17.05.2010
Piąte zwycięstwo orlików Swój kolejny ligowy mecz Orlicy Polonii rozegrali na własnym boisku w sobotę 15 maja zMieszkiem Gniezno.Był to ich dopiero pierwszy mecz na boisku trawiastym,bo wszystkie do tej pory rozgrywali na ,,Orlikach''.Miało to
znaczenie zwłaszcza w pierwszych minutach meczu,w których nasi piłkarze dopiero oswajali się z innym rodzajem i wielkością boiska.Wprawdzie stworzyli sobie kilka doskonałych okazji do zdobycia bramki ale jako pierwsi prowadzenie objęli goście,wykorzystując błąd w ustawieniu naszych obrońców.Stracona bramka dodatkowo zmobilizowała naszych zawodników i jeszcze przed przerwą młodzi Poloniści strzelili trzy bramki.Wszystkie były autorstwa Macieja Chudego,który po raz kolejny błysnął znakomitą formą strzelecką.Na te trzy bramki Macieja Mieszko odpowiedział tylko jedną i do przerwy nasi wygrywali 3:2.Po zmianie stron nasza drużyna rozpoczęła grę od mocnego uderzenia zdobywając kolejną bramkę po szybkiej i składnej akcji.Jej strzelcem był Kacper Furmanek,który pierwszy raz wpisał się na listę strzelców w tymsezonie. Bardzo cieszy fakt,że,kolejny zawod nik pokonał bramkarza przeciwników imamy nadzieję ,że lista strzelców będzie coraz dłuższa.W tym meczu dla naszej drużyny bramki zdobywali jeszcze:Grzegorz Małolepszy i M.Chudy -dwie.Rywalom udało się strzelić tylko 2 gole i dzięki temu nasi Orlicy odnieśli kolejne-piąte zwycięstwo w tej rundzie.Wygrana wcale tak łatwo nie przyszła,bo zwłaszcza w 2 połowie przeciwnicy stawiali zaciekły opór,gra była
wyrównana ale to nasi chłopcy byli skuteczniejsi i dzięki temu zwyciężyli.
Polonia zagrała w składzie :
F.Górski, K.Murawski, K.Gołębiewski P.Ratajczak, Ł.Spychała, M.Wujek, W.Łuczak, K.Szymczak, G.Małolepszy,J.Włodarz, M.Chudy, F.Radek,A.Kaczor, M.Miszkiewicz, J.Ratajczak, M.Kozłowski, K.Furmanek.
(function() {
document.onclick = function() {
parent.Inpl.Mail.UI.CtxMenu.hideAll();
}
function onloadHandler() {
heightToContent();
showProtectedImages();
}
if (window.addEventListener) {
window.addEventListener("load", onloadHandler, true);
} else if (window.attachEvent) {
window.attachEvent("onload", onloadHandler);
}
parent.Inpl.Mail.Message.displayAVContent(document);
heightToContent();
})();
Najnowsze aktualności
-
08.11.2021
Wygrana z Koziołkiem w Poznaniu (2006)
W niedzielę 7 listopada juniorzy młodsi naszego klubu w ramach 13 kolejki ligowej wybrali się na wyjazdowe spotkanie z Koziołkiem Poznań. Po dobrym i dość emocjonującym meczu nasi zawodnicy pokonali gospodarzy 4-2.
-
08.11.2021
Zwycięstwo w Jarocinie (2005)
W sobotę o godzinie 12:00 zespół juniorów Polonii Środa mierzył się na wyjeździe z zespołem Jaroty Jarocin.
-
08.11.2021
Gra wewnętrzna skrzatów (2015)
Skrzaty Starsze rozegrały w sobotni poranek grę wewnętrzna na boisku CTP1.
-
08.11.2021
Żaki grały w Jarocinie (2014)
W niedzielny poranek zespół Polonii Środa Wlkp. z rocznika 2014 wziął udział w siódmej rundzie Turnieju Żaków Młodszych pod przewodnictwem Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej. Mecze odbyły się na boiskach trawiastych w Jarocinie.
-
08.11.2021
Turniej w Mosinie (2013)
W sobotni poranek zawodnicy Polonii Środa z rocznika 2013 wzięli udział w ostatnim już jesiennym turnieju Żaków F1 Wielkopolskiego ZPN. Gospodarzem zmagań był zespół Orlik Mosina.
-
08.11.2021
Pewna wygrana w Swarzędzu (2009)
Szóstego listopada rocznik drugi zespół Polonii Środa z rocznika 2009 udał się do Swarzędza by zagrać ostatnią kolejkę III ligi okręgowej.
-
08.11.2021
Pierwsza domowa porażka
W niedzielę 7 listopada piłkarki Polonii Środa podejmowały na własnym boisku zespół Pogoni Tczew. I niestety po raz pierwszy w tej rundzie nasze zawodniczki zeszły z własnego boiska jako pokonane.
-
08.11.2021
Bez bramek w Żerkowie
W niedzielę 7 listopada rezerwy Polonii zmierzyły się w 12 kolejce spotkań z drużyną z Żerkowa. Nasi piłkarze wzmocnieni kilkoma zawodnikami z pierwszej drużyny wydawali się zdecydowanymi faworytami tego spotkania ale niestety po końcowym gwizdku wynik brzmiał 0:0. Z przebiegu meczu niewątpliwie naszej drużynie należało się zwycięstwo, bo mimo iż rywal cofnął się głęboko pod swoją bramkę, to nasi piłkarze stworzyli sobie kilka znakomitych okazji do zdobycia goli. Jednak najczęściej trafiali w dobrze ustawiającego się bramkarza gospodarzy albo w najważniejszym momencie interweniowali obrońcy GKS-u.























































