27.11.2012
Podsumowanie III ligi cz. 2Dzisiaj prezentujemy drugą część naszego podsumowania rundy jesiennej III ligi w wykonaniu rywali naszej Polonii.
7. Unia Swarzędz
Zespół bardzo dobrze rozpoczął rozgrywki, ale zaliczył fatalną końcówkę. Do momentu wygranej nad niepokonaną wtedy Ostrovią 1909 Ostrów Wielkopolski 1:0 drużyna spisywała się bardzo dobrze i plasowała w czołówce tabeleli, natomiast później nie wygrała już meczu ligowego i z trudem uporała się w Pucharze Polski z występującą dwie klasy niżej Concordią Murowana Goślina 3:2. Unici słynęli z tego z czego zasłynęli w ubiegłym sezonie na wiosnę - potrafili wygrać z każdym, ale i także z każdym przegrać, jak choćby z przedostatnim w tabeli Piastem Kobylin 0:2. Czołowymi zawodnikami unitów byli na pewno Łukasz Lebioda, Damian Ludwiczak oraz Mateusz Świergiel, którzy zdobyli łącznie 17 z 25 strzelonych przez zespół goli.
8. Unia Solec Roszak Kujawski
Beniaminek rozpoczął sezon od serii dziesięciu spotkań bez porażki, którą zakończył Sokół Kleczew rozbijając unitów na własnym terenie aż 1:6. Podopieczni Zbigniewa Stefaniaka w tym czasie rozegrali z powodu remontu boiska tylko jeden mecz przed własną publicznością. W sumie drużyna wygrała pięć spotkań, siedem zremisowała i pięć przegrała. Fani solczan na pewno długo w pamięci będą mieli mecz przeciwko Ostrovii 1909 Ostrów Wielkopolski z którą ich zespół wygrał 1:0 po golu z trzeciej minuty doliczonego czasu gry. W zespole trudno dostrzec wyraźnego napastnika. Cztery bramki zdobył Szymon Raczyński, a po trzy Łukasz Burkiewicz i Marcin Grzelak.
9. Luboński KS Fogo Luboń
Kolejny z beniaminków, rewelacja Pucharu Polski. Drużyna, która w pokonanym polu pozostawiła pierwszoligowy GKS Katowice i odpadła z rozgrywek dopiero w spotkaniu Wisłą Kraków 0:5 tracąc pierwszego gola w 60. minucie meczu. W lidze lubonianom nie szło już tak dobrze. Na pierwsze zwycięstwo kibice musieli czekać do piątej kolejki, a na drugie aż do jedenastej. Dobra końcówka rundy sprawiła że Luboński wspiął się w tabeli na 9. lokatę co daje mu dość dobrą pozycję na start wiosną jeśli będzie sobie tak radził jak w drugiej części jesieni.
10. Nielba Wągrowiec
Spadkowicz z drugiej ligi, jest jednym z największych rozczarowań w tym sezonie. Nie tylko dla kibiców śledzących rozgrywki, ale i także dla miejscowych fanów jak i działaczy, którzy tego nie ukrywają. Przed sezonem klub z Wągrowca miał aspiracje na szybki powrót do wyższej klasy rozgrywkowej, ale trzynaście punktów straty do lidera jest już raczej niemożliwe do odrobienia. Nielba przegrała tylko cztery spotkania, ale aż osiem zremisowała i wygrała zaledwie cztery razy. Zespół strzelał dużo goli co mogło przełożyć się na sukces sportowy, ale zawiodła obrona, która dopuściła utraty aż 29. bramek.
11. Pogoń Mogilno
Beniaminek z Mogilna długo musiał czekać na pierwsza wygraną w tym sezonie. Pogoń swoje pierwsze trzy punkty zainkasowała dopiero 8 września w spotkaniu z GKSem Dopiewo zwyciężając 3:2. Początek rundy jesiennej nie był jednak udany dla drużyny przez co po 9. kolejce z funkcji trenera zwolniony został Arkadiusz Glaza, a jego miejsce zajął Wiesław Borończyk. Zmiana szkoleniowca dobrze wpłynęła na zespół w meczach domowych, który notował później same zwycięstwa. Na wyjazdach było jednak gorzej, gdyż udało się tylko wygrać jedno spotkanie.
