18.04.2013
Po raz pierwszy na własnym terenieW meczu 21. kolejki III ligi grupy kujawsko-pomorsko-wielkopolskiej piłkarze Polonii Środa Wielkopolska zmierzą się na własnym boisku z GKS-em Dopiewo.
GKS Dopiewo to bardzo dobrze znana drużyna każdemu kibicowi naszego klubu. W sezonie 2009/2010 poloniści rywalizowali z GKS-em o awans do trzeciej ligi. Lepsi wtedy okazali się nasi rywale, którzy zajęli pierwszą lokatę i wywalczyli promocję do wyższej klasy rozgrywkowej. Emocji w rundzie wiosennej dodało również przejście trenera Polonii Ryszarda Rybaka do zespołu z Dopiewa.
Obecnie GKS walczy o utrzymanie w gronie trzecioligowców. Po rozegraniu siedemnastu kolejek zespół z Dopiewa zajmuje dwunastą pozycję w tabeli z dziewiętnastoma punktami na koncie. Rywale jak dotąd zdobyli 21. goli i tyle samo stracili. W inauguracyjnym spotkaniu rundy wiosennej podopieczni Sławomira Dyzerta pokonali na własnym boisku Ostrovią 1909 Ostrów Wielkopolski 1:0 po golu Pawła Nogi z rzutu wolnego. Duży udział przy tej bramce miał jednak bramkarz ostrowian, który popełnił szkolny błąd przy łapaniu piłki. Wcześniej nasi sobotni przeciwnicy przegrali w meczu 1/8 finału Pucharu Polski z Fogo Luboń 0:1. W wyjazdowych spotkaniach GKS Dopiewo wygrał tylko raz z Lubuszaninem Trzcianka 3:0, w dwóch meczach zdołał zremisować, a w pięciu był gorszy od rywali.
W jesiennym starciu GKS-u z Polonią, rozegranym dokładnie 5 września na boisku w Dopiewie padł bezbramkowy remis. Średzianie mimo że od 66. minuty grali w przewadze to nie potrafili zdobyć zwycięskiego gola.
Poloniści mają za sobą dwa bardzo pracowite tygodnie w których rozegrali aż cztery mecze. Najpierw średzianie bezbramkowo zremisowali z Fogo Luboń, a następnie pokonali kolejno Unię Swarzędz 1:0, Nielbą Wągrowiec 2:1 i w ostatnią środę Lechię Kostrzyn 2:1. Dzięki świetnej passy podopieczni trenera Czesława Owczarka dołożyli do ligowej tabeli cztery punkty i awansowali aż do półfinału Pucharu Polski strefy poznańskiej w którym zagrają ze zwycięzcą pary Huragan Pobiedziska - Wełna Rogoźno. Godny uwagi jest fakt że średzianie nie stracili dotąd bramki z akcji rywala. Martwi jedynie to że w dwóch ostatnich spotkaniach przeciwko naszej drużynie sędziowie dwukrotnie zarządzali jedenastki.
Wszystkich kibiców naszej drużyny już teraz bardzo gorąco zapraszamy na pierwszy w tym roku pojedynek Polonii na własnym boisku. Początek meczu w sobotę o godzinie 16.
Najnowsze aktualności
-
09.11.2016
Po kolejne punkty do Szczecina
Już w piątek 11 listopada poloniści udadzą się do Szczecina, aby zmierzyć się z rezerwami Ekstraklasowej Pogoni. Spotkanie zaplanowane jest co prawda na sobotę, ale z racji wczesnej godziny jego rozegrania sztab szkoleniowy naszego zespołu postanowił jechać już dzień wcześniej, aby piłkarze do meczu przystąpili wypoczęci.
-
09.11.2016
Zwycięstwo z Kotwicą Kórnik
W niedzielę drugi zespół kobiet Polonii Środa udał się na mecz wyjazdowy do Kórnika. Jak się można było spodziewać pojedynki derbowe mają zawsze dodatkowy smaczek i wyzwalają w zawodniczkach niespożyte siły.
-
09.11.2016
Na piątkę z Wartą Międzychód (2004)
W niedzielę 6 listopada chłopcy z rocznika 2004 rozegrali 11 kolejkę ligową. Przeciwnikiem polonistów była Warta Międzychód, która od tego sezonu w I lidze występuję w roli beniaminka. Było to też pierwsze oficjalne spotkanie o punkty pomiędzy tymi zespołami.
-
08.11.2016
Drugie miejsce w Łodzi (2008)
W miniony weekend piątego i szóstego listopada młodzi Poloniści wzięli udział w turnieju Hary Cup 2016 który odbywał się w Łodzi.
-
08.11.2016
Dobre zakończenie rundy jesiennej
W ostatniej jesiennej kolejce rozgrywek II ligi kobiet „Polonia” Środa udała się do sąsiada zza miedzy zespołu Kotwicy Kórnik.
-
08.11.2016
Ostre strzelanie Red Boxa (2007)
W niedziele 6 listopada drużyna rocznika 2007 rozegrała swój ostatni mecz ligowy tej jesieni. Pojechaliśmy do Suchego Lasu zagrać z drużyną Red Box.
-
07.11.2016
Z 2:0 do 2:5 (2007)
W sobotę, 5 listopada poloniści z rocznika 2007 zawitali na kolejny mecz ligowy do Suchego Lasu. Przeciwnikiem naszych piłkarzy była miejscowa drużyna Suchary Suchy Las.
-
07.11.2016
S. Suchomski: Taka jest piłka
Niestety nie udało się nam w tym spotkaniu wygrać i zainkasować kompletu punktów. Taka jest piłka. Popełniliśmy prosty błąd przy prowadzeniu 1:0 po którym rywale mieli rzut wolny z koło 16 metrów. Drużyna gości miała w swoich szeregach Bartosza Ławę który wie w takich momentach jak i co zrobić. Piłka idealne mu siadła i padła bramka – mówił po meczu z Vinetą trener Polonii Sławomir Suchomski.





















































