11.05.2021
Pięć bramek juniorów (2005)9 maja zespół juniorów młodszych zagrał pierwszy w tym roku mecz ligowy w roli gospodarza. Choć byliśmy faworytem spotkania i gra toczyła się w większym wymiarze czasu na połowie przeciwnika, to długo nie potrafiliśmy udokumentować swojej przewagi odpowiednią ilością bramek.
Zaczęło się nieźle, bo w 16 minucie Wojtek Pinczak zawalczył o piłkę na linii końcowej boiska i dograł ją do Jędrka Lammela, który tylko dołożył nogę i wyprowadził nas na prowadzenie. Po tej bramce u naszych zawodników widać było duże rozluźnienie, a to przełożyło się na niedokładne zagrania i sporo strat, z których goście potrafili konstruować groźne kontry. Jedną z pośród kilku wykorzystali w doliczonym czasie pierwszej połowy, więc na przerwę schodziliśmy przy wyniku 1:1.
Po przerwie szybko strzeliliśmy gola dającego prowadzenie. W zamieszaniu podbramkowym Dawid Boniecki uderzył piętką tuż przy słupku bramki gości. W 55 minucie Jakub Szymczak pewnym strzałem podwyższył na 3:1. W 64 minucie goście wywalczyli rzut rożny, po którym zdobyli bramkę kontaktową. Przez następne 20 minut mecz był dosyć wyrównany. Poloniści często łapani byli na pozycji spalonej lub byli nieskuteczni w polu karnym przeciwnika. Słupca ciągle groźnie kontrowała i czyhała na błędy naszych obrońców. Dopiero zmiany dały nam wiatr w żagle i w końcówce stworzyliśmy sobie kilka 100% okazji do podwyższenia wyniku. W 86 minucie Albert Czajka w sytuacji sam na sam przelobował bramkarza SKP, a w 90 minucie Krystian Michalak wykończył zespołową akcję Polonii.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Szymon Ratajczak Bartosz Otocki, Dawid Boniecki, Krystian Michalak, Sebastian Wajszczuk, Jakub Szymczak, Hubert Kaźmierczak, Wojciech Pinczak, Nikodem Dymski , Jędrzej Lammel, Paskal Paczyński
Na zmiany wchodzili: Albert Czajka, Mateusz Duszczak, Marcel Kujawa i Szymon Rożek
Najnowsze aktualności
-
16.09.2019
Porażka w Poznaniu (2005)
W sobotę w Poznaniu ligowy mecz rozgrywali trampkarze starsi Polonii. Na boisku MOSiR ze sztuczną trawą przeciwnikiem podopiecznych Przemka Łoniewskiego był Koziołek Poznań.
-
16.09.2019
Remis juniorów (2001/02)
W piątej kolejce spotkań juniorzy starsi podejmowali zespół Przemysława Poznań. Bez siedmiu zawodników z podstawowego składu byli zmuszeni powalczyć o pełną pulę. Do 60 minuty byli bardzo blisko zrealizowania tego planu, bo prowadzili po bramkach W. Moroza i M. Skibińskiego 2 : 0 ale niestety nie udało im się dowieźć tego zwycięstwa do końca meczu. Po dwóch prostych błędach rywale wyrównali wynik spotkania i oba zespoły podzieliły się punktami.
-
16.09.2019
Udany turniej orliczek
W niedzielę w Koninie na boisku Sparty Konin rozegrany został turniej Orliczek E1. W turnieju grały zespoły Medyka Konin, LPFA Poznań, LPFA Kościan, Oborzyska Stare oraz nasz zespół Polonii Środa Wlkp. Mecze były rozgrywane systemem każdy z każdym raz 15 minut na bramki o wymiarach 2 m x 5 m.
-
16.09.2019
Sześć punktów młodziczek (2006)
W sobotę w Koninie o godzinie 11.00 rozegrany został drugi turniej w kategorii U-13 D1 młodziczek. Układ gier naszych młodych Polonistek był identyczny jak ten gdzie gospodyniami byłyśmy my.
-
16.09.2019
Sroga lekcja od Kłosa
W sobotę 14 września druga drużyna Polonii udała się do Zaniemyśla, aby tam z Kłosem rozegrać kolejny ligowy mecz. Z 7 juniorami w składzie, bez żadnego zawodnika z pierwszej drużyny przyszło im rywalizować z czołowym zespołem ligi. W dodatku w ciągu ostatnich 20 dni rozegrali aż 6 meczy o stawkę, co na pewno miało duże znaczenie jeśli chodzi o ich postawę w tym spotkaniu.
-
16.09.2019
Rozgromili Kotwicę (2010)
W sobotę 14 września pierwszy mecz w roli gospodarza rozegrał orlik młodszy 2010 rocznik, a przeciwnikiem była drużyna z Kórnika czyli Kotwica Kórnik.
-
16.09.2019
Pewna wygrana kobiet
W niedzielę w samo południe na boisku przy ulicy Kosynierów swoją kolejkę ligową rozegrały seniorki naszego klubu. Tym razem naszymi przeciwniczkami były dziewczyny Akademii Piłkarskiej Kotwicy Kołobrzeg.
-
15.09.2019
Jeden punkt ze Stężycy
Kolejna niedziela i kolejne spotkanie ligowe piłkarzy Polonii Środa. Tym razem podopieczni Krzysztofa Kapuścińskiego udali się do Stężycy na pojedynek z jednym z kandydatów do awansu miejscowym zespołem Raduni. Poloniści na to spotkanie udali osłabieni brakiem Luisa Henriqueza, Jędrzeja Kujawy i Michała Górzyńskiego. To nieco zawężało pole manewru naszemu sztabowi szkoleniowemu. Jednak poloniści po pechowej porażce z Sokołem Kleczew koniecznie chcieli dopisać do swojego dorobku jakieś punkty.


























































