OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

27.10.2013

Pierwsza porażka trampkarzy

W sobotę 26 października trampkarze udali się do Miłosławia na kolejny ligowy mecz. Od pierwszych minut inicjatywa należała do Polonistów, którzy długo utrzymywali się przy piłce, długimi fragmentami na połowie gospodarzy, stwarzając sobie kilka doskonałych okazji do zdobycia bramki. 

Niestety tego dnia celowniki naszych zawodników były źle ustawione , przez co nie potrafili oni ani razu pokonać bramkarza z Miłosławia. Nasi rywale w pierwszej połowie praktycznie raz przedostali się pod naszą bramkę i po niegroźnym strzale w ,, krótki róg’’ i kiksie bramkarza objęli prowadzenie. Jak się później okazało była to ,, złota’’ bramka’’, która dała niespodziewane zwycięstwo Orlikowi. W pierwszym meczu polegli przecież w Środzie aż 6:1, a teraz udało im się zdobyć 3 pkt. W drugiej części gry nasi piłkarze z wielką determinacją dążyli do zmiany niekorzystnego wyniku ale ich próby znowu kończyły się na dobrze interweniującym bramkarzu albo na niecelnych strzałach. Miejscowym udało się wyprowadzić kilka kontrataków ale także bez powodzenia, ale ta jedna jedyna bramka pozwoliła na koniec cieszyć się ze zwycięstwa. Każdej drużynie przytrafia się słabszy mecz w sezonie i właśnie w sobotę, było to udziałem naszego zespołu. Nie stała się jeszcze żadna tragedia, trzeba tylko w dwóch ostatnich meczach zdobyć co najmniej 4 pkt., aby awansować do grupy mistrzowskiej. Na pewno jest to w zasięgu trampkarzy, pod warunkiem poprawy ich fatalnej skuteczności z meczu z Orlikiem. Miejmy nadzieję, że Poloniści pokażą charakter i udowodnią wszystkim, że ten mecz był tylko wypadkiem przy pracy. Najbliższa okazja do tego będzie już w sobotę 2 listopada, kiedy to na naszym boisku o godz. 13.00 będziemy podejmować Spartę Orzechowo. Wszystkich kibiców serdecznie zapraszamy.

Z Orlikiem zagrali: Ł. Spychała, J. Maliński, P. Sokowicz, K. Grabowski, K. Gołębiewski, P. Ratajczak, B. Bartkowiak, G. Małolepszy, W. Łuczak, M. Wujek, M. Chudy,K. Furmanek, F. Radek, B. Widera, M. Graczyk, R. Szymczak, W. Dominiczak, K. Szymczak.

Najnowsze aktualności

  • 09.11.2016

    Po kolejne punkty do Szczecina

    Już w piątek 11 listopada poloniści udadzą się do Szczecina, aby zmierzyć się z rezerwami Ekstraklasowej Pogoni. Spotkanie zaplanowane jest co prawda na sobotę, ale z racji wczesnej godziny jego rozegrania sztab szkoleniowy naszego zespołu postanowił jechać już dzień wcześniej, aby piłkarze do meczu przystąpili wypoczęci.

  • 09.11.2016

    Zwycięstwo z Kotwicą Kórnik

    W niedzielę drugi zespół kobiet Polonii Środa udał się na mecz wyjazdowy do Kórnika. Jak się można było spodziewać pojedynki derbowe mają zawsze dodatkowy smaczek i wyzwalają w zawodniczkach niespożyte siły.

  • 09.11.2016

    Na piątkę z Wartą Międzychód (2004)

    W niedzielę 6 listopada chłopcy z rocznika 2004 rozegrali 11 kolejkę ligową. Przeciwnikiem polonistów była Warta Międzychód, która od tego sezonu w I lidze występuję w roli beniaminka. Było to też pierwsze oficjalne spotkanie o punkty pomiędzy tymi zespołami.

  • 08.11.2016

    Drugie miejsce w Łodzi (2008)

    W miniony weekend piątego i szóstego listopada młodzi Poloniści wzięli udział w turnieju Hary Cup 2016 który odbywał się w Łodzi.

  • 08.11.2016

    Dobre zakończenie rundy jesiennej

    W ostatniej jesiennej kolejce rozgrywek II ligi kobiet „Polonia” Środa udała się do sąsiada zza miedzy zespołu Kotwicy Kórnik.

  • 08.11.2016

    Ostre strzelanie Red Boxa (2007)

    W niedziele 6 listopada drużyna rocznika 2007 rozegrała swój ostatni mecz ligowy tej jesieni. Pojechaliśmy do Suchego Lasu zagrać z drużyną Red Box.

  • 07.11.2016

    Z 2:0 do 2:5 (2007)

    W sobotę, 5 listopada poloniści z rocznika 2007 zawitali na kolejny mecz ligowy do Suchego Lasu. Przeciwnikiem naszych piłkarzy była miejscowa drużyna Suchary Suchy Las. 

  • 07.11.2016

    S. Suchomski: Taka jest piłka

    Niestety nie udało się nam w tym spotkaniu wygrać i zainkasować kompletu punktów. Taka jest piłka. Popełniliśmy prosty błąd przy prowadzeniu 1:0 po którym rywale mieli rzut wolny z koło 16 metrów. Drużyna gości miała w swoich szeregach Bartosza Ławę który wie w takich momentach jak i co zrobić. Piłka idealne mu siadła i padła bramka – mówił po meczu z Vinetą trener Polonii Sławomir Suchomski.

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.