11.10.2021
Pierwsza porażka w sezonie (2007)Zawodnicy Polonii Środa z rocznika 2007 w dziewiątej kolejce wojewódzkiej ligi C1 podejmowali na własnym boisku w niedzielne południe zespół APR Jarocin.
Spotkanie od pierwszego gwizdka było wyrównane i toczyło się w środkowej strefie boiska. Nasz zespół sprawiał dobre wrażenie budując wielopodaniowe akcje starał się narzucić swój sposób gry i kontrolować przebieg wydarzeń. W 25 minucie Kuba Jankowski przeprowadził indywidualną akcję lewą strona boiska dośrodkował piłkę w pole karne, a Oskar Popis umieścił piłkę w bramce Jarocina. Po zdobytym golu zarysowała się przewaga polonistów , którzy zagrażali bramce gości. W 31 minucie po rzucie rożnym w zamieszaniu w polu karnym najlepiej odnalazł się Oskar Popis i podwyższył wynik na 2-0 . Do jednego z kluczowych momentów spotkania doszło w 36 minucie, brutalnego faulu dopuścił się zawodnik APR w wyniku, którego boisku musiał opuścić z kontuzją Borys Markiewicz. Dalsze wydarzenia na boisku miały bardzo nerwowy przebieg gra stała się szarpana z obu stron obfitowała w faule. Tuż przed gwizdkiem na przerwę APR zdobył kontaktowego gola.
Druga połowa spotkania miała podobny przebieg nie oglądaliśmy już składnych akcji lecz dochodziło na boisku do eskalacji nerwowej czasem brutalnej gry. W 50 minucie goście doprowadzili do wyrównania i stwarzali dalsze groźne sytuacje ale skutecznie w bramce interweniował Jakub Korcz. Poloniści całkowicie stracili rytm gry mało zagrażali bramce rywala. W 72 minucie skuteczny kontratak przeprowadzili zawodnicy APR i zdobyli gola na 2-3 . Mimo zaciekłych ataków naszego zespołu do ostatniego gwizdka sędziego wynik nie uległ już zmianie i odnotowujemy pierwszą porażkę w sezonie.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Jakub Korcz, Kuba Jankowski, Michał Muszyński, Borys Markiewicz, Marcin Malag, Kuba Grzegorczyk, Mateusz Twardowski, Patryk Szkudlarek, Patryk Ignaczak, Oskar Pawlak, Oskar Popis, Rafał Kapuściński, Tomasz Forysiak, Łukasz Forysiak.
Najnowsze aktualności
-
16.10.2018
Odra Opole – klub z doświadczeniem w pucharach
Najbliższy rywal Polonii Środa w Pucharze Polski – Odra Opole to klub z bogatym doświadczeniem w rozgrywkach pucharowych. Warto tutaj podkreślić, że Odra nie tylko grała w rozgrywkach pucharowych na arenie krajowej, ale reprezentowała także nasz kraj w rozgrywkach międzynarodowych. I choć podopieczni Mariusza Rumaka ani razu nie zdobyli Pucharu Polski to aż pięć razy wystąpili w półfinale tych rozgrywek. Ostatni raz miało to miejsce w sezonie 2000/01 więc wcale nie tak dawno.
-
16.10.2018
Bez punktów w Bydgoszczy
W niedzielne przedpołudnie 14 października zespół kobiet Polonii Środa udał się na kolejne spotkanie ligowe się na ciężki teren do Bydgoszczy by mierzyć się z miejscowym KKP.
-
16.10.2018
Warta pokonana (2009)
W sobotę 13 października drużyna orlika starszego rozegrała swój kolejny mecz ligowy a przeciwnikiem była drużyna Warty Poznań.
-
16.10.2018
Wysoka wygrana z SF Luboń (2009)
W sobotę 13 października drużyna rocznika 2009 rozegrała swój siódmy mecz ligowy w pierwszej lidze okręgowej. Tym razem graliśmy na wyjeździe z drużyną SF Luboń.
-
16.10.2018
Udany turniej (2010)
Bardzo dobry występ mają za sobą podopieczni trenera Pawła Juszczyka, którzy wygrali dwa spotkania i jedno przegrali w turnieju WZPN rozgrywanym w Środzie Wielkopolskiej.
-
16.10.2018
Rozgromili Reissa (2009)
W środę 10 października drużyna rocznika 2009 rozegrała mecz szóstej kolejki pierwszej ligi okręgowej. Do Środy Wielkopolskiej zawitała drużyna UKS AP Reiss.
-
16.10.2018
Orły odleciały z punktami (2004)
W sobotnie przedpołudnie drużyna trampkarza starszego występująca w III lidze okręgowej podejmowała u siebie Orły Pniewy.
-
16.10.2018
Pewna wygrana z Górnikiem (2004)
W sobotę o godz. 13:00 na górnym boisku treningowym, odbył się mecz w ramach I ligi wojewódzkiej rocznika trampkarza starszego, w którym wychowankowie Polonii, podejmowali rówieśników Górnika Konin. Do tej pory konińscy piłkarze byli niepokonani, zdobywając we wszystkich meczach komplet punktów. W pierwszy meczu, poloniści w Koninie ulegli aż 4:0, dlatego też mecz w Środzie był dobrym momentem na rewanż, argumentując to faktem, że do tej pory ze Środy nikt nie wyjechał ze zwycięstwem.
























































