12.10.2009
Podsumowanie X kolejki IV ligiMiniona kolejka spotkań IV ligi gr. północnej przyniosła jedną istotną zmianę w czołówce tabeli. Po dwóch tygodniach na fotel lidera wraca Leśnik Margonin, który w hokejowych rozmiarach pokonał Zjednoczonych Trzemeszno i wykorzystał przegraną średzkiej Polonii w Dopiewie.
Od sobotnich meczy, na czołowych miejscach zrobił się również większy ścisk. Czwarta drużyna do lidera ma tylko 4 punkty straty. Z kolei w dole tabeli nastąpiła jedna istotna zmiana. Na miejscach bezpośrednio zagrożonych spadkiem nie znajduje się juz Sparta Szamotuły, która pokonała zamykający stawkę Sokół Rakoniewice. Dużą niespodziankę w minionej kolejce sprawiła Pogoń Lwówek, która pokonała będących ostatnio w dobrej formie grodziszczan.
Hitem kolejki było z pewnością spotkanie Nordenii Dopiewo z Polonią Środa. Mimo niezłej pierwszej połowy i przewagi długimi fragmentami średzkiej drużyny, polonistom nie udało się strzelić bramki. Druga część gry to już niestety dominacja Nordenii Dopiewo, udokumentowana strzeleniem dwóch bramek i zasłużonym zwycięstwem. Naszej drużynie nie udało się utrzymać dyspozycji z pierwszej części spotkania. Przegrana kosztowała naszych zawodników pozycję lidera, a dopiewianie tracą już tylko trzy punkty do pierwszego miejsca i będą się liczyć w walce o mistrza jesieni.
Z ostatniego meczu średzianie powinni wyciągnąć odpowiednie wnioski i oczywiście nadal w każdym meczu dawać z siebie wszystko. Wtedy Polonia nadal może się liczyć w rozgrywkach i zajmować czołowe miejsca- mimo, że jesteśmy beniaminkiem.
W X kolejce spotkań IV ligi gr. północnej padło 31 bramek. Daje to średnią 3,87 trafienie na mecz. Jest to najwyższy wynik w tym sezonie. Najwięcje bramek kibice obejrzeli w Trzemesznie (8).
Zestawienie wszystkich wyników:
Najnowsze aktualności
-
11.09.2016
Goście z Gościna nie dojechali
Niestety nie odbył się zaplanowany na sobotę mecz trzeciej kolejki II ligi kobiet pomiędzy drużynami „Polonii” Środa i „Olimpu” Gościno. Nieoficjalnie przyczyną niestawienia się rywalek na zawody były kłopoty z transportem!
-
11.09.2016
Wysoka porażka z AP Dębiec (2007)
W sobotę 10 września zespół rocznika 2007 prowadzony przez trenera Huberta Błocha rozegrał swój drugi mecz ligowy. Tym razem przyszło nam się zmierzyć z Akademią Piłkarską Dębiec na ich terenie. Mecz rozpoczął się o godzinie 10 na boisku z naturalną nawierzchnią.
-
11.09.2016
S. Suchomski: Jechaliśmy po trzy punkty
Na pewno przyjechaliśmy do Kleczewa żeby zwyciężyć. Trafiliśmy jednak na dobrze dysponowanego rywala, bardzo zdeterminowanego i przygotowanego do tego meczu dobrze pod każdym względem – mówił po meczu z Sokołem trener Polonii Sławomir Suchomski.
-
11.09.2016
Porażka z Huraganem (2001/02)
W drugiej kolejce II ligi okręgowej juniora młodszego naszym piłkarzom przyszło rozegrać kolejny mecz na wyjeździe. Naszym przeciwnikiem był Huragan Pobiedziska.
-
10.09.2016
Jeden punkt z Kleczewa
W meczu szóstej kolejki III ligi Polonia Środa zremisowała w Kleczewie z tamtejszym Sokołem 1:1 (1:1).
-
09.09.2016
Grają poloniści
W najbliższy weekend czternaście zespołów Polonii Środa rozegra swoje spotkania ligowe. Trzy spotkania odbędą się na boiskach w Środzie Wlkp., a jedenaście spotkań odbędzie się na boiskach rywali.
-
09.09.2016
Poloniści poznali rywali w pucharze
W piątek w siedzibie Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej odbyło się losowanie par trzeciej rundy Pucharu Polski na szczeblu okręgu. Nowością było także to że od razu zaprezentowano drabinkę prowadzącą aż do samego finału. Ważną zmianą są także rozstawienia. Po obu końcach drabinki swoje miejsca znaleźli ubiegłoroczni finaliści czyli Lech II Poznań i Polonia Środa Wielkopolska, tak aby trafić mogły na siebie dopiero w finale. Rozstawione były także zespoły z III i IV ligi. W dalszych częściach drabinki gospodarzem meczu będzie zawsze zespół z niższej ligi, a jeśli są z tej samej ligi to ten z gorszego miejsca na koniec sezonu 2015/16.
-
09.09.2016
Polonia gra dalej
Rozpoczynający swoją przygodę z Pucharem Polski rezerwy średzkiej Polonii pokonały w Klęce miejscowy Phytopharm 4:3 (2:1).






















































