25.03.2019
Podobnie jak pierwszy zespół (2004)W sobotnie przedpołudnie trampkarze starsi, zagrali na własnym boisku z Mieszkiem Gniezno. Był to ostatni sparing przed ligą, która rusza już w najbliższy weekend.
Sam mecz z rywalami z Gniezna zapowiadał się obiecująco. Już w 3 minusie Sebastian Wajszczuk pokonał brakarza gości, dając prowadzenie średzkiej drużynie.
Kolejne minuty czy też kolejne 37 minut pierwszej połowy to pełna dominacja polonistów. Zawodnicy z Gniezna mieli problemy z wyjściem z własnej połowy, bramkarz wybijał piłkę w aut. Polonia jednak nie potrafiła drugi raz pokonać golkipera, ale wyglądało że będzie to tylko kwestia czasu. Niestety w 30 minucie po próbie dalekiego wybicia piłki spod własnej bramki, zawodnik Mieszka znalazł się przed naszym bramkarzem, który chcąc wybić piłkę, nabił rywala i ten z 20 metrów posłał piłkę do bramki. Niestety remis, bardzo niezasłużony, ale gramy dalej. Do przerwy wynik nie uległ zmianie i wynikiem 1:1 kończy się pierwsza cześć.
Po zmianie stron, znów poloniści ruszają na rywala. Przynosi to efekt w postaci bramki zdobytej przez Nikodema Dymskiego z dość nietypowej pozycji, gdyż spod linii bocznej na wysokości linii pola karnego. Bardzo dokładny strzał wpada w sam narożnik bramki, lobując przy tym bramkarza. Po tej bramce, wszystko zaczyna wyglądać tak jak powinno. Dobry wynik jest przeniesieniem dobrej gry.
Zbyt duży spokój i rozluźnienie weszło w szeregi średzkiej drużyny, a dokładniej w formacje defensywy. W 53 minucie błąd środkowego obrońcy, kosztował Polonię utratę bramki co znów przyniosło remis. Niespełna kilka minut później zrobiło się już 2:4 dla piłkarzy z Gniezna i takim wynikiem kończy się mecz Polonii z Mieszkiem.
Można to przyrównać do niedzielnego meczu seniorów obu drużyn. Polonia prowadzi grę, utrzymuje się przy piłce, szuka rozwiązań pod bramką rywala, a Mieszko wychodzi z kontrą i strzela.
W sobotę 30 marca pierwszy mecz o punkty, a gospodarzem tego meczu będzie Ostrovia Ostrów Wlkp.
Polonia wystąpiła w składzie:
F. Łuczak, D. Boniecki, D. Baranowski, K. Szymczak, W. Stępień, R. Rubach, K. Baranowski, W. Pinczak, S. Wajszczuk, M. Kania, M.Kluska
Sz. Ratajczak, J. Lammel, A.Krotofil, N.Dymski,
Zdjęcia dostępe TUTAJ
Najnowsze aktualności
-
31.10.2018
Koniec pięknej przygody
W kolejnej rundzie Pucharu Polski piłkarze Polonii Środa podejmowali na własnym boisku pierwszoligową Odrą Opole.
-
30.10.2018
Nova Polska w złotym pakiecie!
Naszym nowym Partnerem została Fabryka Mebli Tapicerowanych Nova Polska.
-
29.10.2018
Historia pisze się na naszych oczach
Już w środę 31 października na Stadionie Średzkim dojdzie do spotkania piłkarskiego jakiego w prawie stuletniej historii naszego Klubu jeszcze nie było. Tego dnia piłkarze Polonii Środa zagrają w 1/16 finału Pucharu Polski. Rywalem podopiecznych Krzysztofa Kapuścińskiego będzie Odra Opole.
-
29.10.2018
Trzy bramki z Kłosem (2007)
W swoim kolejnym spotkaniu ligowym drugi zespół Polonii Środa z rocznika 2007 rywalizował z Kłosem Zaniemyśl. Zawodnicy Polonii przystąpili do spotkania z Kłosem niezwykle zdeterminowani i głodni zwycięstwa.
-
29.10.2018
Zacięte spotkanie trampkarzy (2005)
W niedzielne popołudnie zespół trampkarzy Polonii Środa podejmował na własnym boisku zespół z Murowanej Gośliny. Mecz zapowiadał się wyrównanie ponieważ w tabeli ligowej mieliśmy tylko 3 pkt przewagi nad gośćmi. Mając taką wiedzę mobilizacja w naszych szeregach wzrosła podwójnie.
-
29.10.2018
Odprawili Poznaniaka (2008)
W sobotę 27.10 o godzinie 10:00 na orliku przy ulicy Witosa drużyna orlika starszego 2008 rozegrała mecz mistrzowski, a przeciwnikiem był Poznaniak Poznań.
-
29.10.2018
Trzy punkty z Jarotą (2004)
W sobotnie przedpołudnie grupa trampkarzy starszych udała się do Jarocina by rozegrać mecz z tamtejszym Jarotą w ramach 12 kolejki I ligi wojewódzkiej. Na ten mecz trener średzkiej drużyny nie mógł niestety skorzystać ze wszystkich zawodników, gdyż kontuzje oraz choroby wykluczyły aż 4 zawodników i tylko w 14 osób, poloniści wystąpili przeciwko gospodarzom.
-
29.10.2018
Derby na remis
Swój kolejny mecz rezerwy Polonii Środa rozgrywały w roli gościa na ciężkim terenie z Orkanem Jarosławiec.























































