonych zawodników w Policach pozostał tylko praktycznie Bartosz Ława. Ten doświadczony pomocnik który ma na swoim koncie ponad dwieście spotkań w polskiej Ekstraklasie ma za zadanie kierować policką młodzieżą.
Od czasu awansu Polonii Środa do III ligi w sezonie 2010/11 oba zespoły w lidze do tej pory spotkały się ze sobą tylko raz. Było to spotkanie z ubiegłego sezonu a mecz który odbył się w Policach zakończył się zwycięstwem 2:0 naszego zespołu. Wtedy bramki dla Polonii Środa zdobyli Łukasz Żegleń i Adrian Szynka.
Spotkanie z Chemikiem Police zostanie rozegrane w piątek 25 września na głównej płycie Stadionu Średzkiego a jego początek zaplanowano na godzinę 16:00. Dla kibiców którzy nie będą mogli się pojawić na stadionie nasz klub przeprowadzi relację tekstową z tego pojedynku.
Najnowsze aktualności
-
08.11.2021
Wygrana z Koziołkiem w Poznaniu (2006)
W niedzielę 7 listopada juniorzy młodsi naszego klubu w ramach 13 kolejki ligowej wybrali się na wyjazdowe spotkanie z Koziołkiem Poznań. Po dobrym i dość emocjonującym meczu nasi zawodnicy pokonali gospodarzy 4-2.
-
08.11.2021
Zwycięstwo w Jarocinie (2005)
W sobotę o godzinie 12:00 zespół juniorów Polonii Środa mierzył się na wyjeździe z zespołem Jaroty Jarocin.
-
08.11.2021
Gra wewnętrzna skrzatów (2015)
Skrzaty Starsze rozegrały w sobotni poranek grę wewnętrzna na boisku CTP1.
-
08.11.2021
Żaki grały w Jarocinie (2014)
W niedzielny poranek zespół Polonii Środa Wlkp. z rocznika 2014 wziął udział w siódmej rundzie Turnieju Żaków Młodszych pod przewodnictwem Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej. Mecze odbyły się na boiskach trawiastych w Jarocinie.
-
08.11.2021
Turniej w Mosinie (2013)
W sobotni poranek zawodnicy Polonii Środa z rocznika 2013 wzięli udział w ostatnim już jesiennym turnieju Żaków F1 Wielkopolskiego ZPN. Gospodarzem zmagań był zespół Orlik Mosina.
-
08.11.2021
Pewna wygrana w Swarzędzu (2009)
Szóstego listopada rocznik drugi zespół Polonii Środa z rocznika 2009 udał się do Swarzędza by zagrać ostatnią kolejkę III ligi okręgowej.
-
08.11.2021
Pierwsza domowa porażka
W niedzielę 7 listopada piłkarki Polonii Środa podejmowały na własnym boisku zespół Pogoni Tczew. I niestety po raz pierwszy w tej rundzie nasze zawodniczki zeszły z własnego boiska jako pokonane.
-
08.11.2021
Bez bramek w Żerkowie
W niedzielę 7 listopada rezerwy Polonii zmierzyły się w 12 kolejce spotkań z drużyną z Żerkowa. Nasi piłkarze wzmocnieni kilkoma zawodnikami z pierwszej drużyny wydawali się zdecydowanymi faworytami tego spotkania ale niestety po końcowym gwizdku wynik brzmiał 0:0. Z przebiegu meczu niewątpliwie naszej drużynie należało się zwycięstwo, bo mimo iż rywal cofnął się głęboko pod swoją bramkę, to nasi piłkarze stworzyli sobie kilka znakomitych okazji do zdobycia goli. Jednak najczęściej trafiali w dobrze ustawiającego się bramkarza gospodarzy albo w najważniejszym momencie interweniowali obrońcy GKS-u.























































