17.09.2023
Pięć bramek rezerwW ostatnim seniorskim spotkaniu kolejnego piłkarskiego weekendu rezerwy Polonii Środa Wielkopolska podejmowały na własnym boisku Akademię Piłkarską Reissa z Poznania. Młody zespół Polonii Środa wzmocniony kilkoma graczami z pierwszego zespołu był zdecydowanym faworytem tego starcia.
Od samego początku poloniści ruszyli do zdecydowanych ataków. To z lewej to z prawej strony na bramkę Akademii Piłkarskiej Reissa sunęły kolejne ataki. Długo jednak poznaniakom udawało się utrzymać bezbramkowy remis. Swoje okazje mieli Wesołek, Mikołajczyk czy Łasocha, poloniści egzekwowali też kilka rzutów rożnych ale za każdym razem bramkarz rywali był górą. Bramek kibice nie obejrzeli do końca pierwszej części spotkania.
Po zmianie stron oblężenie bramki zespołu z Poznania przybrało jeszcze na sile. W 50 minucie w zamieszaniu pod b ramką rywali w poprzeczkę trafił Owczarek. Chwilę później z dystansu uderzał Durueke ale tym razem strzał zablokowali obrońcy. W 53 minucie ponownie z opresji zespół z Poznania ratuje poprzeczka – tym razem po uderzeniu Wesołka. Dwie minuty później poloniści dopięli swego. Po podaniu Owczarka piłkę do pustej już bramki rywali strzałem głową skierował Gniewowski. W 73 minucie poloniści podwyższyli swoje prowadzenie. Świetne podanie od Durueke celnym strzałem z około 11 metrów zakończył Jędrzej Drame. Końcówka spotkania należała już tylko do Polonii. W 76 minucie Pinczak, a w 78 minucie Durueke wykorzystali swoje okazje strzeleckie i było już 4:0. W samej końcówce spotkania koronkowa akcja Skrobosińskiego z Durueke kończy się strzałem tego drugiego po którym bramkarz rywali po raz piąty w tym meczu musiał wyciągać piłkę z własnej bramki. Wygraną 5:0 średzkiego zespołu zakończył się ten pojedynek.
Polonia II Środa Wlkp.: Frąckowiak – Szymczak, Skrobosiński, Gniewowski, Mikołajczyk (46` Durueke), Kaźmierczak (63` Drame), Owczarek (77` Wawroski), Łasocha (70` Gamalczyk), Marszałkiewicz (56` Giełda), Pryimak, Wesołek (56` Pinczak).
Bramki: Gniewowski (55`), Drame (73`), Pinczak (76`), Durueke (78`), (87`)
Najnowsze aktualności
-
11.06.2019
Suchary pokonane (2007)
W sobotę 8 czerwca o godzinie 9:00 na boiskach Centrum Treningowego Polonii odbył się ostatni mecz ligowy Młodzików Młodszych. Tym razem podopieczni trenera Haremskiego mierzyli się z zespołem Sucharów Suchy Las.
-
11.06.2019
Obronić Wielkopolski Puchar
W środę 12 czerwca przed piłkarzami Polonii Środa Wielkopolska jedno z ważniejszych spotkań sezonu 2018/2019. Nasza drużyna stanie przed szansą obronienia wojewódzkiego Pucharu Polski. Przed rokiem średzianie pokonali Lubuszanina Trzciankę i zdobyli to trofeum po raz drugi w historii naszego Klub. Tym razem rywalem podopiecznych Krzysztofa Kapuścińskiego będzie zajmujący drugie miejsce w trzeciej lidze KKS Kalisz.
-
10.06.2019
UKS Śrem pokonany (2008)
W sobotę 8 czerwca orlik starszy 2008 rozegrał swój ostatni mecz ligowy. Przeciwnikiem był zespół UKS Śrem.
-
10.06.2019
Wygrana na zakończenie
Za nami ostatnia kolejka ligowa w tym sezonie. Seniorki Polonii na własnym boisku podejmowały zespół z Górzna. Rywalki mocne jednak my z ogromną wiarą w siebie zamierzałyśmy walczyć o 3 punkty ligowe i podeszłyśmy do tego meczu bardzo zmotywowane.
-
08.06.2019
Kotwica pokonana
W przedostatnim spotkaniu ligowym piłkarze Polonii Środa podejmowali na własnym boisku zespół Kotwicy Kołobrzeg. Po bardzo dobrym spotkaniu Polonia pokonała Kotwicę 2:1 (1:1). Bramki dla naszego zespołu zdobyli Krzysztof Bartoszak i Michał Górzyński. Dla Kotwicy trafienie zanotował Marcin Trojanowski.
-
07.06.2019
Porażka na zakończenie (2001/02)
W środę 5 czerwca juniorzy starsi Polonii rozegrali ostatni mecz sezonu a rywalem naszego zespołu był Włókniarz Kalisz. Przeciwnik to lider naszej grupy i bardzo silny fizycznie zespół.
-
07.06.2019
Skromna wygrana w Owińskach (2006)
W środę 5 czerwca młodziki starsze zagrały kolejny swój mecz ligowy, który miał się odbyć w miniony weekend. Tym razem nasi zawodnicy udali się do Owińsk na przedostatni mecz w tym sezonie. Sama godzina i pogoda nie przemawiały za tym, że będzie to obfitujące w emocje spotkanie. Panujące wręcz afrykańskie warunki utrudniały grę zarówno polonistom jak i drużynie Błękitnie. Tak też było od samego początku gdzie obydwa zespoły grały spokojnie i zachowawczo w obronie. Jedyną sytuację na bramkę poloniści zamienili w pierwszej połowie w 16 min kiedy to po rzucie rożnym piłkę do bramki rywali głową skierował Marcin Skrobich. Była to jedyna sytuacja naszego zespołu w pierwszej części meczu. Gospodarze również tylko raz zagrozili bramce Polonii, lecz na stanowisku był Dawid Kaczmarek.
























































