18.12.2017
Podsumowanie pierwszego zespołu cz. 1Dwa tygodnie temu zakończyły się rozgrywki rundy jesiennej sezonu 2017/18 III ligi grupy 2. Piłkarze Polonii Środa ostatecznie zajęli ósmą lokatę w ligowej tabeli z dorobkiem 27 punktów i ze startą do liderującej Elany Toruń wynoszącą dziesięć punktów.
Polonia przed startem rozgrywek sezonu 2017/18 była bardzo aktywna na rynku transferowym. Do zespołu Tomasza Dłużyka dołączyło aż jedenastu nowych piłkarzy a byli to Karol Szymański (Kotwica Kołobrzeg), Oliwer Wienczatek (ŁKS Łomża), Sebastian Florkowski (Sparta Orzechowo), Alain Ngamayama, Oskar Kozłowski, Łukasz Białożyt, Piotr Kalak, Witold Walkowiak (Warta Poznań), Maciej Rybak (Chrobry Głogów), Gerard Pińczuk (Warta Międzychód), Mateusz Molewski (Jarota Jarocin). Skoro aż tylu zawodników przyszło to niestety ale część piłkarzy będących już w kadrze naszego zespołu musiała opuścić jego szeregi. Wśród tych zawodników znaleźli się: Witold Walkowiak (Grom Plewiska), Paweł Przybyłek, Dawid Lisek, Adam Biba, Michał Stańczyk, Bartłomiej Olejniczak (Kotwica Kórnik), Krzysztof Wolkiewicz (Mieszko Gniezno), Łukasz Przybyłek (szuka klubu), Beniamin Małecki (koniec kariery), Adrian Lis (Warta Poznań).
Wyraźnie więc było widać, że kadra naszego zespołu została wzmocniona. Trener Tomasz Dłużyk przed startem rozgrywek zapowiadał, że celem drużyny jest miejsce w pierwszej trójce po rundzie jesiennej i uzyskanie jak najdogodniejszej pozycji do ewentualnego atakowania pierwszej pozycji na koniec rozgrywek ligowych. Ostatecznie jednak Polonia tak jak wspomniałem na wstępie zajęła ósmą lokatę w tabeli. Główną bolączką naszego zespołu były mecze ze ścisłą czołówką tabeli w których poloniści zdobyli tylko 4 punkty w pięciu rozegranych meczach. Poloniści potrafili pokonać na własnym boisku Sokoła Kleczew 2:1, ale potrafili też przegrać bardzo wysoko ze Świtem Szczecin 0:5.
W sumie poloniści w 17 meczach odnieśli siedem zwycięstw, sześć meczy zremisowali, a cztery przegrali. W rundzie jesiennej sezonu 2017/18 Polonia Środa zdobywała niemal równo punkty zarówno na własnym boisku jak i na wyjazdach. Na stadionie przy ulicy Sportowej poloniści wygrali cztery spotkania, cztery zremisowali i tylko jedno przegrali. Z kolei na wyjeździe poloniści wygrali trzy spotkania, dwa zremisowali i trzy przegrali. Bilans bramkowy to 27 bramek zdobytych (siódmy wynik w lidze) i 23 bramki stracone (dziesiąty wynik w lidze). Więcej bramek średzcy napastnicy strzelali na własnym boisku – 15, przy 12 strzelonych na wyjazdach. Także średzka defensywa lepiej spisywała się na własnym boisku. W meczach u siebie poloniści stracili 10 bramek przy 13 straconych na wyjazdach. Najlepszym strzelcem zespołu został Krzysztof Bartoszak który bramkarzy rywali pokonywał jedenastokrotnie.
Wszystkie te wyniki naszym piłkarzom uplasować na ósmej pozycji w ligowej tabeli. W drugiej części naszego podsumowania zajmiemy się indywidulanymi statystykami poszczególnych zakowników.
Najnowsze aktualności
-
25.04.2022
Dwucyfrowa wygrana z LPFA Krzykosy (2009)
W meczu 3. kolejki III ligi okręgowej młodzików Polonia II Środa Wielkopolska wygrała aż 10:0 (5:0) z LPFA Krzykosy. Pięć bramek strzelił Marcel Kuźniewski, dwa gole strzelił Dawid Gołębiak, a po jednym trafieniu zaliczyli Arkadiusz Falgier, Jakub Sawuć oraz Krzysztof Maciejewski. Pierwszy zespół w ten weekend nie grał.
