27.05.2012
Podsumowanie 28. kolejki III ligiZakończyły się już rozgrywki III ligi grupy kujawsko-pomorsko-wielkopolskiej. W piątek i sobotę rozegrane zostały spotkania 28. kolejki.
Mający już zapewniony awans do II ligi Lech Rypin pokonał przed własną publicznością GKS Dopiewo 4:1, chodź do przerwy przegrywał 0:1. Goście prowadzenie objęli w 28. minucie po trafieniu Mateusza Klichowicza. Wyrównanie padło tuż po przerwie kiedy rzut karny wykorzystał Marcin Tarnowski. Remis nie zadawalał jednak gospodarzy, którzy dwanaście minut później prowadzili już po strzale Mateusza Fredyka. Następnie na 3:1 podwyższył Łukasz Grube wykorzystując drugą w tym spotkaniu „jedenastkę”. Wynik natomiast ustalił sto osiemdziesiąt sekund później Paweł Tabaczyński.
Aż sześć bramek obejrzeli kibice w Swarzędzu, gdzie miejscowa Unia zremisowała z Wdą Świecie 3:3. Miejscowych na prowadzenie już w czwartej minucie wyprowadził Łukasz Lebioda, który kilkadziesiąt minut później podwyższył na 2:0. Utrata dwóch bramek nie podłamała jednak gości i za sprawą Pawła Olszewskiego zdobyli oni kontaktowego gola. Jeszcze przed przerwą miejscowym udało się podwyższyć prowadzenie, gdy do bramki przyjezdnych trafił Konrad Zandrowicz. W 65. minucie Wda ponownie strzeliła kontaktowego gola, gdy rzut karny wykorzystał Piotr Żurek. Nie był to jednak koniec emocji bo w doliczonym czasie gry Bartosz Czerwiński doprowadził do wyrównania.
Trzecią lokatę udało się utrzymać Lubuszaninowi Trzcianka, który pokonał na własnym boisku Cuiavię Inowrocław 2:1. Przed przerwą kibice obejrzeli dwie bramki. Najpierw miejscowego bramkarza pokonał Sebastian Hulisz, ale siedem minut później do wyrównania doprowadził Michał Wawszczak. Niedługo po wznowieniu gry zwycięstwo Lubuszaninowi zapewnił najlepszy strzelec trzeciej ligi, Michał Wawszczak, który po raz drugi tego dnia wpisał się na listę strzelców i 20 trafieniami zakończył sezon 2011/2012.
Przełamał się Sokół Kleczew, który od siedmiu spotkań nie zdobył kompletu punktów. Piłkarze spod Konina pokonali Unię Janikowo mającą jeszcze przed tą koleją szanse na utrzymanie. Jednak po zakończeniu wszystkich meczów wiadome już było ze nawet zwycięstwo nie uratowało by janikowian przed degradacją. Jedynego gola zdobył w 81. minucie z rzutu karnego Sebastian Śmiałek.
Utrzymanie udało się wywalczyć w ostatniej kolejce Piastowi Kobylin, który zwyciężył Górnika Konin 2:0. Koninianie dzięki porażce Notecianki Pakość także mogli się cieszyć z zachowania trzecioligowego bytu. Bramki dla gospodarzy w tym spotkaniu zdobyli Jakub Borowczyk oraz Krzysztof Kendzia.
Z 3. ligą pożegnać musiała się Notecianka Pakość ulęgając z zdegradowanej już wcześniej Polonii 1912 Leszno 3:4. Miejscowi od 13. minuty prowadzili po golu Arkadiusza Nowickiego i w tym momencie byli ponad strefa spadkową. Utrata bramki nie podłamała przyjezdnych, którzy jeszcze przed przerwą trzy razy pokonali bramkarza Notecianki. Było to chyba najgorsze osiem minut drużyny z Pakości. Najpierw gola zdobył Maciej Tomkowiak, następnie Łukasz Glapiak, a kilka sekund później Bartosz Olejniczak. Po przerwie nadzieje na korzystny wynik przywrócił jeszcze Damian Tofil, ale Łukasz Glapiak szybko odpowiedział i znów gospodarze przegrywali dwoma golami. Wynik ustalił już w doliczonym czasie gry Dariusz Słupski, ale nie pomogło to już pakoskiemu zespołowi.
W jednym piątkowym meczu Sparta Brodnica wygrała przed własną publicznością z Victorią Koronowo 4:2. Miejscowi już po pięciu minutach gry prowadzili 2:0. Najpierw do bramki gości trafił Filip Naumčevski, a niecałe sześćdziesiąt sekund później Mateusz Prylewski. Przyjezdni odpowiedzieli na to w 20. minucie, kiedy kontaktową bramkę zdobył Paweł Czesiński. Dziesięć minut później gospodarze ponownie prowadzili dwoma golami różnicy gdy Mateusz Prylewski pokonał golkipera. Nie podłamało to Victorii, która na początku drugiej połowy ponownie trafiła do bramki Sparty za sprawą Pawła Czesińskiego. Wynik ustalił już w końcówce spotkania Adrian Wiśniewski. Zespół z Brodnicy odniósł swoje ósme zwycięstwo w sezonie, ale podobnie jak ich rywale z Koronowa nie utrzymał się w III lidze.
