05.12.2018
Podsumowanie rundy: obrońcyDwadzieścia pięć bramek stracili w lidze piłkarze Polonii Środa w rundzie jesiennej sezonu 2018/19. To dziesiąty wynik pod tym względem w naszej grupie trzeciej ligi. Najczęściej poloniści bramki tracili między 1. a 15. minutą. Wtedy to rywale strzelili nam 6 bramek. Po pięć bramek poloniści tracili między 61. a 75. minutą i między 76. a 90. minutą. Cztery bramki nasz zespół stracił między 31., a 45. minutą, a trzy bramki między 46., a 60. minutą. Najmniej nasz zespół bramek stracił między 16., a 30. minutą - tylko dwie.
Latem linia defensywna naszego zespołu przeszła prawdziwą rewolucję. Z zespołem pożegnali się Alain Ngamayama, Radosław Barabasz i Przemysław Otuszewski. W ich miejsce Klub pozyskał Michała Stańczyka i Piotra Wujca. Obaj jednak mieli problemy przebić się do podstawowej jedenastki stoperów którą tworzyli wychowanek Polonii Piotr Skrobosińki i Adam Borucki. Na bokach obrony grali z nimi panamczyk Luis Henriquez i Oskar Kozłowski. Ich zmiennikiem był Jakub Gwit. Cała siódemka jesienią była odpowiedzialna za obronę średzkiej bramki.
Najwięcej meczy rozegrał Piotr Skrobosiński który wystąpił w szesnastu ligowych meczach, a także w obu meczach Pucharu Polski. Dodatkowo nasz młody obrońca zagrał także 45 minut w jednym ze spotkań okręgowego Pucharu Polski. Tym samym sumie Piotr zaliczył jesienią 1665 minut na boisku. Na drugim końcu w tej klasyfikacji jest młody Piotr Wujec który w sumie jesienią na boisku spędził 463 minuty ogrywał się głownie w zespole rezerw naszego Klubu pod wodzą trenera Marcina Woźniaka.
Statystyki obrońców Polonii po rundzie jesiennej:
Piotr Skrobosiński
16 meczy w lidze
1440 minut
2 bramki
4 żółte kartki
Oskar Kozłowski
15 meczy w lidze
1181 minut
3 żółte kartki
Luis Henriquez
13 meczy w lidze
1087 minut
4 żółte kartki
Adam Borucki
16 meczy w lidze
986 minut
4 żółte kartki
1 bramka
Michał Stańczyk
7 meczy w lidze
498 minut
Jakub Gwit
7 meczy w lidze
328 minut
Piotr Wujec
3 mecze w lidze
193 minuty
Najnowsze aktualności
-
07.10.2014
Żaki Starsze mistrzami ligi (2006)
W niedzielę zespół Żaków Starszych Polonii Środa był gospodarzem trzeciego turnieju ligowego. Do Środy zawitały następujące zespoły: Avia Kamionki, UKS Śrem oraz Warta Śrem. Faworytem turnieju był zespół gospodarzu który w dwóch turniejach doznał tylko jednej porażki i z 15 punktami przewodził tabeli.
-
06.10.2014
Ważne trzy punkty polonistek
W kolejnym meczu w drugiej lidze kobiet zespół Polonii Środa zagrał na wyjeździe, a rywalem naszych zawodniczek był zespół Górniczna Konin.
-
06.10.2014
Nie sprostali Warcie Śrem (2001/02)
W sobotnie popołudnie trampkarze Polonii rozegrali kolejny mecz. Spotkanie rozegrano w Śremie. Gospodarzem zawodów był zespól Warty Śrem.
-
06.10.2014
Dwa zwycięstwa i remis żaków młodszych (2007)
W niedzielę 05.10 nasi najmłodsi piłkarze udali się tym razem do Śremu, gdzie po raz kolejny zmierzyli ze swoimi rówieśnikami tym razem z Gniezna, gospodarzami ze Śremu i Koziegłów.
-
05.10.2014
Warta Poznań pokonana (1998/99)
Spotkanie z Wartą Poznań dostarczyło licznie zgromadzonym kibicom, dużo emocji. Pierwsze minuty meczu dały już nam sygnał, że dzisiejsze spotkanie nie będzie przypominać w żaden sposób meczu z przed tygodnia.
-
05.10.2014
Pewnie pokonali Koziołka (2003)
W sobotę 4 października nastąpiła ostatnia kolejka spotkań, pierwszej rundy rozgrywek młodzika młodszego, w której to piłkarze Polonii w roli gości podejmowani byli przez Koziołka Poznań. W tym meczu faworytem była drużyna ze Środy Wlkp., ale rywal miał ochotę na 3 punkty co było widać w pierwszych minutach meczu.
-
05.10.2014
Nieoczekiwana porażka z Jurandem
Drugi zespół Polonii Środa w niedzielne przedpołudnie zmierzył się z zespołem Juranda Koziegłowy. Tym razem trener Mariusz Bekas z pierwszego zespołu zabrał na to spotkanie bramkarza Dawida Nowaka i pomocnika Adriana Błaszaka.
-
04.10.2014
Bez bramek w meczu z Jarotą (2000/01)
W sobotę 4 października trampkarze starsi podejmowali na własnym boisku swoich rówieśników z Jarocina. Dotychczasowe wyniki obu drużyn zapowiadały bardzo zacięty i twardy bój. Tak też było i mimo, iż żadnej z drużyn nie udało się umieścić piłki w bramce przeciwnika, mecz dostarczył wiele emocji.





















































