08.05.2013
Pierwszy wiosenny remis średzian na własnym boiskuW zaległym meczy 17. kolejki trzeciej ligi piłkarze Polonii Środa Wielkopolska zremisowali na własnym boisku z Polonią 1912 Leszno 1:1.
Poloniści prowadzenie powinni objąć już w czwartej minucie. Po rzucie rożnym średzianie rozegrali piłkę, a ta później trafiła do Michała Stańczyka, który będąc tylko przed bramkarzem posłał ją obok słupka. Równo dziesięć minut później groźną sytuację wypracowali sobie goście, jednak na szczęście dla naszej drużyny Klaudiusz Kaźmierczak będąc w polu karnym przeniósł futbolówkę nad poprzeczką. W kolejnych minutach oba zespoły próbowały atakować, ale brakowało im klarownych sytuacji bramkowych. Duży wpływ na to miała wysoka temperatura, która znacznie utrudniała grę. Dopiero w 27. minucie średzianie przeprowadzili atak po którym niekryty na 20. metrze znalazł się Michał Wawszczak i uderzył mocno, ale lepszy w tej sytuacji okazał się golkiper z Leszna łapiąc piłkę. Jeszcze przed końcem pierwszej połowy strzelał Łukasz Przybyłek, jednak nie wycelował w bramkę. Ostatecznie po pierwszej połowie zgromadzeni kibice na stadionie w Środzie nie obejrzeli bramek.
Drugą połowę oba zespoły rozpoczęły bez zmian. Już minutę po wznowieniu gry strzelał Bogumił Ceglarek, ale piłkę pewnie wyłapał Paweł Beser, kilka chwil później uderzał Klaudiusz Kaźmierczak, jednak uczynił to niecelnie. W 54. minucie szkoleniowiec średzian dokonał pierwszej zmiany. Na boisku zameldował się Dominik Mucha zastępując Mateusza Plucińskiego. Trzy minuty później Polonia Środa objęła prowadzenie. Piłkę dośrodkował w pole karne Paweł Przybyłek, gdzie niepilnowany Michał Wawszczak przepięknym uderzeniem dał naszej drużynie prowadzenie. Po zdobyciu gola trener Czesław Owczarek dokonał drugiej zmiany zastępując Michała Stańczyka Damianem Buczmą. Średzianie nie zamierzali zadowalać się jednobramkowym prowadzeniem i atakowali nadal. Najpierw strzał Dominika Muchy na róg obronił golkiper, a kilka chwil później mierzone uderzenie Damiana Buczmy zatrzymała poprzeczka. W 71. minucie w polu karnym faulowany był Dominik Mucha. Sędzia Piotr Idzik bez wahania podyktował rzut karny dla średzian. Do piłki podszedł Michał Wawszczak, ale jego strzał obronił golkiper. Na domiar złego goście przeprowadzili kontratak po którym Bogumił Ceglarek uderzeniem z 16. metrów pokonał Pawła Besera. W ostatnim kwadransie gry boisko opuścili bracia Przybyłki, których zastąpili Marek Matysiak i Piotr Leporowski. Gra na boisku nieco się zaostrzyła, a nasz zespół dążył do zdobycia drugiego gola dającego upragnione trzy punkty. Niestety nie udało już się wypracować bramki, ani sytuacji, która przyniosła by to co chcieli kibice.
Średzianie byli blisko zdobycia kompletu punktów. Niestety błąd po niewykorzystanym rzucie karnym spowodował utratę gola zamiast podwyższenie prowadzenia. Była to już czwarta niewykorzystana jedenastka przez naszych piłkarzy w tym sezonie. Poloniści utrzymali piątą pozycję w tabeli, a w najbliższą sobotę zagrają z Lubuszaninem Trzcianka.