Czołówka klasifikacji strzelców:
20 goli - Michał Wawszczak (Lubuszanin Trzcianka),
17 goli - Paweł Piceluk (Lech Rypin),
14 goli - Jakub Bojas (Lech Rypin), Łukasz Grube (Lech Rypin),
13 goli - Paweł Błaszczak (Górnik Konin), Krzysztof Kretkowski (Cuiavia Inowrocław),
11 goli - Jacek Kopaniarz (Sokół Kleczew), Radosław Mik (Wda Świecie), Paweł Tabaczyński (Notecianka Pakość 8, Lech Rypin 3), 10 goli - Marek Gołembowski (Unia Swarzędz),
9 goli - Krzysztof Błędkowski (Polonia Środa Wielkopolska), Michał Chmielecki (Unia Janikowo 8, GKS Dopiewo 1), Łukasz Lebioda (Unia Swarzędz), Michał Stańczyk (Polonia Środa Wielkopolska),
8 goli - Billy Abbott (Cuiavia Inowrocław), Jakub Dębowski (Sokół Kleczew), Krzysztof Kendzia (Piast Kobylin), Adrian Talaśka (Wda Świecie), Adam Wiśniewski (Notecianka Pakość),
7 goli - Arkadiusz Bajerski (Górnik Konin), Bartosz Czerwiński (Wda Świecie), Maciej Lisiecki (Sokół Kleczew), Dariusz Słupski (Notecianka Pakość), Serhij Szapował (Polonia 1912 Leszno),
Najnowsze aktualności
-
28.10.2019
Zwycięstwo z Luboński Luboń (2003)
W sobotę 26.10.2019 o godz. 9.00. na boisku w Luboniu drużyna juniora młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Wojewódzkiej Juniora B1 z zespołem Luboński Luboń. Mecz zakończył się zwycięstwem Polonii 3-0. Bramki dla Polonii strzelali: Igor Motyl - 1, Witold Moroz - 1, Krzysztof Wieliński - 1.
-
28.10.2019
Ciężko wywalczone punkty
W niedzielę o godzinie 8:00 drużyna seniorek wyruszyła do Łężyna by tam stoczyć kolejny ligowy bój z drużyną KKPK Medyk II Konin. Pierwsza połowa meczu bardzo waleczna i wyrównana.
-
26.10.2019
Strata punktów w ostatniej akcji
W czternastej kolejce ligowych zmagań piłkarze Polonii Środa podejmowali na własnym boisku zespół Jaroty Jarocin. Jak na derby przystało wszyscy spodziewali się emocjonującego spotkania elektryzującego nie tylko trybuny.
-
25.10.2019
Grają poloniści
Przed nami kolejny weekend obfitujące w spotkania zespołów naszej Akademii Piłkarskiej. W sumie odbędzie się 16 meczy i 2 turnieje. Siedem meczy odbędzie się na obiektach w Środzie Wlkp., a dziewięć meczy i dwa turnieje odbędą się na boiskach rywali.
-
24.10.2019
Porażka kobiet
W środę 23 października o godzinie 15:30 na stadionie przy ul. Kosynierów rozegrana została 9 kolejka I ligi kobiet. Nasze seniorki zmierzyły się z drużyną Piastovii Piastów. Mimo, że to my byłyśmy faworytem tego spotkania to wiedziałyśmy, że musimy udowodnić swoją wyższość nad rywalkami na boisku. Dlatego na murawę wyszłyśmy w pełni skoncentrowane i z nastawieniem, że dziś 3 punkty muszą zostać w Środzie.
-
24.10.2019
Rezerwy przegrały z Płomieniem
Druga drużyna Polonii podejmowała w niedzielę na własnym boisku rywali z Nekli. Wydawało się, że po wzmocnieniach z pierwszego zespołu wynik meczu jest przesądzony. Niestety mimo przewagi w polu i dłuższego utrzymywania się przy piłce poloniści musieli przełknąć gorzka pigułkę inkasując aż cztery bramki, a strzelając tylko jedną.
-
24.10.2019
Trzy punkty juniorów (2001/02)
W niedzielę 20 października juniorzy starsi gościli na swoim terenie lidera grupy z Odolanowa. We wcześniejszych meczach stracili kilka punktów w niewytłumaczalny sposób i tym meczem postanowili podreperować swoją reputację i konto punktowe. Trzeba przyznać , że udało im się to w 100 % , bo rywal przez całe spotkanie nie stworzył sobie żadnej sytuacji bramkowej , a nasi piłkarze trzykrotnie pokonali ich bramkarza. Uczynili to B. Włodarczak i dwukrotnie M. Madaj. Zaprezentowali w tym spotkaniu nie tylko walory wolicjonalne ale też kilka składnych akcji zakończonych strzałem do bramki. Miejmy nadzieję, .że jest to dobry prognostyk przed ostatnimi meczami z Obrą Kościan i Polonią Leszno, ponieważ każdy zdobyty punkt będzie na wagę utrzymania w lidze.
-
24.10.2019
Olimpia zabrała punkty (2003)
Juniorzy młodsi do sobotniego spotkania z Olimpią Koło przystępowali osłabieni brakiem aż 5 podstawowych zawodników. Jak się okazało po ostatnim gwizdku sędziego , miało to decydujące znaczenie przy ustaleniu końcowego wyniku. Tego dnia , bowiem nasza gra w defensywie pozostawiała wiele do życzenia, a sposób w jaki tracili bramki nasi juniorzy tylko to potwierdza.
























































