03.11.2016
Podtrzymać passę zwycięstwPrzed piłkarzami Polonii kolejne spotkanie ligowe. Tym razem podopieczni Sławomira Suchomskiego podejmować będą na własnym boisku Vinetę Wolin. I jak zapowiadają zrobią wszystko, aby przedłużyć passę zwycięstw ligowych na własnym boisku.
Polonia Środa w ostatniej kolejce pokonała na własnym boisku Świt Szczecin 1:0 po bramce . Dzięki temu zwycięstwu poloniści mają na swoim koncie 16 punktów co daje im jedenastą lokatę w ligowej tabeli. Na ten dorobek złożyły się cztery zwycięstwa, cztery remisy i pięć porażek. Jednak nasz zespół cały czas potrzebuje punktów, aby oddalić się od strefy zagrożonej spadkiem do niższej ligi. A jak wiadomo punktów trzeba szukać w każdym meczu zwłaszcza tych rozgrywanych na własnym boisku przed własną publicznością.
W spotkaniu z Vinetą pod znakiem zapytania stoi występ Igora Jurgi który jest chory. Na szczęście reszta zawodników jest zdrowa. Nikt też nie narzeka na poważniejsze urazy. Tym samym trener Sławomir Suchomski będzie miał do dyspozycji na to spotkanie praktycznie najsilniejszy skład. Kibice w Środzie Wlkp. na pewno liczą że ich ulubieńcy nie zawiodą i punkty zostaną w naszym mieście.
Vineta po trzynastu kolejkach obecnego sezonu zajmuje w ligowej tabeli dwunastą lokatę z dorobkiem szesnastu punktów. Na ten dorobek złożyły się cztery zwycięstwa, cztery remisy i pięć porażek. Bilans bramkowy zespołu z Wolina to 20:22. Najlepszym strzelcem zespołu jest Adam Nagórski który bramkarzy rywali pokonywał aż osiem razy. Najbardziej rozpoznawalny zawodnikiem Vinety jest niewątpliwie Bartosz Ława. Pomocnik ten ma na swoim koncie 218 występów w Ekstraklasie w takich zespołach jak Pogoń Szczecin, Arka Gdynia czy Amica Wronki.
Oba zespoły nie miały jeszcze okazji zmierzyć się ze sobą ani towarzysko ani w spotkaniu ligowym. Będzie to zatem pierwsza historyczna potyczka dla obu jedenastek.
Spotkanie z Vinetą zostanie rozegrane w sobotę 5 listopada o godzinie 14:00 na głównej płycie Stadionu Średzkiego. Już dziś wszystkich kibiców serdecznie zapraszamy.
Najnowsze aktualności
-
05.10.2015
Piąta wygrana orlika młodszego (2006)
W sobotę 03.10.2015r o godz. 13.00. na boisku w Środzie Wlkp. pierwsza drużyna orlika młodszego rozegrała piąte w nowym sezonie 2015/2016 spotkanie o mistrzostwo ligi z drużyną Avii Kamionki. Było to spotkanie na szczycie ponieważ były to dwie drużyny bez porażki. Po dość ciekawym spotkaniu to młodzi Poloniści zwyciężyli rywala 3-2 i zostali samodzielnymi liderami tabeli. Bramki dla zespołu Polonii zdobyli: Wawroski Jakub - 2 oraz Wójkiewicz Jan - 1.
-
05.10.2015
Polonistki wypunktowały rywalki
W meczu szóstej kolejki o mistrzostwo II ligi kobiet, zespół „Polonii” Środa używając terminologii bokserskiej niczym doświadczony pięściarz wypunktował rywalki z Bydgoszczy.
-
04.10.2015
Wysoka porażka z Jarotą (2002)
W dniu 4 października Polonia rozegrała kolejne spotkanie. Tym razem nasz zespół pojechał na mecz do Jarocina.
-
04.10.2015
Podział punktów z Clescevią
W kolejnym meczu A klasy drugi zespół Polonii Środa podejmował na własnym boisku Clescevię Kleszczewo. Spotkanie nie było porywającym widowiskiem i zakończyło się remisem 1:1. Obie bramki padły w pierwszej części spotkania.
-
04.10.2015
Sprawiedliwy remis (1999/00)
W kolejnym meczu ligowym juniorzy młodsi Polonii Środa podejmowali na własnym boisku Błękitnych Wronki. To spotkanie miało rozstrzygnąć, która z drużyn po tej rundzie będzie miała w tabeli drugie miejsce.
-
04.10.2015
Remis z Unią okiem aparatu
Prezentujemy galerię zdjęć z sobotniego meczu dziewiątej kolejki III ligi w którym Polonia Środa zremisowała na własnym boisku z Unią Swarzędz 2:2. Zdjęcia wykonał tradycyjnie Czesław Kościelski.
-
04.10.2015
Skrót meczu z Unią Swarzędz
Zapraszamy do obejrzenia skrótu meczu ligowego z Unią Swarzędz, a w nim wszystkie cztery bramki i inne ciekawe sytuacje z meczu...
-
03.10.2015
Remis z Unią
W meczu 9 kolejki Polonia Środa zremisowała na własnym boisku z Unią Swarzędz 2:2 (1:0). Poloniści dwukrotnie obejmowali w tym meczu ale Unia za każdym razem doprowadzała do remisu. Na dodatek ostatnie pół godziny nasz zespół grał w dziesiątkę po czerwonej kartce dla Łukasza Rychlika.





















































