14.09.2009
Podsumowanie 6 kolejki spotkań IV ligiW 6 dotychczas rozegranych spotkaniach IV ligi nasz pierwszy zespół zajmuje 3 miejsce z dorobkiem 15 punktów. Drużyna prowadzona przez trenera Ryszarda Rybaka wygrała 5 spotkań i poniosła 1 porażkę. W ostatniej kolejce Polonia na trudnym terenie w Trzemesznie pokonała Zjednoczonych 1:0. Bramkę na wagę trzech punktów zdobył w 55 min. Marcin Duchała.
W pozostałych 7 spotkaniach doszło do jednej niespodzianki. Nasz przeciwnik z przed tygodnia- Warta Międzychód- przegrała na własnym stadionie z Sokołem Damasławek 0:2. W najciekawszym meczu kolejki Lechia Kostrzyn pokonała u siebie Luboński KS 2:1 (bramki dla Lechistów strzelali Wojciechowski i Wiąz).
Łącznie zawodnicy tylko 15 razy umieszczali piłkę w bramce, co daje średnią 1,875 trafienia na mecz. Na czele tabeli nadal bez zmian. Prowadzi Leśnik Margonin przed Lechią Kostrzyn i Polonią Środa. Zwiększa się również strata punktowa pozostałych drużyn do pierwszej trójki. Na dole stawki również nie doszło do przetasowań. Ostatnie trzy miejsca zajmują Zjednoczeni Trzemeszno, Sokół Rakoniewice i Sparta Złotów. Największy awans zaliczył Sokół Damasławek, który przesunał się z 10 na 7 lokatę.
Zestaw wyników 6 kolejki:
Najnowsze aktualności
-
19.05.2012
Porażka rezerw w Książu Wlkp.
W sobotnie popołudnie 19 maja zespół rezerw udał się na kolejny mecz ligowy do Książa Wlkp. Po przecietnej pierwszej odsłonie oraz bardzo dobrej drugiej nasz zespół uległ miejsowej Pogoni 3:2, przegrywając do przerwy 3:1. Bramki dla Polonii zdobyli w 5 minucie debiutant Maciej Polody oraz w 53 minucie Dominik Baziór. W zespole rezerw zadebiutowało w meczu kilku nowych zawodników, w tym dwóch graczy z juniorów młodszych, którzy zaliczyli bardzo dobre zawody.
-
19.05.2012
Minimalna przegrana młodzików
W sobotę 19 maja na boisku w Środzie Wlkp. zespół młodzików rozegrał kolejne spotkanie mistrzowskie. Tym razem nasi zawodnicy wystąpili jako goście prtzeciwko drużynie Warty Poznań. Po bardzo ciekawym i emocjonującym spotkaniu Poloniści przegrali mecz 2:1 (1:0).























































