05.10.2016
Podtrzymać dobrą passęW najbliższą sobotę 8 października poloniści rozegrają kolejne spotkanie ligowe. Tym razem podopieczni Sławomira Suchomskiego udadzą się do Bydgoszczy aby zmierzyć się z kolejnym z beniaminków rozgrywek trzecioligowych. Tym razem będzie to miejscowy Chemik.
Poloniści w minionym tygodniu rozegrali dwa spotkania i oba wygrali. Najpierw nasz zespół pokonał w Pucharze Polski na szczeblu okręgu Wartę Śrem 9:0, a następnie już w rozgrywkach trzecioligowych podopieczni Sławomira Suchomskiego pokonali Pogoń Lębork 2:1. Oba te spotkania wlały sporo optymizmu w serca średzkich kibiców których na początku tego sezonu średzki zespół nie rozpieszcza. Opiekun średzian zapowiada że jego zespół z meczu na mecz gra coraz lepiej i jeżeli zawodnicy do spotkania z Chemikiem podejdą z takim zaangażowaniem i wolą walki jak do dwóch poprzednich spotkań to o korzystny dla Polonii rezultat jest spokojny. Kolejne trzy punkty pozwolą naszemu zespołowi oddalić się od strefy spadkowej i zbliżyć do środka tabeli.
W zespole Polonii nikt nie pauzuje. Pod znakiem zapytania stoi występ Michała Stańczyka który cały czas narzeka na drobny uraz nogi. Reszta zawodników jest zdrowa i będzie do dyspozycji naszego szkoleniowca. Dodatkowo po kontuzji do pełni sił wracają Damian Buczma, Krzysztof Wolkiewicz i Adam Biba.
Chemik Bydgoszcz w obecnym sezonie rozgrywkowym radzi sobie całkiem dobrze. Po dziewięciu kolejkach podopieczni Piotra Gruszki zajmują piątą lokatę w ligowej tabeli z dorobkiem piętnastu punktów. Na ten dorobek złożyło się pięć zwycięstw i cztery porażki. Bilans bramkowy to 13:13. Najlepszymi strzelcami zespołu jest dwójka zawodników – Robert Kawałek i Patryk Nowak. Obaj piłkarze trzykrotnie pokonywali bramkarza rywali. W ostatniej kolejce Chemik nieoczekiwanie dla wszystkich pokonał faworyzowaną Elanę Toruń 2:0. Po zwycięskim meczu trener bydgoszczan Piotr Gruszka tak oceniał postawę swojego zespołu: W każdym meczu staramy się grać ofensywnie, ale nie zawsze jest tak jak zakładamy. W meczu z Bałtykiem też byliśmy moim zdaniem lepsi od rywala, ale przegraliśmy po bramce straconej po stałym fragmencie gry. Dzisiaj wygraliśmy i gratuluję całej drużynie, bo wszyscy zagrali bardzo dobrze ( źródło: http://chemikbydgoszcz.pl).
Chemik zdecydowanie lepiej radzi sobie jednak w meczach wyjazdowych. Na obcych boiskach zespół z Bydgoszczy wygrał wszystkie do tej pory rozegrane cztery spotkania. Z kolei na własnym boisku Bydgoszczanie na pięć spotkań jedno wygrali i cztery przegrali. Na własnym boisku zespół z Bydgoszczy zdobył do tej pory zaledwie trzy bramki tracąc aż jedenaście. Z kolei Polonia w tym sezonie w meczu wyjazdowym nie odniosła jeszcze zwycięstwa. Nasz zespół na cztery wyjazdowe spotkania zanotował trzy remisy i jedną porażkę. Bilans bramkowy zespołu Polonii w spotkaniach wyjazdowych to 6:7. Wszystko to są jednak statystyki. Kibice w Środzie Wlkp. na pewno liczą że ich ulubieńcy wrócą w sobotę pierwszy raz w tym sezonie z kompletem punktów z wyjazdów.
Oba zespoły spotkały się ze sobą po raz ostatni w sezonie 2011/12. Wtedy poloniści mimo że byli faworytem przegrali w Bydgoszczy 2:1. Do rewanżu niestety nie doszło gdyż zimą Chemik wycofał się z rozgrywek i Polonia otrzymała walkower.

Sobotnie spotkanie z Chemikiem rozpocznie się o godzinie 12:00 na tamtejszym stadionie, a relację tekstową z niego przeprowadzimy na naszym profilu Facebookowym.
