29.01.2011
Pierwsze zwycięstwo PoloniiW trzecim w tym roku meczu sparingowym Polonia Środa odniosła pierwsze zwycięstwo . Na sztucznej murawie w Poznaniu poloniści pokonali lidera Klasy Okregowej, zespół Błękitnych Owińska 1:0(0:0).
Jedyną bramkę w tym spotkaniu zdobył w 82 minucie Marcin Duchała.
Polonia zagrała w składzie:
Przeździęk- P.Przybyłek Michalak Ratajczak Krawczyk- Michałowski Loba Lisek Siwek- Krajewski Duchała.
Na zmiany wchodzili: Reszka , Szkudlarek, Nowicki, Ludwiczak, M.Pluciński, Markiewicz, Szafarczyk.
Mecz toczony był w szybkim tempie i obfitował w dosyć ostre starcia między piłkarzami. Zaden z zespołów nie zamierzał traktować ulgowo tego spotkania , które odbywało się w kilkustopniowym mrozie. Poczatek meczu nieoczekiwanie należał do druzyny Bękitnych. Piłkarze z Owińsk przeprowadzili kilka niezłych akcji ale zawsze na posterunku był blok defensywny Polonii. Po kilkunastu minutach inicjatywę przejęli średzianie ale także oni nie stworzyli sobie stuprocentowych sytuacji.
W pzrerwie obaj trenerzy dokonali wielu zmian ale takze w tej połowie gra była szybka . Stopniowo coraz groźniesze akcje przeprowadzali poloniści i w końcu w 82 minucie Marcin Duchała dobił do siatki piłkę po strzale z rzutu wolnego Pawła Przybyłka.
To kolejny bardzo ciekawy i bardzo pozyteczny sprawdzian, który trenerowi Polonii pozwolił na sprawdzenie różnych taktycznych możliwości. Niestety nadal z powodu kontuzji nie mogli zagrać podstawowi piłkarze Polonii z rundy jesiennej czyli Łukasz Przybyłek i Krzysztof Błędkowski . W rundzie wiosennej najprawdopodobniej nie zagra Piotr Maleszka, którego kontuzja okazała się groźniejsza niż przypuszczano wcześniej.
Planowany na środę mecz z Unią Swarzędz został odwołany przez trzecioligowców a naszym następnym sparingpartnerem będzie Kłos Zaniemyśl, z którym zmierzymy się w następny weekend.
Termin jak i miejsce rozegrania tego meczu podamy później, gdyż zależą one od warunków atmosferycznych.
Najnowsze aktualności
-
14.09.2020
Minimalna porażka w Poznaniu (2007)
W trzeciej kolejce wojewódzkiej ligi trampkarza młodszego zmierzyliśmy się z zespołem AKF Poznań, spotkanie odbywało się w Centrum Plek w Poznaniu jak się okazało panujące warunki pod tzw. balonem odegrały kluczową rolę w przebiegu meczu.
-
14.09.2020
Porażka z UKS Śrem (2005)
W piątek 11.09.2020 nasz zespół udał się na kolejny mecz ligowy do Śremu. Naszym przeciwnikiem był miejscowy UKS.
-
14.09.2020
Minimalna porażka kobiet
W sobotę 12 września na boisku stadionu lekkoatletycznego w Środzie Wlkp. piłkarki Polonii Środa rozegrały kolejne spotkanie ligowe a ich rywalkami był zespół Stomilanek Olsztyn.
-
12.09.2020
Wrócili z zaświatów
W sobotnie przedpołudnie na Stadionie Średzkim doszło do kolejnego spotkania ligowego trzecioligowej Polonii Środa. Tym razem rywalem podopiecznych Krzysztofa Kapuścińskiego był Górnik Konin. Teoretycznie rywal mało wymagający (do spotkania z Polonią Górnik miał na swoim koncie tylko jeden punkt) ale średzki szkoleniowiec przestrzegał przed dopisywaniem Polonii przed mecze trzech punktów i mocno mobilizował swoich podopiecznych do tego spotkania.
-
11.09.2020
Grają poloniści
Zapraszamy na Stadion Średzki gdzie w weekend możecie przeżyć emocje piłkarskie.
Kalendarz spotkań zespołów Polonii Środa na najbliższy weekend:
-
10.09.2020
Pechowa inauguracja
W środę 9 września oficjalnie meczem z zespołem Warty Poznań juniorki młodsze Polonii Środa rozpoczęły rozgrywki ligowe i zmagania w kategorii U-15.
-
10.09.2020
Pobiedziska odjechały z awansem
Na 1/16 zakończył swój udział w finale okręgowego Pucharu Polski zespół rezerw Polonii Środa. W środowy wieczór nasi młodzi zawodnicy musieli uznać wyższość wyżej notowanego rywala z Pobiedzisk, który zwłaszcza w pierwszych 25 min. dominował na boisku, zdobył dwie bramki i kontrolował spotkanie. Wprawdzie poloniści w 45 min. po uderzeniu K. Cyki zdobyli bramkę kontaktową ale na nic więcej im goście nie pozwolili w tym spotkaniu. Choć w drugich 45 minutach gra bardziej się wyrównała, to jednak mimo ambitnej gry naszym piłkarzom nie udało się znaleźć drogi do bramki przyjezdnych. Im bliżej końca meczu, tym coraz większe ryzyko podejmowali nasi zawodnicy, narażając się tym samym na bardzo groźne ataki zawodników Huraganu. W 82 min jeden z ich ataków zakończył się bramką, która ostatecznie przypieczętowała zwycięstwo V – ligowca.
























































