20.11.2012
Podsumowanie 15. kolejki klasy AW mieniony weekend rozegrana została 15. kolejka poznańskiej klasy A grupy I. Mistrzem jesieni został Pelikan Niechanowo, natomiast drugie miejsce przypadło rezerwom naszej Polonii.
W meczu na szczycie, który odbył się na stadionie w Środzie podopieczni Waldemara Grześkowiaka nie wykorzystali szansy na zajęcie pierwszej lokaty i tylko zremisowali z Pelikanem 2:2.
Dość sensacyjnie zakończyło się spotkanie Phytopharmu Klęka z GKS-em Gułtowy. Faworyzowani gospodarze podzielili się punktami z zajmującym przedostatnie miejsce GKS-em 2:2.
Szansy na zakończenie jesieni na czwartym miejscu nie wykorzystał Poznań FC. Piłkarze ze stolicy wielkopolski ulegli na własnym boisku niżej notowanym Czarnym Czerniejewo 0:1. Dla zwycięzców była to pierwsza w tym sezonie wyjazdowa wygrana.
Niespodziewanie w Poznaniu punkty stracił Maratończyk Brzeźno, który zremisował z tamtejszym Przemysławem 2:2.
Zgodnie z przewidywaniami zwycięstwo zanotował Orkan Jarosławiec. Tym razem drużyna spod Środy wysoko pokonała Zawiszę Dolsk, strzelając jej pięć bramek i nie tracąc przy tym żadnej.
Zajmująca czwartą lokatę Pogoń Książ Wielkopolski uległa na wyjeździe LKS Kicin 0:2. Stratę punktów przez Pogoń wykorzystał wspominany już Orkan, który kosztem właśnie pogonistów awansował na czwartą pozycję.
Obyło się bez niespodzianki w meczu Orkanu Działyń z Błękitnymi Owińska. Wygrali ci pierwsi, gładko 3:0.
Wyniki 15. kolejki
sobota, 17 listopada
LKS Kicin - Pogoń Książ Wielkopolski 2:0
Orkan Jarosławiec - Zawisza Dolsk 5:0
Przemysław Poznań - Maratończyk Brzeźno 2:2
niedziela, 18 listopada
Polonia II Środa Wielkopolska - Pelikan Niechanowo 2:2
Phytopharm Klęka - GKS Gułtowy 2:2
Poznań FC - Czarni Czerniejewo 0:1
Orkan Działyń - Błękitni Owińska 0:3
Najnowsze aktualności
-
07.11.2016
S. Suchomski: Taka jest piłka
Niestety nie udało się nam w tym spotkaniu wygrać i zainkasować kompletu punktów. Taka jest piłka. Popełniliśmy prosty błąd przy prowadzeniu 1:0 po którym rywale mieli rzut wolny z koło 16 metrów. Drużyna gości miała w swoich szeregach Bartosza Ławę który wie w takich momentach jak i co zrobić. Piłka idealne mu siadła i padła bramka – mówił po meczu z Vinetą trener Polonii Sławomir Suchomski.
-
07.11.2016
Mecz z Vinetą okiem aparatu
Prezentujemy galerię zdjęć z meczu Polonii Środa z Vinetą Wolin. Autorem zdjęć jest Jarosław Krzemiński.
-
07.11.2016
Skromne zwycięstwo z Koziołkiem (2003)
Kolejne zwycięstwo odniósł zespół trampkarza młodszego w swojej klasie rozgrywkowej. Na boisku w Zielnikach Polonia podejmowała zespół Koziołka Poznań.
-
07.11.2016
Porażka z Unią (2006)
Ostatni mecz drugiego zespołu Polonii Środa z rocznika 2006 zakończył się minimalną porażką Polonii 2:3 z drużyną Unii Swarzędz. Kolejny raz przegrywamy początek meczu. Po 8 minutach jest już 0-2 dla rywali, mimo że gramy dobrze tracimy gole po kontratakach gospodarzy. Nasi chłopcy grali niezwykle ambitnie bombardując bramkę rywala. W pierwszej połowie oddaliśmy 17 strzałów w tym 12 celnych!!! (a wynik 0-2). Duża zasługa w tym bramkarza Unii który bronił świetnie.
-
07.11.2016
Wysoka wygrana z Przemysławem (2005)
W sobotę 5 listopada o godzinie 11:00 odbył się kolejny mecz ligowy młodzików młodszych. Tym razem przeciwnikiem podopiecznych trenera Fryderyka Haremskiego był zespół Przemysława Poznań. Poloniści kontrolowali przebieg spotkania i pewnie zwyciężyli 11:1.
-
07.11.2016
Porażka w Margoninie (2000)
W niedzielę 6 listopada juniorom młodszym przyszło rozegrać już przedostatnią kolejkę ligową. Tym razem udali się do Margonina, aby tam zmierzyć z miejscowym Leśnikiem. W Środzie pewnie - 3:0 wygrali nasi piłkarze i wydawało się, że w rewanżu są pewnym faworytem.
-
05.11.2016
Skrót meczu z Vinetą Wolin
Po bramce Krzysztofa Bartoszaka w 86. minucie i precyzyjnym trafieniu z rzutu wolnego Bartosza Ławy sześćdziesiąt sekund później Polonia Środa i Vineta Wolin podzieliły się punktami w meczu 14. kolejki trzeciej ligi. Zapraszamy do obejrzenia skrótu wideo z tego spotkania.
-
05.11.2016
Jeden punkt z Vinetą
W kolejnym meczu ligowym Polonia Środa podejmowała na własnym boisku Vinetę Wolin. Od samego początku oba zespoły grały z dużym respektem. Więcej sytuacji bramkowych kreowała sobie jednak Polonia, ale brakowało skuteczności. Goście z kolei nastawili się na groźne kontrataki po których kilkakrotnie w opałach był Adrian Lis. W 35 minucie po podaniu Dawida Chąpińskiego w doskonałej sytuacji znalazł się Michał Stańczyk. Nim jednaka nasz pomocnik zdołał oddać strzał na bramkę rywali uprzedził go bramkarz Vinety. Była to najgroźniejsza Jednak przez pierwsze 45 minut obaj bramkarze zachowali czyste konto i do przerwy kibice w Środzie Wlkp. nie obejrzeli bramek.





















