Najnowsze aktualności
-
12.10.2020
Wysoka porażka rezerw
W sobotę 10 października druga drużyna Polonii rozegrała kolejny mecz ligowy. Tym razem zmierzyła się z faworyzowanym Piastem Kobylnica i to na jego boisku. Poloniści wzmocnieni tylko jednym zawodnikiem z pierwszego zespołu i z pięcioma piłkarzami urodzonymi w 2003 roku musieli stawić czoła doświadczonym i ogranym w piłce seniorskiej rywalom.
-
10.10.2020
Seria bez porażki nadal trwa
W sobotę 10 października na Stadionie Średzkim kolejne spotkanie ligowe rozegrali piłkarze Polonii Środa. Tym razem rywalem podopiecznych trenera Krzysztofa Kapuścińskiego był zespół Unii Swarzędz.
-
09.10.2020
Grają poloniści
Zapraszamy na Stadion Średzki gdzie w weekend możecie przeżyć emocje piłkarskie.
Kalendarz spotkań zespołów Polonii Środa na najbliższy weekend:
-
07.10.2020
Weekend w doborowym towarzystwie (2011)
W miniony weekend drużyna Polonii Środa rocznik 2011 udała się na międzynarodowy turniej Estima Cup do Nowej Rudy. Podczas dwudniowej rywalizacji Nasi piłkarze mieli okazję konkurować z czołowymi Akademiami Piłkarskimi w kraju. Ależ to były emocje! Rywalizacja z Górnikiem Zabrze, Wisłą Kraków, FC Barca Academy czy Zagłębiem Lubin to dla podopiecznych Trenera Grzegorza Burchackiego duże wyzwanie.
-
07.10.2020
Nadzwyczajne Walne zebranie Zarządu
‼️UWAGA‼️Zarząd Klubu Sportowego Polonia Środa Wielkopolska zwołuje Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie Klubu Sportowego Polonia Środaw dniu 23 października 2020 roku o godzinie 19.00 w Ośrodku Kultury w Środzie Wielkopolskiej, ul. 20 Października 30.Walne zostało zwołane z inicjatywy Zarządu Klubu i ma na celu wprowadzenie zmian w statucie klubu dotyczące uaktualnienia kodów PKD oraz rozszerzenie formy działalności gospodarczej klubu.Zarząd także będzie proponował wprowadzenie nowych celów działalności klubu. -
06.10.2020
Derbowy pojedynek z Unią
W sobotę 10 października piłkarzy Polonii Środa czeka kolejne spotkanie ligowe. Tym razem nasz zespół zagra ponownie na własnym boisku a rywalem podopiecznych trenera Krzysztofa Kapuścińskiego będzie Unia Swarzędz. Zapowiadają się zatem małe lokalne derby, a oba zespoły po raz ostatni w lidze miały okazję się spotkać w sezonie 2015/16.
-
06.10.2020
Polonia Cup dla żaków (2012)
W niedzielę 04.10 na boisku głównym podopieczni Trenerów Radosław Falgiera i Adriana Błaszaka rozegrali turniej Polonia Cup podczas którego mierzyli się z zespołami Warta Poznań, MOS Dwójka Gubin oraz Akademia Reissa Poznań.
-
05.10.2020
Pierwsza porażka rezerw
Pierwszej porażki doznała w tym sezonie druga drużyna Polonii. Nasi młodzi piłkarze w swoim ósmym meczu ligowym ulegli w niedzielę na własnym boisku Płomieniowi Nekla. Jak często się w takich sytuacjach określa, była to porażka na własne życzenie. Poloniści bowiem zdecydowanie górowali nad swoimi rywalami, większość czasu przebywali na ich połowie ale niestety nie potrafili pokonać bramkarza gości. Ta sztuka nie udała im się nawet z rzutu karnego, którego obronił bramkarz Płomienia. Został on zresztą bohaterem całego meczu, ponieważ kilkukrotnie ratował swój zespół przed utratą bramki i walnie przyczynił się do zwycięstwa swojego zespołu. Jego koledzy raptem parokrotnie znaleźli się pod naszą bramką, a przy jedynej bramce, jaką zdobyli w tym meczu mieli furę szczęścia, bo po rykoszecie od nóg jednego z polonistów piłka wpadła do naszej bramki.






















































