04.03.2017
Pierwszy zespół gra dalejPiłkarze Polonii Środa pokonali w meczu Pucharu Polski na szczeblu okręgu Kotwicę Kórnik 1:0 (1:0) po bramce Krystiana Pawlaka z 9 minuty i awansowali do kolejnej rundy tych rozgrywek.
Spotkanie z Kotwicą pierwotnie miało zostać rozegrane w Kórniku. Niestety ze względu na niesprzyjającą aurę, która niekorzystnie wpłynęła na stan boiska Kotwicy mecz został przeniesiony na sztuczną nawierzchnię do Swarzędza. Mecz ten na pewno był szczególny dla trenera Polonii Tomasza Dłużyka który ostatnie trzy i pół roku spędził właśnie w Kórniku. Przed meczem Zarząd Kotwicy oficjalnie podziękował trenerowi za pracę w zespole z Kórnika. Po krótkiej uroczystości zabrzmiał pierwszy gwizdek sędziego.
Od samego początku dało się zauważyć przewagę Polonii. Już w 9 minucie po dośrodkowaniu z boku boiska Pawła Przybyłka piłkę z najbliższej odległości do bramki rywali wepchnął Krystian Pawlak i Polonia objęła prowadzenie. Całą pierwszą połowę nasz zespół posiadał zdecydowaną przewagę, której niestety nie udało się udokumentować kolejnymi trafieniami i do szatni obie jedenastki schodziły przy jednobramkowym prowadzenie Polonii.
W drugiej połowie gra się wyrównała. Do głosu coraz częściej zaczęła dochodzić Kotwica, która starała się za wszelką cenę odwrócić losy tego spotkania. Rywale stworzyli sobie kilka sytuacji jednak w naszej bramce bez zarzutu spisywał się Adrian Lis. W samej końcówce, kiedy Kotwica się już zdecydowanie odkryła Polonia mogła podwyższyć swoje prowadzenie, ale doskonałych sytuacji nie wykorzystali Aleksander Giczela i Krzysztof Bartoszak. Obaj przegrali pojedynki z bramkarzem Kotwicy – nomen omen wypożyczonym na rundę wiosenną z naszego zespołu Beniaminem Małeckim. Ostatecznie Polonia pokonała Kotwicę 1:0 i awansowała do ćwierćfinału okręgowego Pucharu Polski.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Lis - Otuszewski, Lisek, P. Przybyłek (54` Olejniczak), Buczma, Gajda, Barabasz, Pawlak (80` Giczela), Roszak (70`Bartoszak), Stańczyk (57` Solarek), Wolkiewicz.
Najnowsze aktualności
-
22.10.2012
Polonia TV: Polonia Środa - Notecianka Pakość
Dostępna jest już wypowiedź trenera Roberta Halaburdy oraz skrót 37. minutowego meczu Polonii Środa Wielkopolska z Notecianką Pakość, który został przerwany z powodu gęstej mgły, która bardzo ograniczyła widoczność na boisku.
-
21.10.2012
Wygrana dziewczyn z Zjednoczonymi
W dzisiejszym meczu 7. kolejki trzeciej ligi kobiet drużyna Polonii Środa Wielkopolska pokonała na własnym boisku Zjednoczonych Kaczory 4:2.
-
21.10.2012
Galeria: Polonia Środa - Notecianka Pakość
Zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć z dzisiejszego meczu III ligi pomiędzy Polonią Środa Wielkopolska, a Notecianką Pakość. Spotkanie zostało zakończone w 37. minucie z powodu gęstej mgły, która znacznie utrudniała widoczność.
-
21.10.2012
Statystyki z meczu Polonia Środa - Notecianka Pakość
Poniżej przedstawiamy statystyki z dzisiejszych 37. minut meczu Polonia Środa - Notecianka Pakość. Więcej razy na bramkę uderzali średzianie i także więcej razy łapani byli na pozycji spalonej. Goście z kolei wykonywali więcej rzutów rożnych.
-
21.10.2012
Mecz Polonia - Notecianka przerwany
Mecz 13. kolejki III ligi grupy kujawsko-pomorsko-wielkopolskiej pomiędzy Polonią Środa Wielkopolska, a Notecianką Pakość decyzją sędziego został przerwany w 37. minucie gry z powodu gęstej mgły.
-
21.10.2012
Jedna zmiana w Polonii
Z jedną zmianą w porównaniu do meczu z Unią Swarzędz wystąpią dziś piłkarze Polonii Środa przeciwko Noteciance Pakość.
-
21.10.2012
Zwycięstwo młodzików
W sobotę 20.10.2012r. o godzinie 11 na dolnym boisku centrum treningowego Polonii odbyl się kolejny mecz ligowy młodzików. Podopieczni trenera Fryderyka Haremskiego podejmowali drużynę z Kórnika. Poloniści pewnie odnieśli kolejne zwycięstwo ligowe pokonując rywala 4:1 lecz z samej gry nie można być do końca zadowolonym.
-
21.10.2012
Juniorzy młodsi nie zwalniają tempa
W sobotę 20 października zespół juniorów młodszych wyjechał na kolejny mecz ligowy tym razem do Orzechowa. Tam Poloniści rozegrali spotkanie ze Spartą Sklejka Orzechowo, które wygrali w najmniejszym wymiarze 9:0, prowadząc do przerwy 6:0.























