-
25.04.2022
W środę z Kluczevią
Już w najbliższą środę 27 kwietnia piłkarze Polonii Środa rozegrają kolejne spotkanie ligowe w tym sezonie. Tym razem nasz zespół będzie podejmować absolutnego beniaminka na tym poziomie rozgrywkowym – zespół Kluczevii Stargard.
-
25.04.2022
Wrócili z dalekiej podróży (2008)
W meczu 7. kolejki I ligi wojewódzkiej trampkarze Polonii zremisowali 3:3 w wyjazdowym pojedynku z GKS-em Grębanin. Poloniści do przerwy przegrywali 1:3, ale w końcówce spotkania zdołali doprowadzić do remisu i przywieźć do Środy Wielkopolskiej jeden punkt. Bramki strzelali Marcel Jankowiak, Szymon Labrenz oraz Paweł Sarna. Drugi zespół po emocjonującym spotkaniu przegrał 2:3 (1:2) z Victorią Września, a gole strzelali Eryk Popis i Aleksander Krause.
-
25.04.2022
Wysoka wygrana w Ostrowie Wielkopolskim (2007)
W meczu 5. kolejki I ligi wojewódzkiej trampkarzy Polonia Środa pokonała wyjeździe Ostrovię 1909 Ostrów Wielkopolski 4:0 (1:0). Bramki dla podopiecznych trenera Radosława Mnicha strzelali Oskar Walczak, Rafał Kapuściński oraz Jakub Grzegorczyk, a jeden gol padł po samobójczym uderzeniu zawodnika gospodarzy. Dzięki tej wygranej Poloniści awansowali na pozycję lidera w ligowej tabeli!
-
25.04.2022
Kolejna porażka juniorów (2006)
W meczu piątej serii gier I ligi wojewódzkiej juniorów B2 zespół Polonii przegrał na swoim boisku 2:3 (1:2) z Kanią Gostyń. Goście w 21. minucie objęli prowadzenie, którego nie oddali już do końca spotkania. Bramki dla Polonii strzelali Aleksander Wyderkiewicz oraz Jakub Wawroski. Po tej porażce Kania wyprzedziła w tabeli nasz zespół, który zajmuje aktualnie siódmą pozycję.
-
25.04.2022
Cenne zwycięstwo z Obrą (2005)
W meczu siódmej kolejki I ligi wojewódzkiej juniorów młodszych Polonia Środa Wielkopolska wygrała 5:3 (2:0) z Obrą 1912 Kościan. Bramki na wagę bardzo ważnych trzech punktów strzelali Mikołaj Pacyna - dwie, Maksymilian Łoniewski - dwie, a także Marcel Wawroski. W ligowej tabeli Poloniści przesunęli się na szóste miejsce.
-
25.04.2022
Wywalczyli punkt w ośmiu! (2003/2004)
W niedzielę zobaczyliśmy ośmiu wspaniałych - ambitnych i walecznych zawodników w koszulkach Polonii Środa Wielkopolska! Właśnie tylu naszych piłkarzy dzielnie stawiało opór jedenastce gospodarzy, doskonale broniąc własnej bramki i wykorzystując nadarzające się okazje. Wydawałoby się, że Poloniści nie będą mieć większych szans w takim starciu, jednak do triumfu zabrakło dokładnie tylu czasu, ile doliczył sędzia - 3 minuty.
-
25.04.2022
Sześć bramek w Rybniku
Cóż to był za mecz w wykonaniu zespołu seniorek Polonii Środa. Pojechałyśmy do Rybnika po pełną pulę punktową i to zadanie udało się nam zrealizować w 100%. Spodziewałyśmy się bardzo trudnego meczu i pomimo wyniku, który może lekko mylić w swoich przeczuciach się nie pomyliłyśmy. Grę prowadziły gospodynie i to one miały więcej z gry ofensywnej ale nasza determinacja w obronie i ambicja w ataku spowodowały, że w sam mecz i w całe spotkanie jak się później okazało lepiej weszłyśmy my. Byłyśmy bardzo skuteczne co ostatnimi czasy dużo lepiej funkcjonuje w naszym zespole. Procentowo mamy może mniejsze posiadanie piłki ale skuteczność mamy niemal 100%.
























































