07.05.2018
Pierwsze zwycięstwo wiosną (2001/02)W sobotnie przedpołudnie juniorzy młodsi udali się do Objezierza, gdzie podejmowani byli przez miejscowy Orkan. Oba zespoły przystępowały do tego meczu z zerowym dorobkiem punktowym w tej rundzie, dlatego też poloniści jechali tam tylko po 3 pkt. aby w końcu się odbić w ligowej tabeli.
Początkowo mecz był wyrównany z licznymi sytuacjami zarówno pod bramką Polonii jak i gospodarzy. Kibice pierwszą bramkę obejrzeli w 30 minucie po dobrze wykonanym bezpośrednim strzale z rzutu wolnego, wykonanego przez Filipa Michalaka, który dał prowadzenie średzkiej drużynie. Do przerwy wynik nie uległ zmianie i Polonia schodziła z jednobramkową przewagą.
W drugiej części meczu, już była widoczna znaczna przewaga naszego zespołu, co skutkowało w wile groźnych sytuacji, ale nawet z 5 metrów nie potrafiliśmy trafić do pustej bramki.
Mogło się to zemścić, ale na szczęście Damian Kaczmarski w 64 minucie po dobrej akcji Polonii, trafił do bramki rywali dając wynik 2:0 i tym samym zeszło napięcie ze średzkich zawodników, którzy z kolejnymi minutami grali jeszcze lepiej. W 68 minucie Damian Kaczmarski drugi raz w tym spotkaniu pokonał bramkarza gości, dziękując tym samym Michałowi Madajowi za dobrą asystę.
Polonia prowadząc 3:0 całkowicie kontrolowała już grę, a rywale bez planu próbowali jeszcze zagrozić bramce Bartka Opielińskiego – bezskutecznie.
Drużynę gospodarzy w 80 minucie dobił Miłosz Gościniak, który dobrze znalazł się w polu karnym Orkana i zwodem minął bramkarza, posyłając piłkę tuż obok interweniujących obrońców.
Polonia ostatecznie pokonała Orkan Objezierze, aż 4:0 i choć patrząc z przebiegu całego meczu, był to najniższy wymiar kary, ale zawodziła skuteczność naszych piłkarzy pod bramka rywala.
Już w środę na boisku treningowym w Środzie Wlkp., Juniorzy podejmą Kłosa Gałowo. To spotkanie odbędzie się o 18:00.
Polonia wystąpiła w składzie: B. Opieliński, M. Skibiński (28’ M. Brzóstowicz) J. Grześkowiak, D. Mostowski, J, Kiel (68’ H. Labijak), M. Gościniak, D. Kaczmarski (66’ M. Misterski), B. Włodarczak, B. Widera, F. Michalak, M. Madaj
Najnowsze aktualności
-
07.10.2014
Żaki Starsze mistrzami ligi (2006)
W niedzielę zespół Żaków Starszych Polonii Środa był gospodarzem trzeciego turnieju ligowego. Do Środy zawitały następujące zespoły: Avia Kamionki, UKS Śrem oraz Warta Śrem. Faworytem turnieju był zespół gospodarzu który w dwóch turniejach doznał tylko jednej porażki i z 15 punktami przewodził tabeli.
-
06.10.2014
Ważne trzy punkty polonistek
W kolejnym meczu w drugiej lidze kobiet zespół Polonii Środa zagrał na wyjeździe, a rywalem naszych zawodniczek był zespół Górniczna Konin.
-
06.10.2014
Nie sprostali Warcie Śrem (2001/02)
W sobotnie popołudnie trampkarze Polonii rozegrali kolejny mecz. Spotkanie rozegrano w Śremie. Gospodarzem zawodów był zespól Warty Śrem.
-
06.10.2014
Dwa zwycięstwa i remis żaków młodszych (2007)
W niedzielę 05.10 nasi najmłodsi piłkarze udali się tym razem do Śremu, gdzie po raz kolejny zmierzyli ze swoimi rówieśnikami tym razem z Gniezna, gospodarzami ze Śremu i Koziegłów.
-
05.10.2014
Warta Poznań pokonana (1998/99)
Spotkanie z Wartą Poznań dostarczyło licznie zgromadzonym kibicom, dużo emocji. Pierwsze minuty meczu dały już nam sygnał, że dzisiejsze spotkanie nie będzie przypominać w żaden sposób meczu z przed tygodnia.
-
05.10.2014
Pewnie pokonali Koziołka (2003)
W sobotę 4 października nastąpiła ostatnia kolejka spotkań, pierwszej rundy rozgrywek młodzika młodszego, w której to piłkarze Polonii w roli gości podejmowani byli przez Koziołka Poznań. W tym meczu faworytem była drużyna ze Środy Wlkp., ale rywal miał ochotę na 3 punkty co było widać w pierwszych minutach meczu.
-
05.10.2014
Nieoczekiwana porażka z Jurandem
Drugi zespół Polonii Środa w niedzielne przedpołudnie zmierzył się z zespołem Juranda Koziegłowy. Tym razem trener Mariusz Bekas z pierwszego zespołu zabrał na to spotkanie bramkarza Dawida Nowaka i pomocnika Adriana Błaszaka.
-
04.10.2014
Bez bramek w meczu z Jarotą (2000/01)
W sobotę 4 października trampkarze starsi podejmowali na własnym boisku swoich rówieśników z Jarocina. Dotychczasowe wyniki obu drużyn zapowiadały bardzo zacięty i twardy bój. Tak też było i mimo, iż żadnej z drużyn nie udało się umieścić piłki w bramce przeciwnika, mecz dostarczył wiele emocji.





















































