12.09.2010
Pierwsza porażka rezerwW rozegranym w niedzielę meczu czwartej kolejki klasy okregowej Polonia II uległa Błękitnym Owińska 2:3(1:3).
Polonia II Środa Wlkp:
Łukasz Przeździęk - Rafał Górliński Piotr Mikołajczyk Damian Ludwiczak Nowicki Adam - Owczarzak Michał(46.Krzysztof Nowaczyk 85.Mateusz Kaczałka) Zawacki Krzysztof(46.Biskup Bartłomiej) Pluciński Mateusz Rydlewski Paweł Michał Wiśniewski (65.Mateusz Michalak) Duchała Marcin
GKS Błękitni Owińska :
Galus Konrad - Andrzejak Dariusz Grecz Dawid(46.Rogaliński Marcin) Rogowski Adam Zbigniew Wojtczak Lamch Radosłąw Daniel Marcin(79.Szpalik Bartosz) Cukiert Patryk Kijanowski Rafał Blados Krzysztof Kobiela Mateusz
Sędzia główny: Stanisław Filipiak
Asystenci: Marcin Witkowski , Tomasz Konieczny
W pierwszej połowie tego spotkania padły aż cztery bramki. Mimo , iż początek meczu należał do naszego zespołu to prowadzenie w 19 minucie objęli piłkarze z Owińsk . Do rzutu wolnego na 17 metrze podszedł doświadczony Marcin Daniel i pieknym strzałem w samo okienko bramki Polonii zdobył pierwszą bramkę dla gości. Jeszcze na dobre poloniści nie otrząsneli sie po stracie gola a kilka minut pózniej drugi raz przyszło im wyciągnąć piłkę z siatki . Zdobywcą tej bramki dla gości został Krzysztof Blados.
W 43 minucie Polonia zdobyła kontaktową bramkę , gdy po faulu na Marcinie Duchale rzut wolny wykonał Michał Wisniewski a po jego strzale piłka wyladowała poza linia końcową bramki gości i mimo, że obrońca Błękitnych wybił piłkę sędzia zaliczył gola dla Polonii .
Niestety Średzianom nie udało się dowieżc tego wyniku do przerwy, gdyż w 45 minucie Krzysztof Blados zdobył swoją drugą w tym meczu bramkę a trzecią dla gości .
Do przerwy więc Błękitni prowadzili 3;1.
W drugiej połowie goście nadal lepiej operowali piłką , byli lepszym zespołem i stwarzali sobie sporo sytuacji strzeleckich. Na szczęscie dla polonistów celowniki napastników gości były niezbyt dobrze ustawione .
Ta nieskuteczność mogła dla gości okazać się zgubna . Ambitnie grający piłkarze Polonii przy odrobinie szczęscia mogli dzis wywalczyć punkt. W 75 minucie bowiem po faulu na Marcinie Duchale sędzia główny podyktował rzut karny dla naszego zespołu . Jednakże strzał Pawła Rydlewskiego trafił w słupek i goście nadal prowadzili dwoma bramkami . Na pięć minut przed końcem meczu po akcji na prawym skrzydle Mateusza Plucińskiego i jego dośrodkowaniu właśnie Paweł Rydlewski strzelił drugiego gola dla Polonii . Przez ostatnie pięć minut regulaminowego czasu gry oraz doliczone trzy minuty spotkania trwało oblężenie pola karnego gości lecz mimo kilku okazji nasi piłkarze nie potrafili strzelić gola.
Podsumowując mozna stwierdzić, iz mimo wielu błędów naszego zespołu średzcy piłkarze rozegrali dobre spotkanie a dzieki ambitnej grze naszych młodych i tych starszych zawodników blisko dwustu kibiców zgromadzonych na stadionie do ostatniego gwizdka sędziego mogło emocjonować się ciekawym widowiskiem. Właśnie w takich meczach poloniści mają zdobywać umiejętności i doświadczenie.
