16.05.2016
Pierwsza runda Wielkopolskiego Pucharu PolskiPrzed piłkarzami Polonii Środa pierwsza runda Wielkopolskiego Pucharu Polski w której spotkają się na wyjeździe z przedstawicielem leszczyńskiej klasy okręgowej – Rydzyniakiem Rydzyna. Spotkanie odbędzie się w środę 18 maja o godzinie 17:00 na stadionie w Rydzynie.
Poloniści grę w Wielkopolskim Pucharze Polski zapewnili sobie zdobywając okręgowy Puchar Polski. W finale nasz zespół pokonał na Inea Stadionie Lecha II Poznań 5:3. Wcześniej nasz zespół zostawił w pokonanym polu takie zespoły jak Vitcovia Witkowo (4:0), Concordia Murowana Goślina (3:1), Pelikan Niechanowo (2:2, k.: 7:6), Luboński KS (5:1) i Warta Poznań (3:1).
W średzkim zespole żadem z zawodników nie pauzuje za nadmiar żółtych kartek. Wszyscy zawodnicy są zdrowi i choć niektórzy narzekają na drobne urazy po ostatnim meczu ligowym z Elaną Toruń nikt ani myśli odpuszczać gry w tym meczu. Daje to komfort wyboru podstawowej jedenastki naszemu szkoleniowcowi Mariuszowi Bekasowi. Poloniści przed meczem pucharowym trenują tylko we wtorek. Podczas zajęć będą skupiać się na dostosowaniu taktyki i elementów gry do środowego rywala.
Rydzyniak Rydzyna to zdobywca Pucharu Polski na szczeblu okręgu leszczyńskiego. W finale zespół ten pokonał Kanię Gostyń 2:1. Wcześniej Rydzyniak rozprawił się kolejno z Zjednoczeni Pudliszki (2:0), Dąbroczanka Pępowo (3:2), Helios Czempiń (1:1, k.: 6:5) i Orkan Chorzemin (4:1).
Na co dzień nasz środowy pucharowy rywal występuje w leszczyńskiej klasie okręgowej gdzie po 24 kolejkach zajmuje trzecie miejsce w ligowej tabeli z dorobkiem 41 punktów. Bilans bramkowy zespołu z Rydzyny to 57:49. Do lidera rozgrywek zespołu Kani Gostyń Rydzyniak traci 26 punktów. Zespół ten nigdy nie występował wyżej niż w klasie okręgowej a zdobycie w tym roku okręgowego Pucharu Polski jest największym sukcesem w historii klubu.
Oba zespoły jeszcze nigdy w historii nie miały okazji ze sobą rywalizować czy to w spotkaniach pucharowych czy w meczach towarzyskich. Będzie więc to pierwsze, historyczne spotkanie obu klubów.
Początek tego spotkania zaplanowano na środę 18 maja na godzinę 17:00 na stadionie w Rydzynie. Już teraz wszystkich kibiców serdecznie zapraszamy.
Najnowsze aktualności
-
09.11.2016
Po kolejne punkty do Szczecina
Już w piątek 11 listopada poloniści udadzą się do Szczecina, aby zmierzyć się z rezerwami Ekstraklasowej Pogoni. Spotkanie zaplanowane jest co prawda na sobotę, ale z racji wczesnej godziny jego rozegrania sztab szkoleniowy naszego zespołu postanowił jechać już dzień wcześniej, aby piłkarze do meczu przystąpili wypoczęci.
-
09.11.2016
Zwycięstwo z Kotwicą Kórnik
W niedzielę drugi zespół kobiet Polonii Środa udał się na mecz wyjazdowy do Kórnika. Jak się można było spodziewać pojedynki derbowe mają zawsze dodatkowy smaczek i wyzwalają w zawodniczkach niespożyte siły.
-
09.11.2016
Na piątkę z Wartą Międzychód (2004)
W niedzielę 6 listopada chłopcy z rocznika 2004 rozegrali 11 kolejkę ligową. Przeciwnikiem polonistów była Warta Międzychód, która od tego sezonu w I lidze występuję w roli beniaminka. Było to też pierwsze oficjalne spotkanie o punkty pomiędzy tymi zespołami.
-
08.11.2016
Drugie miejsce w Łodzi (2008)
W miniony weekend piątego i szóstego listopada młodzi Poloniści wzięli udział w turnieju Hary Cup 2016 który odbywał się w Łodzi.
-
08.11.2016
Dobre zakończenie rundy jesiennej
W ostatniej jesiennej kolejce rozgrywek II ligi kobiet „Polonia” Środa udała się do sąsiada zza miedzy zespołu Kotwicy Kórnik.
-
08.11.2016
Ostre strzelanie Red Boxa (2007)
W niedziele 6 listopada drużyna rocznika 2007 rozegrała swój ostatni mecz ligowy tej jesieni. Pojechaliśmy do Suchego Lasu zagrać z drużyną Red Box.
-
07.11.2016
Z 2:0 do 2:5 (2007)
W sobotę, 5 listopada poloniści z rocznika 2007 zawitali na kolejny mecz ligowy do Suchego Lasu. Przeciwnikiem naszych piłkarzy była miejscowa drużyna Suchary Suchy Las.
-
07.11.2016
S. Suchomski: Taka jest piłka
Niestety nie udało się nam w tym spotkaniu wygrać i zainkasować kompletu punktów. Taka jest piłka. Popełniliśmy prosty błąd przy prowadzeniu 1:0 po którym rywale mieli rzut wolny z koło 16 metrów. Drużyna gości miała w swoich szeregach Bartosza Ławę który wie w takich momentach jak i co zrobić. Piłka idealne mu siadła i padła bramka – mówił po meczu z Vinetą trener Polonii Sławomir Suchomski.





















































