30.12.2015
Podsumowanie pierwszego zespołu część 2Za nami 16 spotkań trzeciej ligi w wykonaniu piłkarzy Polonii Środa. W drugiej części podsumowania skupimy się bardziej na statystykach indywidualnych poszczególnych zawodników, a także trenera.
W rundzie jesiennej sezonu 2015/16 zespół Polonii Środa prowadził jako trener Mariusz Bekas. Jego asystentami byli Marcin Duchała i Fryderyk Haremski którzy zbierali doświadczenie u boku starszego kolegi po fachu. W sumie w 16 meczach poloniści zdobyli 24 punkty odnosząc siedem zwycięstw, trzy mecze remisując i sześć przegrywając. Dzięki tym wynikom zespół Mariusza Bekasa zdobywał średnio 1,5 punktu na mecz. W szesnastu meczach poloniści strzelili rywalom 26 bramek (średnio 1,625 bramki na mecz) samemu tracąc 21 bramek (średnio 1,31 bramki na mecz).
Najwięcej minut na boisku spędził bramkarz Adrian Lis który zagrał we wszystkich szesnastu spotkaniach od pierwszej do dziewięćdziesiątej minuty. To dało mu wynik 1440 minut na murawie. Drugi pod tym względem jest boczny obrońca Damian Buczma który przebywał na boisku przez 1395 minut. Trzeci w tej klasyfikacji jest Igor Jurga z wynikiem 1305 minut, czwarty Adam Borucki który na boisku przebywał 1246 minut, a piąty Krzysztof Bartoszak 1196 minut. Pozostali zawodnicy przebywali na boisku następujące ilości minut: 1119 minut Dawid Lisek, 1115 minut Piotr Fontowicz, 1055 minut Radosław Barabasz, 892 minuty Łukasz Przybyłek, 841 minut Michał Stańczyk, 826 minut Aleksander Giczela, 820 minut Mateusz Pluciński, 756 minut Krystian Pawlak, 629 minut Paweł Przybyłek, 312 minut Adrian Olczyk, 208 minut Łukasz Rychlik, 194 minuty Adrian Błaszak, 138 minut Jędrzej Kujawa, 105 minut Michał Górzyński, 87 minut Adam Robaszyński, 45 minut Krystian Olczyk i 41 minut Piotr Leporowski. W sumie w rundzie jesiennej na boisku pojawiło się 22 piłkarzy.
W klasyfikacji na najlepszego strzelca zespołu trzech piłkarzy zgromadziło na swoim koncie po 4 bramki. Są to Igor Jurga, Krzysztof Bartoszak i Michał Stańczyk. Na kolejnych miejscach są Piotr Fontowicz z trzema trafieniami, Radosław Barabasz, Aleksander Giczela, Dawid Lisek i Łukasz Przybyłek z dwoma bramkami. Pozostałe trzy bramki to trafienia samobójcze rywali na korzyść średzkiego zespołu.
Zawodnikiem najczęściej karanym kartkami przez sędziów w rundzie jesiennej jest Adam Borucki który obejrzał 6 żółtych kartek. Drugi w tej klasyfikacji jest Igor Jurga z 5 żółtymi kartkami. Na trzecim miejscu pod tym względem są Radosław Barabasz i Krzysztof Bartoszak. Obaj obejrzeli po trzy żółte kartki i po jednej czerwonej. Czwarte miejsce zajmuje Łukasz Przybyłek z czterema żółtymi kartkami. Trzy żółte kartki obejrzał Dawid Lisek, a dwie żółte i jedną czerwoną zobaczył Krystian Pawlak. Jedną żółtą i jedną czerwoną kartkę sędziowie pokazali Łukaszowi Rychlikowi, a dwie żółte zobaczyli Adrian Lis, Mateusz Pluciński i Paweł Przybyłek, który obejrzał także jedną czerwoną kartkę ale już jako zawodnik rezerwowy. Po jednej żółtej kartce ujrzeli Adrian Błaszak, Damian Buczma, Aleksander Giczela, Jędrzej Kujawa, Piotr Leporowski, Adam Robaszyński i Michał Stańczyk. W sumie poloniści w rundzie jesiennej obejrzeli 40 żółtych kartek i 5 czerwonych.
W całej rundzie jesiennej sędziowie trzykrotnie dyktowali rzuty karne dla zespołu Polonii. Nasi zawodnicy dwie jedenastki wykorzystali – Krzysztof Bartoszak i Łukasz Przybyłek, a jedna jedenastka padła łupem bramkarza rywali – Krzysztof Bartoszak.