Najnowsze aktualności
-
12.10.2020
Wysoka porażka rezerw
W sobotę 10 października druga drużyna Polonii rozegrała kolejny mecz ligowy. Tym razem zmierzyła się z faworyzowanym Piastem Kobylnica i to na jego boisku. Poloniści wzmocnieni tylko jednym zawodnikiem z pierwszego zespołu i z pięcioma piłkarzami urodzonymi w 2003 roku musieli stawić czoła doświadczonym i ogranym w piłce seniorskiej rywalom.
-
10.10.2020
Seria bez porażki nadal trwa
W sobotę 10 października na Stadionie Średzkim kolejne spotkanie ligowe rozegrali piłkarze Polonii Środa. Tym razem rywalem podopiecznych trenera Krzysztofa Kapuścińskiego był zespół Unii Swarzędz.
-
09.10.2020
Grają poloniści
Zapraszamy na Stadion Średzki gdzie w weekend możecie przeżyć emocje piłkarskie.
Kalendarz spotkań zespołów Polonii Środa na najbliższy weekend:
-
07.10.2020
Weekend w doborowym towarzystwie (2011)
W miniony weekend drużyna Polonii Środa rocznik 2011 udała się na międzynarodowy turniej Estima Cup do Nowej Rudy. Podczas dwudniowej rywalizacji Nasi piłkarze mieli okazję konkurować z czołowymi Akademiami Piłkarskimi w kraju. Ależ to były emocje! Rywalizacja z Górnikiem Zabrze, Wisłą Kraków, FC Barca Academy czy Zagłębiem Lubin to dla podopiecznych Trenera Grzegorza Burchackiego duże wyzwanie.
-
07.10.2020
Nadzwyczajne Walne zebranie Zarządu
‼️UWAGA‼️Zarząd Klubu Sportowego Polonia Środa Wielkopolska zwołuje Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie Klubu Sportowego Polonia Środaw dniu 23 października 2020 roku o godzinie 19.00 w Ośrodku Kultury w Środzie Wielkopolskiej, ul. 20 Października 30.Walne zostało zwołane z inicjatywy Zarządu Klubu i ma na celu wprowadzenie zmian w statucie klubu dotyczące uaktualnienia kodów PKD oraz rozszerzenie formy działalności gospodarczej klubu.Zarząd także będzie proponował wprowadzenie nowych celów działalności klubu. -
06.10.2020
Derbowy pojedynek z Unią
W sobotę 10 października piłkarzy Polonii Środa czeka kolejne spotkanie ligowe. Tym razem nasz zespół zagra ponownie na własnym boisku a rywalem podopiecznych trenera Krzysztofa Kapuścińskiego będzie Unia Swarzędz. Zapowiadają się zatem małe lokalne derby, a oba zespoły po raz ostatni w lidze miały okazję się spotkać w sezonie 2015/16.
-
06.10.2020
Polonia Cup dla żaków (2012)
W niedzielę 04.10 na boisku głównym podopieczni Trenerów Radosław Falgiera i Adriana Błaszaka rozegrali turniej Polonia Cup podczas którego mierzyli się z zespołami Warta Poznań, MOS Dwójka Gubin oraz Akademia Reissa Poznań.
-
05.10.2020
Pierwsza porażka rezerw
Pierwszej porażki doznała w tym sezonie druga drużyna Polonii. Nasi młodzi piłkarze w swoim ósmym meczu ligowym ulegli w niedzielę na własnym boisku Płomieniowi Nekla. Jak często się w takich sytuacjach określa, była to porażka na własne życzenie. Poloniści bowiem zdecydowanie górowali nad swoimi rywalami, większość czasu przebywali na ich połowie ale niestety nie potrafili pokonać bramkarza gości. Ta sztuka nie udała im się nawet z rzutu karnego, którego obronił bramkarz Płomienia. Został on zresztą bohaterem całego meczu, ponieważ kilkukrotnie ratował swój zespół przed utratą bramki i walnie przyczynił się do zwycięstwa swojego zespołu. Jego koledzy raptem parokrotnie znaleźli się pod naszą bramką, a przy jedynej bramce, jaką zdobyli w tym meczu mieli furę szczęścia, bo po rykoszecie od nóg jednego z polonistów piłka wpadła do naszej bramki.






















































