08.10.2016
Pierwsze zwycięstwo na wyjeździeW kolejnym spotkaniu o mistrzostwo III ligi poloniści udali się do Bydgoszczy aby zmierzyć się z tamtejszym Chemikiem. W zespole Polonii od pierwszych minut na boisku pojawił się Adrian Lis który wrócił do zespołu po czterech miesiącach przerwy spowodowanych zawieszeniem dyscyplinarnym.
Od samego początku meczu Polonia osiągnęła przewagę. Gospodarze nastawili się tylko na kontrataki z których byli bardzo groźni. Nasz zespół prowadzić już powinien w 23 minucie ale sytuację sam na sam z bramkarzem rywali przegrał Adrian Świątek. Podopieczni Sławomira Suchomskiego swego dopięli w 30 minucie kiedy to po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Adriana Świątka piłkę głową do bramki skierował Igor Jurga. Po strzeleniu bramki Polonia nie zwalniała tempa. W 38 minucie na 0:2 mógł podwyższyć Krzysztof Bartoszak ale jego strzał z pierwszej piłki poszybował obok lewego słupka bramki rywali. Ostatecznie w pierwszej połowie więcej bramek nie padło i na przerwę obydwa zespoły schodziły przy jednobramkowym prowadzeniu Polonii.
Po zmianie stron nadal przewaga leżała po stronie Polonii. W 60 minucie na 0:2 podwyższył Adrian Świątek. Bokiem boiska przedarł się Adam Gajda. Będąc pod linią końcową boiska wycofał piłkę do Adriana Świątka a nasz zawodnik dopełnił formalności pakując piłkę do bramki. Ta bramka podcięła skrzydła gospodarzom którzy już nie byli tacy groźni. Polonia za to konsekwentnie dążyła do strzelenia kolejnej bramki. Niestety ani strzały Damiana Nawrocika (dwukrotnie) ani Igora Jurgi nie chciały wpaść do bramki. Ostatecznie Polonia wygrywa 0:2 (0:1) i dopisuje do swojego dorobku kolejne trzy punkty.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Lis – P. Przybyłek (85` Buczma), Borucki, Barabasz, Otuszewski, Jurga, Solarek, Giczela, Gajda (70` Wolkiewicz), Świątek (65` Nawrocik), Bartoszak (77` Pawlak).
Chemik Bydgoszcz wystąpił w składzie: Murawski – Włosiński, Raszka, Frasz,Michalski, Rysiewski, Maziarz, Kawałek, Olszewski (27` Nowak), Kot (64` Kostiuk), Janicki (64` Jaskólski).
Najnowsze aktualności
-
09.11.2016
Po kolejne punkty do Szczecina
Już w piątek 11 listopada poloniści udadzą się do Szczecina, aby zmierzyć się z rezerwami Ekstraklasowej Pogoni. Spotkanie zaplanowane jest co prawda na sobotę, ale z racji wczesnej godziny jego rozegrania sztab szkoleniowy naszego zespołu postanowił jechać już dzień wcześniej, aby piłkarze do meczu przystąpili wypoczęci.
-
09.11.2016
Zwycięstwo z Kotwicą Kórnik
W niedzielę drugi zespół kobiet Polonii Środa udał się na mecz wyjazdowy do Kórnika. Jak się można było spodziewać pojedynki derbowe mają zawsze dodatkowy smaczek i wyzwalają w zawodniczkach niespożyte siły.
-
09.11.2016
Na piątkę z Wartą Międzychód (2004)
W niedzielę 6 listopada chłopcy z rocznika 2004 rozegrali 11 kolejkę ligową. Przeciwnikiem polonistów była Warta Międzychód, która od tego sezonu w I lidze występuję w roli beniaminka. Było to też pierwsze oficjalne spotkanie o punkty pomiędzy tymi zespołami.
-
08.11.2016
Drugie miejsce w Łodzi (2008)
W miniony weekend piątego i szóstego listopada młodzi Poloniści wzięli udział w turnieju Hary Cup 2016 który odbywał się w Łodzi.
-
08.11.2016
Dobre zakończenie rundy jesiennej
W ostatniej jesiennej kolejce rozgrywek II ligi kobiet „Polonia” Środa udała się do sąsiada zza miedzy zespołu Kotwicy Kórnik.
-
08.11.2016
Ostre strzelanie Red Boxa (2007)
W niedziele 6 listopada drużyna rocznika 2007 rozegrała swój ostatni mecz ligowy tej jesieni. Pojechaliśmy do Suchego Lasu zagrać z drużyną Red Box.
-
07.11.2016
Z 2:0 do 2:5 (2007)
W sobotę, 5 listopada poloniści z rocznika 2007 zawitali na kolejny mecz ligowy do Suchego Lasu. Przeciwnikiem naszych piłkarzy była miejscowa drużyna Suchary Suchy Las.
-
07.11.2016
S. Suchomski: Taka jest piłka
Niestety nie udało się nam w tym spotkaniu wygrać i zainkasować kompletu punktów. Taka jest piłka. Popełniliśmy prosty błąd przy prowadzeniu 1:0 po którym rywale mieli rzut wolny z koło 16 metrów. Drużyna gości miała w swoich szeregach Bartosza Ławę który wie w takich momentach jak i co zrobić. Piłka idealne mu siadła i padła bramka – mówił po meczu z Vinetą trener Polonii Sławomir Suchomski.





















































