29.06.2016
Podsumowanie pierwszego zespołu część 2Za nami 30 spotkań trzeciej ligi kujawsko pomorsko wielkopolskiej sezonu 2015/16 w wykonaniu piłkarzy Polonii Środa. W drugiej części podsumowania skupimy się na statystykach indywidualnych poszczególnych zawodników.
W sezonie 2015/16 zespół Polonii Środa prowadził duet trenerski Mariusz Bekas- Marcin Duchała. W sumie w 30 spotkaniach zespół pod ich wodzą zdobył 51 punktów co daje średnią 1,7 punktu na mecz. W tym czasie Polonia strzeliła 45 bramek, a straciła 28.
Najwięcej czasu na boisku spędził bramkarz Adrian Lis który zagrał we wszystkich 29 meczach (poloniści zagrali tylko 29 meczów gdyż za ostatnie spotkanie ze Startem się nie odbyło) co dało mu 2610 minut na murawie. Drugi pod tym względem jest Damian Buczma który 28 razy pojawiał się na boisku co dało mu w sumie 2305 minut. Trzeci w tej klasyfikacji jest Adam Borucki z wynikiem 2267 minut, czwarty Igor Jurga – 2212 minut, a piąty Radosław Barabasz – 2133 minuty. Pozostali zawodnicy przebywali na boisku następujące ilości minut: 2046 minut – Krzysztof Bartoszak, 1733 minuty Dawid Lisek, 1646 minut Michał Stańczyk, 1640 minut Piotr Fontowicz, 1578 minut Łukasz Przybyłek, 1493 minuty Mateusz Pluciński, 1435 minut Aleksander Giczela, 1375 minut Krystian Pawlak, 1270 minut Paweł Przybyłek, 929 minut Jakub Solarek, 430 minut Szymon Grzelak, 333 minuty Adrian Olczyk, 328 minut Dawid Chąpiński, 241 minut Adrian Błaszak, 208 minut Łukasz Rychlik, 138 minut Jędrzej Kujawa, 105 minut Michał Górzyński, 87 minut Adam Robaszyński, 46 minut Krystian Olczyk i 41 minut Piotr Leporowski. W sumie w całym sezonie na boisku pojawiło się 25 piłkarzy. 13 spośród tych zawodników to wychowankowie Polonii Środa.
Najczęściej z ławki rezerwowych na boisku pojawiał się Mateusz Pluciński, który w ten sposób na placu gry meldował się aż 12 razy na 26 spotkań w których zagrał. Drugi pod tym względem jest Piotr Fontowicz który na boisku z ławki rezerwowych pojawiali się 11 razy na 29 spotkań które w sumie w tej rundzie rozegrał. Trzeci w tej klasyfikacji jest Adrian Błaszak który z ławki rezerwowych na boisko wchodził 10 razy na 11 spotkań w których wystąpił.
Najlepszym strzelcem zespołu został Krzysztof Bartoszak który piłkę do bramki rywali kierował dziewięciokrotnie. Na drugim miejscu w tej klasyfikacji z 5 bramkami jest czterech zawodników a są to: Aleksander Giczela, Igor Jurga, Łukasz Przybyłek i Michał Stańczyk. Cztery bramki zdobył Piotr Fontowicz, a dwie bramki zdobył Dawid Lisek. Po jednym trafieniu zanotowali Adrian Błaszak i Krystian Pawlak.
Najczęściej poloniści swoim rywalom bramki strzelali między 61., a 75. minutą spotkania. Wtedy to padło aż 10 goli. Dziewięć bramek padało między 46., a 60 minutą, a osiem padły między 1., a 15 minutą. Siedem bramek poloniści zaaplikowali swoim rywalom między 76., a 90 minutą. Pięć bramek padło między 16., a 30 minutą, a trzy bramki padły między 31., a 45 minutą.
