10.02.2018
Pierwszy test mecz na obozieJuż w niedzielę zawodnicy Polonii Środa Wlkp. rozegrają pierwszy mecz sparingowy podczas obozu w Wałbrzychu. Poloniści zmierzą się ze Ślęzą Wrocław.
Nasz rywal na co dzień walczy o ligowe punkty na boiskach trzeciej grupy III ligi. Największym sukcesem wrocławskiej drużyny jest zajęcie trzeciego miejsca w rozgrywkach II ligi w sezonie 1992/1993. Warto wspomnieć, że Ślęza jeszcze kilka lat temu również grała w II lidze. Podczas kampanii 2009/2010 w rozgrywkach II ligi gr. zachodniej wrocławianie zajęli ostatnie, osiemnaste miejsce w tabeli.
Obecnie żółto-czerwoni nieprzerwanie od 2012 roku grają w III lidze. Najlepszy był sezon 2013/2014, kiedy Ślęza zakończyła rozgrywki na pierwszym miejscu. O zaledwie dwa punkty wyprzedzając wicelidera, MKS Oława. Pierwsze miejsce dało możliwość gry w dwumeczu barażowym. Rywalem zespołu z Wrocławia był Ursus Warszawa. W stolicy nasi rywale przegrali 0:1. Rewanż u siebie miał dramatyczny przebieg. Najpierw na pięć minut przed końcem meczu Ślęza objęła prowadzenie po golu z rzutu karnego, którego strzelił Radosław Flejterski. O awansie zadecydowała dogrywka, w której warszawiacy doprowadzili do remisu 1:1. Ostatecznie to Ursus wywalczył prawo gry w wyższej klasie rozgrywkowej.
Po rundzie jesiennej obecnego sezonu zespół Ślęzy ma powody do zadowolenia. Podopieczni Grzegorza Kowalskiego zajmują trzecie miejsce w tabeli z dorobkiem trzydziestu trzech punktów. Tyle samo, co wicelider, Stal Brzeg. Do prowadzącej w tabeli Skry Częstochowa wrocławianie tracą zaledwie trzy “oczka” . Najskuteczniejszym strzelcem wrocławskiej Ślęzy jest Maciej Firlej. Dwudziestojednoletni wychowanek Orła Wojcieszów zdobył dwanaście bramek. Jest drugim najskuteczniejszym strzelcem rozgrywek. Ma tylko jedno trafienie mniej od prowadzącego w tej klasyfikacji. Jest nim Dawid Jarka z Gwarka Tarnowskie Góry, który w przeszłości zdobywał bramki na boiskach Ekstraklasy w barwach Górnika Zabrze.
Mecz Polonii ze Ślęzą zostanie rozegrany w niedzielę 11 lutego w Wałbrzychu. Początek o godzinie 11:00.
Najnowsze aktualności
-
14.09.2020
Minimalna porażka w Poznaniu (2007)
W trzeciej kolejce wojewódzkiej ligi trampkarza młodszego zmierzyliśmy się z zespołem AKF Poznań, spotkanie odbywało się w Centrum Plek w Poznaniu jak się okazało panujące warunki pod tzw. balonem odegrały kluczową rolę w przebiegu meczu.
-
14.09.2020
Porażka z UKS Śrem (2005)
W piątek 11.09.2020 nasz zespół udał się na kolejny mecz ligowy do Śremu. Naszym przeciwnikiem był miejscowy UKS.
-
14.09.2020
Minimalna porażka kobiet
W sobotę 12 września na boisku stadionu lekkoatletycznego w Środzie Wlkp. piłkarki Polonii Środa rozegrały kolejne spotkanie ligowe a ich rywalkami był zespół Stomilanek Olsztyn.
-
12.09.2020
Wrócili z zaświatów
W sobotnie przedpołudnie na Stadionie Średzkim doszło do kolejnego spotkania ligowego trzecioligowej Polonii Środa. Tym razem rywalem podopiecznych Krzysztofa Kapuścińskiego był Górnik Konin. Teoretycznie rywal mało wymagający (do spotkania z Polonią Górnik miał na swoim koncie tylko jeden punkt) ale średzki szkoleniowiec przestrzegał przed dopisywaniem Polonii przed mecze trzech punktów i mocno mobilizował swoich podopiecznych do tego spotkania.
-
11.09.2020
Grają poloniści
Zapraszamy na Stadion Średzki gdzie w weekend możecie przeżyć emocje piłkarskie.
Kalendarz spotkań zespołów Polonii Środa na najbliższy weekend:
-
10.09.2020
Pechowa inauguracja
W środę 9 września oficjalnie meczem z zespołem Warty Poznań juniorki młodsze Polonii Środa rozpoczęły rozgrywki ligowe i zmagania w kategorii U-15.
-
10.09.2020
Pobiedziska odjechały z awansem
Na 1/16 zakończył swój udział w finale okręgowego Pucharu Polski zespół rezerw Polonii Środa. W środowy wieczór nasi młodzi zawodnicy musieli uznać wyższość wyżej notowanego rywala z Pobiedzisk, który zwłaszcza w pierwszych 25 min. dominował na boisku, zdobył dwie bramki i kontrolował spotkanie. Wprawdzie poloniści w 45 min. po uderzeniu K. Cyki zdobyli bramkę kontaktową ale na nic więcej im goście nie pozwolili w tym spotkaniu. Choć w drugich 45 minutach gra bardziej się wyrównała, to jednak mimo ambitnej gry naszym piłkarzom nie udało się znaleźć drogi do bramki przyjezdnych. Im bliżej końca meczu, tym coraz większe ryzyko podejmowali nasi zawodnicy, narażając się tym samym na bardzo groźne ataki zawodników Huraganu. W 82 min jeden z ich ataków zakończył się bramką, która ostatecznie przypieczętowała zwycięstwo V – ligowca.
























































