OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

29.04.2012

Piłkarze po meczu Polonia - Piast

Tomasz Bekas i Damian Matela po zremisowanym bezbramkowo meczu Polonii Środa z Piastem Kobylin.

Tomasz Bekas

Walczyliśmy co jest pozytywne. Trzeba pochwalić Adriana Błaszaka i Dawid Liska, który uratował nam jeden punkt bo wybronił jedną jedyną sytuacje Piasta Kobylin. Zagraliśmy dzisiaj zdecydowanie słabszy mecz. Warunki były, co prawda dla jednej i drugiej drużyny takie same, ale było gorąco. Myślę że sytuacje do zdobycia gola były. Mogłem ja w 90. minucie trochę lepiej przymierzyć i zmieścić piłkę pod poprzeczką. Niestety, nie udało się. Jedziemy teraz do Rypina, musimy wygrać tam różnicą trzech bramek. W piłce nie takie rzeczy się zdarzały, aczkolwiek nie ważne ile tam wygramy, czy to będzie 1:0 czy 3:0. Będzie to duży sukces. Na pewno zespół Lecha Rypin nie będzie łatwym przeciwnikiem. Mają na dzień dzisiejszy lepszą kadrę, którą dysponują na papierze. Nas jeszcze niestety dopadła plaga kontuzji w dodatku dwóch zawodników pauzowało za kartki. Kadrowo więc trochę słabo, ale na pewno łatwo skóry nie sprzedamy i postaramy się wygrać.

Damian Matela

Można powiedzieć że po tym remisie we wtorek gramy o wszystko. Do Lecha Rypin mamy trzy punkty straty. W pierwszej połowie graliśmy dobrze. W drugiej było już jednak gorzej. Myślę że to przez pogodę. Było strasznie gorąco co kosztowało nas utratą dużej ilości sił. Ciężko się gra przy prawie 30 stopniowym upale. Duże brawa dla Dawida Liska, który wybił piłkę zmierzającą do siatki dzięki czemu zachowałem czyste konto bramkowe. Trzeba się cieszyć z jednego punktu. Jesteśmy przecież beniaminkiem, jednak mamy szanse na awans. Mam nadzieję że pokażemy jeszcze na co nas stać.

Najnowsze aktualności

  • 22.05.2017

    Bezbramkowy remis w Wałczu

    W 18 kolejce rozgrywek o mistrzostwo II ligi kobiet „Polonia” Środa udała się na mecz wyjazdowy z „Orłem” Wałcz.

  • 20.05.2017

    Skrót meczu z Elaną

    Dostępny jest już skrót dzisiejszego meczu trzeciej ligi w którym średzka Polonia pokonała na własnym boisku Elanę Toruń 1:0. Jedynego gola dla naszej drużyny zdobył w siódmej minucie doliczonego czasu gry Krystian Pawlak.

  • 20.05.2017

    Szalona końcówka Polonii

    Polonia Środa pokonała na własnym boisku Elanę Toruń 1:0 (0:0). Jedyną bramkę w tym meczu zdobył w doliczonym czasie gry Krystian Pawlak.

  • 19.05.2017

    Dobry mecz ale wynik już nie (2001/02)

    W środowe popołudnie został rozegrany mecz na głównej płycie boiska pomiędzy Polonią Środą, a Wełną Rogoźno. Już w 3 minucie Poloniści tracą bramkę po chaotycznej grze gości. W 14 minucie trener dokonuje wymuszonej zmiany. W 17 minucie Wełna podwyższa wynik na 0:2. Poloniści jednak nie dają za wygraną i stwarzają kilka sytuacji podbramkowych ze stałych fragmentów gry, lecz piłka nie znajduje drogi do bramki. W 39 minucie po dobrym dośrodkowaniu Filipa Michalaka w polu karnym piłka znajduje Adama Wichra który kieruje ją do bramki. Wynik do przerwy 1:2.

  • 19.05.2017

    Grają poloniści

    Zespoły piłkarskie Akademii Polonii Środa także w najbliższy weekend rozegrają swoje mecze mistrzowskie. Tym razem odbędzie się trzynaście meczy. Osiem spotkań zostanie rozegranych na boiskach w Środzie Wlkp., a pięć spotkań odbędzie się na obiektach rywali.

  • 19.05.2017

    Kamil Rybiński poprowadzi mecz z Elaną

    Kamil Rybiński z Gdańska poprowadzi jako sędzia główny sobotnie spotkanie Polonii Środa z Elaną Toruń. Na liniach asystować będą mu Artur Zakrzewski i Łukasz Buda. Cała trójka reprezentuje Kolegium Sędziów Pomorskiego Związku Piłki Nożnej.

  • 19.05.2017

    Przełamali złą passę (2004)

    W sobotę 13 maja kolejne swoje spotkanie ligowe rozegrali zawodnicy z rocznika 2004. Do Środy Wlkp. na rewanżowy mecz przyjechała Unia Swarzędz, która obecnie zajmuje lepsze miejsce w tabeli od polonistów. 

  • 19.05.2017

    Mecz o dwóch obliczach (2000)

    W środę 17 maja juniorzy młodsi podejmowali na własnym boisku rówieśników z Wronek, którzy po dwóch przegranych meczach w rundzie jesiennej pragnęli teraz zrewanżować się naszym zawodnikom. Mieli ku temu znakomitą okazję, ponieważ nasz zespół trzy dni wcześniej grał bardzo trudny mecz w Szamotułach okupiony kontuzją T. Pachulskiego, przez co ostatnie 25 min. grali w dziesiątkę, a Błękitni na własnym boisku zmierzyli się ze zdekompletowaną drużyną Leśnika Margonin. Grając o dwóch zawodników więcej zdeklasowali Leśnika 18 : 0, tak więc można powiedzieć , że był to dla nich zwykły spacerek.

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.