Sędziowie podyktowali 5 rzutów karnych dla naszego zespołu i siedem rzutów karnych przeciwko Polonii Środa. Z pięciu jedenastek podyktowanych na naszą korzyść cztery zostały wykorzystane a jedna nie. Trzykrotnie z jedenastu metrów nie pomylił się Łukasz Przybyłek, a jeden raz pewnym strzałem wykazał się Krzysztof Bartoszak. Jednak niewykorzystana jedenastka była dziełem Krzysztofa Bartoszaka. Aż sześć razy uderzenia rywali z jedenastu metrów padły łupem średzkiego bramkarza Adriana Lisa. Nasz zawodnik notuje w tym elemencie skuteczność na poziomie 86%. Jest to zdecydowanie najlepszy wynik w trzeciej lidze i potwierdzenie nieprzeciętnych umiejętności naszego bramkarza. Tym samym rywale wykorzystali tylko jeden rzut karny podyktowany przeciwko naszemu zespołowi.
Warto tutaj na chwilę zatrzymać się przy średzkim bramkarzu Adrianie Lisie który w minionym sezonie pobił jeszcze jeden rekord. Średzki bramkarz pozostawał nie pokonany w rozgrywkach ligowych przez 657 minut.
Wszystkie te statystyki pozwoliły polonistom na koniec sezonu zająć szóstą lokatę i dzięki temu nasz zespół uzyskał awans do nowej zreorganizowanej trzeciej ligi.
Najnowsze aktualności
-
09.11.2016
Po kolejne punkty do Szczecina
Już w piątek 11 listopada poloniści udadzą się do Szczecina, aby zmierzyć się z rezerwami Ekstraklasowej Pogoni. Spotkanie zaplanowane jest co prawda na sobotę, ale z racji wczesnej godziny jego rozegrania sztab szkoleniowy naszego zespołu postanowił jechać już dzień wcześniej, aby piłkarze do meczu przystąpili wypoczęci.
-
09.11.2016
Zwycięstwo z Kotwicą Kórnik
W niedzielę drugi zespół kobiet Polonii Środa udał się na mecz wyjazdowy do Kórnika. Jak się można było spodziewać pojedynki derbowe mają zawsze dodatkowy smaczek i wyzwalają w zawodniczkach niespożyte siły.
-
09.11.2016
Na piątkę z Wartą Międzychód (2004)
W niedzielę 6 listopada chłopcy z rocznika 2004 rozegrali 11 kolejkę ligową. Przeciwnikiem polonistów była Warta Międzychód, która od tego sezonu w I lidze występuję w roli beniaminka. Było to też pierwsze oficjalne spotkanie o punkty pomiędzy tymi zespołami.
-
08.11.2016
Drugie miejsce w Łodzi (2008)
W miniony weekend piątego i szóstego listopada młodzi Poloniści wzięli udział w turnieju Hary Cup 2016 który odbywał się w Łodzi.
-
08.11.2016
Dobre zakończenie rundy jesiennej
W ostatniej jesiennej kolejce rozgrywek II ligi kobiet „Polonia” Środa udała się do sąsiada zza miedzy zespołu Kotwicy Kórnik.
-
08.11.2016
Ostre strzelanie Red Boxa (2007)
W niedziele 6 listopada drużyna rocznika 2007 rozegrała swój ostatni mecz ligowy tej jesieni. Pojechaliśmy do Suchego Lasu zagrać z drużyną Red Box.
-
07.11.2016
Z 2:0 do 2:5 (2007)
W sobotę, 5 listopada poloniści z rocznika 2007 zawitali na kolejny mecz ligowy do Suchego Lasu. Przeciwnikiem naszych piłkarzy była miejscowa drużyna Suchary Suchy Las.
-
07.11.2016
S. Suchomski: Taka jest piłka
Niestety nie udało się nam w tym spotkaniu wygrać i zainkasować kompletu punktów. Taka jest piłka. Popełniliśmy prosty błąd przy prowadzeniu 1:0 po którym rywale mieli rzut wolny z koło 16 metrów. Drużyna gości miała w swoich szeregach Bartosza Ławę który wie w takich momentach jak i co zrobić. Piłka idealne mu siadła i padła bramka – mówił po meczu z Vinetą trener Polonii Sławomir Suchomski.





















