Siódma lokata na zakończenie rozgrywek w tym roku to na pewno dobra pozycja wyjściowa przed rundą wiosenną w której walka o utrzymanie w nowej zreorganizowanej trzeciej lidze będzie trwała do ostatniej kolejki. Teraz polonistów czeka przerwa zimowa, a już w połowie stycznia przygotowania do wiosny ruszają pełną parą.
Najnowsze aktualności
-
22.04.2017
Daleki wyjazd do Manowa
Bardzo ważny mecz czeka w niedzielę zespół Polonii Środa Wielkopolska. W spotkaniu 24. kolejki trzeciej ligi nasza drużyna zagra na wyjeździe z Leśnikiem Manowo.
-
21.04.2017
Michał Szmytke poprowadzi mecz w Manowie
Michał Szmytke z Poznania poprowadzi jako sędzia główny niedzielne spotkanie III ligi w którym Polonia Środa zagra na wyjeździe z Leśnikiem Manowo. Na liniach asystować mu będą Patryk Kochański i Szymon Filip. Sędzią technicznym będzie Krzysztof Banasiuk. Cała czwórka reprezentuje Kolegium Sędziów Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej.
-
20.04.2017
Awans do finału okiem aparatu
Prezentujemy krótką fotorelację z meczu Polonii Środa z Mieszkiem Gniezno w którym poloniści wygrali 1:0 i zapewnili sobie awans do finału Pucharu Polski na szczeblu okręgu. Autorem zdjęć jest Czesław Kościelski.
-
20.04.2017
Wysoka wygrana juniorów (2001/02)
W środowe popołudnie 19 marca podopiecznym trenera Michała Wyrzykiewicza w 12 kolejce II Ligi okręgowej juniora młodszego B2 przyszło zmierzyć się z przeciwnikiem z Lwówka. Młodzi Poloniści po serii porażek na własnym stadionie jechali po pierwsze zwycięstwo w tych rozgrywkach.
-
20.04.2017
Kolejna wygrana rezerw
W Wielką Sobotę Polonia II Środa podejmowała na własnym boisku drużynę Clescevii Kleszczewo. Po bardzo ciekawym spotkaniu w deszczowej aurze nasza drużyna pokonała Clescevie 2:0 (1:0).
-
19.04.2017
Skrót meczu w Gnieźnie
Piłkarze Polonii Środa Wielkopolska zameldowali się w finale poznańskiego Pucharu Polski. Po golu Krystiana Pawlaka średzianie pokonali Mieszko Gniezno 1:0. Zapraszamy do obejrzenia skrótu tego spotkania.
-
19.04.2017
Obrońcy trofeum w finale Pucharu Polski!
Piłkarze Polonii Środa pokonali w Gnieźnie tamtejszy zespół Mieszka 1:0 (0:0) i awansowali do finału okręgowego Pucharu Polski. Jedyna bramka padła w 83 minucie po strzale Krystiana Pawlaka.
-
19.04.2017
Bez punktów w Lesznie (2000/01)
W Wielki Czwartek juniorzy młodsi udali się do Leszna , aby tam w kolejnym meczu zmierzyć się z tamtejszą Polonią. Mimo wielu braków kadrowych nasi juniorzy jechali tam po komplet punktów. Jesienią w obu meczach byli wyraźnie górą i mimo ,że w swoim składzie mieli teraz trzech zawodników z rocznika 2002 , czyli o dwa lata młodszych, pełni optymizmu przystąpili do tego spotkania. Już po dwóch minutach powinni prowadzić 1 : 0 , bo po znakomitym zagraniu G. Małolepszego D. Słabikowski znalazł się sam na sam z bramkarzem. Niestety chwila dekoncentracji pozbawiła go możliwości skutecznego zakończenia tej bardzo dobrej akcji .Przeciwnicy w pierwszej połowie nie potrafili sforsować naszej obrony , a jedyne zagrożenie dla naszej bramki – strzeżonej z konieczności przez zawodnika z ,,pola’’ – F. Lesińskiego, stwarzali tylko ze stałych fragmentów gry. Poloniści w pierwszych 40 min. wypracowali sobie jeszcze jedną dobrą sytuację ale F. Radkowi zabrakło szybkiej decyzji o strzale przez co gospodarze nadal mogli się cieszyć z remisu.























































