25.11.2022
Piątkowa wygrana z WartąW piątek 25 listopada piłkarze Polonii Środa rozegrali kolejne spotkanie towarzyskie. Tym razem rywalem naszego zespołu był inny trzecioligowiec – Warta Sieradz.
Od początku pierwszej polowy poloniści wyszli na boisko w mocno odmłodzonym składzie a szansę gry po raz kolejny otrzymali zawodnicy którzy w lidze grali do tej pory mniej. Od samego początku spotkanie było dość wyrównane. W 21 minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Oskara Janosia najwyżej w polu karnym rywali wyskoczył Krystian Pawlak i ładnym strzałem głową skierował piłkę do bramki. Chwilę później mogło być 2:0 ale tym razem Krystian Pawlak przegrał pojedynek sam na sam z bramkarzem Warty. Niewykorzystane sytuacje lubią się mścić i tak było tym razem. W 27 minucie ładna akcja gości kończy się dośrodkowaniem piłki w pole karne i strzałem głową jednego z warciarzy po którym piłka wpada do średzkiej bramki. Do końca pierwszej części spotkania wynik nie uległ już zmianie i na krótką przerwę obie ekipy schodziły przy remisie 1:1.
Po zmianie stron w zespole Polonii Środa zobaczyliśmy zupełnie inną jedenastkę piłkarzy. W 64 minucie Bartosz Bartkowiak razem z Krystianem Pawlakiem rozklepali obronę rywali i ostatecznie ten drugi skierował piłkę do pustej już bramki rywali dzięki czemu Polonia objęła prowadzenie. Prowadzenie którego średzki zespół nie oddał już do końca spotkania a przy lepiej ustawionych celownikach poloniści mogli jeszcze swój dorobek bramkowy podreperować ale niecelnie strzelali Krystian Pawlak, Kacper Nowak czy Bartosz Bartkowiak.
W pierwszej połowie Polonia Środa wystąpiła w składzie: Janczar – Mamedov, Łasocha, Pryimak, Maślanka, Janoś, Matoszko, Pawlak, K. Michalak, H. Kaźmierczak, Witkowski.
W drugiej połowie Polonia Środa wystąpiła w składzie: Janczar – Wujec, Pawlak, Kultys, Buczma, Milachowski, Kluczyński, Walczak, Giełda, Bartkowiak, Nowak.
Bramki: Pawlak (21`), Pawlak (64`)
Najnowsze aktualności
-
03.10.2016
S. Suchomski: Mecz walki
To był typowy mecz walki. Oba zespoły mają porównywalną ilość punktów i dopóki nie wyjdziemy wyżej w tabeli do strefy środkowej to takie mecze będą. Dopiero komfort bycia w środku tabeli pozwoli nam grać spokojniej i na większym luzie – mówił po meczu z Pogonią Lębork opiekun średzian Sławomir Suchomski.
-
03.10.2016
Z punktami z Jarocina (2000)
Swój siódmy ligowy mecz przyszło rozegrać juniorom młodszym w sobotę 1 października w Jarocinie. W pierwszym meczu z Jarotą, w Środzie, nasi młodzi piłkarze odnieśli pewne zwycięstwo 4 : 1 i można było się spodziewać, że teraz gospodarze za wszelką cenę będą chcieli się zrewanżować Polonistom.
-
03.10.2016
Porażka z Mikołajem (2005)
W niedzielę 2 października drugi zespół Polonii z rocznika 2005 podejmowała na swoim boisku drużynę Mikołaja Dominowa.
-
03.10.2016
Skromna wygrana (2001/02)
W kolejnym meczu ligowym juniorzy młodsi Polonii podejmowali na własnym boisku drużynę Kłosa Gałowo.
-
03.10.2016
Rozgromili Przemysława (2005)
W niedzielę 2 października o godzinie 13:00 na boiskach Centrum Treningowego Polonii odbył się kolejny mecz ligowy Młodzików Młodszych. Rywalem pierwszego zespołu Polonii tym razem był zespół Przemysława Poznań. Mecz od początku do końca kontrolowali poloniści co przynosi efekt w postaci zwycięstwa 7:0.
-
03.10.2016
Zwycięstwo z Unią (2006)
W kolejny meczu ligowym drugi zespół Polonii z rocznika 2006 podejmował na własnym boisku zespół Unii Swarzędz. Zespół ze Swarzędza przyjechał do Środy Wlkp. podbudowany minimalną porażką z liderem Kotwicą Kórnik 1-2.
-
03.10.2016
Bez punktów w Śremie (2009)
W dniu 01.10.2016 odbyły się kolejne potyczki ligowe naszego drugiego zespołu z rocznika 2009. Tym razem poloniści pojechali do Śremu, gdzie od godziny 14:00 rywalizowali w kolejnym turnieju ligowym.
-
03.10.2016
Niezły występ młodych polonistów (2009)
W sobotę 1 października pierwszy zespół Polonii z rocznika 2009 udał się na swój pierwszy w tym sezonie oficjalny turniej ligowy do Mosiny. (Przypomnijmy, że turniej w Luboniu się nie odbył i prawdopodobnie się już nie odbędzie). Jak pokazały wyniki i gra na boisku przybyłe drużyny grają na bardzo podobnym poziomie przez co każdy z każdym może wygrać jak i przegrać.





















