Najnowsze aktualności
-
12.10.2020
Wysoka porażka rezerw
W sobotę 10 października druga drużyna Polonii rozegrała kolejny mecz ligowy. Tym razem zmierzyła się z faworyzowanym Piastem Kobylnica i to na jego boisku. Poloniści wzmocnieni tylko jednym zawodnikiem z pierwszego zespołu i z pięcioma piłkarzami urodzonymi w 2003 roku musieli stawić czoła doświadczonym i ogranym w piłce seniorskiej rywalom.
-
10.10.2020
Seria bez porażki nadal trwa
W sobotę 10 października na Stadionie Średzkim kolejne spotkanie ligowe rozegrali piłkarze Polonii Środa. Tym razem rywalem podopiecznych trenera Krzysztofa Kapuścińskiego był zespół Unii Swarzędz.
-
09.10.2020
Grają poloniści
Zapraszamy na Stadion Średzki gdzie w weekend możecie przeżyć emocje piłkarskie.
Kalendarz spotkań zespołów Polonii Środa na najbliższy weekend:
-
07.10.2020
Weekend w doborowym towarzystwie (2011)
W miniony weekend drużyna Polonii Środa rocznik 2011 udała się na międzynarodowy turniej Estima Cup do Nowej Rudy. Podczas dwudniowej rywalizacji Nasi piłkarze mieli okazję konkurować z czołowymi Akademiami Piłkarskimi w kraju. Ależ to były emocje! Rywalizacja z Górnikiem Zabrze, Wisłą Kraków, FC Barca Academy czy Zagłębiem Lubin to dla podopiecznych Trenera Grzegorza Burchackiego duże wyzwanie.
-
07.10.2020
Nadzwyczajne Walne zebranie Zarządu
‼️UWAGA‼️Zarząd Klubu Sportowego Polonia Środa Wielkopolska zwołuje Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie Klubu Sportowego Polonia Środaw dniu 23 października 2020 roku o godzinie 19.00 w Ośrodku Kultury w Środzie Wielkopolskiej, ul. 20 Października 30.Walne zostało zwołane z inicjatywy Zarządu Klubu i ma na celu wprowadzenie zmian w statucie klubu dotyczące uaktualnienia kodów PKD oraz rozszerzenie formy działalności gospodarczej klubu.Zarząd także będzie proponował wprowadzenie nowych celów działalności klubu. -
06.10.2020
Derbowy pojedynek z Unią
W sobotę 10 października piłkarzy Polonii Środa czeka kolejne spotkanie ligowe. Tym razem nasz zespół zagra ponownie na własnym boisku a rywalem podopiecznych trenera Krzysztofa Kapuścińskiego będzie Unia Swarzędz. Zapowiadają się zatem małe lokalne derby, a oba zespoły po raz ostatni w lidze miały okazję się spotkać w sezonie 2015/16.
-
06.10.2020
Polonia Cup dla żaków (2012)
W niedzielę 04.10 na boisku głównym podopieczni Trenerów Radosław Falgiera i Adriana Błaszaka rozegrali turniej Polonia Cup podczas którego mierzyli się z zespołami Warta Poznań, MOS Dwójka Gubin oraz Akademia Reissa Poznań.
-
05.10.2020
Pierwsza porażka rezerw
Pierwszej porażki doznała w tym sezonie druga drużyna Polonii. Nasi młodzi piłkarze w swoim ósmym meczu ligowym ulegli w niedzielę na własnym boisku Płomieniowi Nekla. Jak często się w takich sytuacjach określa, była to porażka na własne życzenie. Poloniści bowiem zdecydowanie górowali nad swoimi rywalami, większość czasu przebywali na ich połowie ale niestety nie potrafili pokonać bramkarza gości. Ta sztuka nie udała im się nawet z rzutu karnego, którego obronił bramkarz Płomienia. Został on zresztą bohaterem całego meczu, ponieważ kilkukrotnie ratował swój zespół przed utratą bramki i walnie przyczynił się do zwycięstwa swojego zespołu. Jego koledzy raptem parokrotnie znaleźli się pod naszą bramką, a przy jedynej bramce, jaką zdobyli w tym meczu mieli furę szczęścia, bo po rykoszecie od nóg jednego z polonistów piłka wpadła do naszej bramki.






















