Polonia Środa - Polonia Leszno 1:1 (0:0)
Michał Wawszczak 57 - Bogumił Ceglarek 71
Polonia Środa: 93. Paweł Beser, 3. Krzysztof Wolkiewicz, 4. Dawid Lisek, 5. Radosław Barabasz, 7. Paweł Przybyłek (74' 2. Marek Matysiak), 23. Marcin Falgier, 15. Adrian Błaszak, 8. Łukasz Przybyłek (80' 25. Piotr Leporowski), 17. Mateusz Pluciński (54' 11. Dominik Mucha), 10. Michał Wawszczak, 16. Michał Stańczyk (57' 26. Damian Buczma)
rezerwa: 27. Robert Reszka, 11. Dominik Mucha, 26. Damian Buczma, 13. Maciej Gendek, 2. Marek Matysiak, 18. Łukasz Ratajczak, 25. Piotr Leporowski
Polonia Leszno: 25. Emil Anusiewicz, 4. Przemysław Kowalski, 2. Artur Jęsiek, 14. Krzysztof Hofman (76' 16. Marcin Grabski), 6. Jarosław Miszkiel, 8. Łukasz Bugzel, 7. Bogumił Ceglarek, 10. Hubert Olszak, 9. Klaudiusz Kaźmierczak, 21. Jędrzej Zimmer (82' 11. Jakub Nowak) 18. Szymon Kajoch (78' 3. Krzysztof Kajl)
rezerwa: 12. Mateusz Chudziak, 16. Marcin Grabski, 3. Krzysztof Kajl, 11. Jakub Nowak, 20. Mateusz Pietraszko, 19. Jakub Molicki
Żółte kartki: Łukasz Przybyłek, Dawid Lisek, Marcin Falgier (Środa) - Bogumił Ceglarek, Hubert Olszak, Jakub Nowak (Leszno)
Arbiter: Piotr Idzik z Poznania
Widzów: 200
Najnowsze aktualności
-
24.04.2017
Porażka orlików młodszych (2007)
W bardzo trudnych warunkach atmosferycznych przyszło zawodnikom rocznika 2007 rozegrać kolejny mecz ligowy. Tym razem naszym przeciwnikiem była drużyna Canarinhos Skórzewo.
-
24.04.2017
Bez punktów w spotkaniu z Lechią (2005)
W dniu 23.04.2017 o godz. 15: 00 na boisku w Środzie Wlkp. rozpoczęło się drugie spotkanie ligowe drugiej drużyny Polonii Środa. Podopieczni Pawła Hoffmana podejmowali Lechię Kostrzyn.
-
24.04.2017
Udany turniej żaków (2009)
23 kwietnia żaki F2 rozpoczęły swoje rozgrywki w lidze WZPN. Tym razem podopieczni trenerki Kamili Wiśniewskiej będą rywalizować z zespołami: 1920 Mosina, Piast Kobylnica, Korona Zakrzewo. Inauguracja przypadła na turniej w Środzie Wielkopolskiej.
-
24.04.2017
Wysoka porażka z UKS-em (2007)
W sobotę 22 kwietnia zespół Polonii Środa w roczniku 2007 rozegrał swój kolejny mecz ligowy. Tym razem na własnym boisku podejmowaliśmy drużynę UKS Śrem Zieloni.
-
24.04.2017
Grali we Wrześni (2009/10)
22 kwietnia odbyła się druga kolejka rozgrywek ligi EXTRAFOX we Wrześni. I tym razem trenerka Kamila wystawiła dwie drużyny, w roczniku 2009 i 2010.
-
24.04.2017
Trzy punkty orlików (2006)
Kolejne spotkanie zespół orlika starszego Polonii Środa rozegrał z zespołem Clescevii.
-
24.04.2017
Pewna wygrana orlików (2006)
W niedzielę 23.04.2017 o godz. 10.00. na boisku w Wirach pierwsza drużyna orlika starszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Orlika E1 z zespołem Wielkopolska Komorniki. Mecz zakończył się pewnym zwycięstwem Polonii Środa 6-1. Bramki zdobyli: Manicki Kacper - 2, Rauhut Szymon - 1, Dawicki Mateusz - 1, Wawroski Jakub - 1, Kruk Kacper - 1.
-
24.04.2017
Bez bramek z Nielbą (2000/01)
W sobotę 22 kwietnia juniorzy młodsi podejmowali na swoim boisku rówieśników z Wągrowca. Po ostatniej kolejce spotkań zawodnicy Nielby wskoczyli na pierwsze miejsce w lidze wyprzedzając o jeden punkt naszą drużynę, toteż zapowiadało się zacięte spotkanie.





















































