07.10.2013
Pierwsza wygrana żaków starszychW sobotę 5 października o godzinie 13 na orliku przy ul. Lipowej w Środzie Wlkp. odbył się kolejny mecz Żaków 2005. Tym razem przeciwnikiem średzian była drużyna Gniewko Gniezno. Po bardzo zaciętym i wyrównanym spotkaniu Poloniści wygrali pierwszy mecz ligowy 4:3.
Mecz od początku dobrze ułożył się dla gości ponieważ już 1 minucie zdobywają oni bramkę bo uderzeniu z rzutu wolnego. Lepiej w tej sytuacji mógł się zachować nasz bramkarz Jasiu Węclewski. Poloniści od razu po stracie bramki ruszyli do ataku na bramkę rywali. Osiągnęli przewagę w środkowej części boiska. W 8 minucie spotkania do remisu doprowadza Mateusz Rosiak a asystę zalicza Mateusz Duszczak śwetnie dogrywając z rzutu rożnego. Zdobyta bramka dodała wiatru w żagle polonistom, coraz częściej i groźniej atakowali pod bramką gości. W 16 minucie po raz pierwszy Polonia wychodzi na prowadzenie a strzelcem bramki jest Mateusz Duszczak, który wykorzystuje sytuacje sam na sam z bramkarzem rywali. Warto dodać że asystę przy tej bramce zalicza nasz bramkarz Jasiu Węclewski. Już 3 minuty później prowadzenie średzian podwyższa Mateusz Rosiak zdobywając swoją drugą bramkę w tym meczu. Wynik do przerwy 3:1 dla Polonii.
Wydawało się że w drugiej połowie poloniści wykorzystają swoją przewagę, uspokoją grę i podwyższą wynik spotkania. Nic bardziej mylnego w 34 minucie po błędzie naszych obrońców napastnik gości zmienia wynik spotkania na 3:2. Co prawda to Polonia miała więcej sytuacji do zdobycia bramki goście co jakiś czas zagrażali pod bramką średzian. W 41 minucie gry czwartą bramkę dla Polonii zdobywa Piotrek Krajewski po świetnym uderzeniu z około 20 metra. Wydawało się że wynik spotkania nie ulegnie już zmianie jednak na 4 minuty przed końcem spotkania goście zdobywają 3 bramkę. Ostatecznie Polonia zasłużenie wygrywa cały mecz 4:3 i odnosi pierwsze zwycięstwo w tym sezonie.
Polonia wystąpiła w składzie: J.Węclewski, D.Rutkowski, M.Walczak, M.Wawroski, F.Hoffmann, M.Rosiak, J.Góźdź, W.Kubisiak, M.Duszczak, K.Grześkowiak, F.Grześkowiak, J.Łapigrosz, K.Nowak, W.Grajek, M.Strartyński, P.Krajewski, K.Miluszyński, P.Kmieciak, K.Wawrzyniak, B.Miedziak, F.Urbański.
Zdjęcia z tego spotkania obejrzeć mozna klikając tutaj.
Najnowsze aktualności
-
08.11.2021
Wygrana z Koziołkiem w Poznaniu (2006)
W niedzielę 7 listopada juniorzy młodsi naszego klubu w ramach 13 kolejki ligowej wybrali się na wyjazdowe spotkanie z Koziołkiem Poznań. Po dobrym i dość emocjonującym meczu nasi zawodnicy pokonali gospodarzy 4-2.
-
08.11.2021
Zwycięstwo w Jarocinie (2005)
W sobotę o godzinie 12:00 zespół juniorów Polonii Środa mierzył się na wyjeździe z zespołem Jaroty Jarocin.
-
08.11.2021
Gra wewnętrzna skrzatów (2015)
Skrzaty Starsze rozegrały w sobotni poranek grę wewnętrzna na boisku CTP1.
-
08.11.2021
Żaki grały w Jarocinie (2014)
W niedzielny poranek zespół Polonii Środa Wlkp. z rocznika 2014 wziął udział w siódmej rundzie Turnieju Żaków Młodszych pod przewodnictwem Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej. Mecze odbyły się na boiskach trawiastych w Jarocinie.
-
08.11.2021
Turniej w Mosinie (2013)
W sobotni poranek zawodnicy Polonii Środa z rocznika 2013 wzięli udział w ostatnim już jesiennym turnieju Żaków F1 Wielkopolskiego ZPN. Gospodarzem zmagań był zespół Orlik Mosina.
-
08.11.2021
Pewna wygrana w Swarzędzu (2009)
Szóstego listopada rocznik drugi zespół Polonii Środa z rocznika 2009 udał się do Swarzędza by zagrać ostatnią kolejkę III ligi okręgowej.
-
08.11.2021
Pierwsza domowa porażka
W niedzielę 7 listopada piłkarki Polonii Środa podejmowały na własnym boisku zespół Pogoni Tczew. I niestety po raz pierwszy w tej rundzie nasze zawodniczki zeszły z własnego boiska jako pokonane.
-
08.11.2021
Bez bramek w Żerkowie
W niedzielę 7 listopada rezerwy Polonii zmierzyły się w 12 kolejce spotkań z drużyną z Żerkowa. Nasi piłkarze wzmocnieni kilkoma zawodnikami z pierwszej drużyny wydawali się zdecydowanymi faworytami tego spotkania ale niestety po końcowym gwizdku wynik brzmiał 0:0. Z przebiegu meczu niewątpliwie naszej drużynie należało się zwycięstwo, bo mimo iż rywal cofnął się głęboko pod swoją bramkę, to nasi piłkarze stworzyli sobie kilka znakomitych okazji do zdobycia goli. Jednak najczęściej trafiali w dobrze ustawiającego się bramkarza gospodarzy albo w najważniejszym momencie interweniowali obrońcy GKS-u.























































