19.10.2016
Pewny awans do V rundyPolonia Środa pewnie pokonała w meczu IV rundy Pucharu Polski na szczeblu okręgu swoją imienniczkę z Poznania 10:0 (5:0) i awansowała do kolejnej rundy tych rozgrywek.
Od samego początku spotkanie toczyło się pod dyktando średzkiego zespołu a zważywszy na fakt że gospodarze przystąpili do meczu w dziesięcioosobowym składzie to bramki dla naszego zespołu były tylko kwestią czasu. Worek z bramkami otwarł w 9 minucie Adrian Świątek który wykorzystał podanie Dawida Liska i strzałem głową z około 11 metrów pokonał bramkarza rywali. W 21 minucie było już 2:0 a tym razem na listę strzelców wpisał się Krystian Pawlak który wykorzystał podanie Damiana Nawrocika. Nie minęło dziesięć minut a ten sam zawodnik po raz drugi wpisał się na listę strzelców i Polonia prowadziła już 3:0. Kolejną bramkę w 37 minucie dorzucił Michał Stańczyk a wynik na 5:0 do przerwy ustalił Dawid Lisek który wykorzystał podanie Michała Stańczyka.
Po zmianie stron Polonia Środa konsekwentnie powiększała swoją przewagę nad rywalem. W 52 minucie na 6:0 podwyższył Damian Nawrocik dla którego było to pierwsze trafienie w brawach Polonii. Kolejne trzy bramki to zasługa wprowadzonego w 55 minucie Krzysztofa Bartoszaka. Najlepszy strzelec naszego zespołu bramkarza rywali pokonywał kolejno w 66., 72. i 80 minucie spotkania i tym samym skompletował w 14 minut klasycznego hattricka. Kropkę nad i postawił w 88 minucie spotkania Łukasz Przybyłek który zdobył bramkę na 10:0.
Bramki dla Polonii zdobyli: Krzysztof Bartoszak trzy (66`, 72`, 80`), Krystian Pawlak dwie (21`, 31`), Adrian Świątek (9`), Michał Stańczyk (37`), Dawid Lisek (44`), Damian Nawrocik (52`) i Łukasz Przybyłek (88`).
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Biba – P. Przybyłek, Roszak, Otuszewski, Buczma, Lisek (55` Ł. Przybyłek), Świątek (46` Pluciński), Pawlak, Nawrocik (55` Bartoszak), Stańczyk, Chąpiński (46` Wolkiewicz).
Najnowsze aktualności
-
16.09.2019
Pewna wygrana kobiet
W niedzielę w samo południe na boisku przy ulicy Kosynierów swoją kolejkę ligową rozegrały seniorki naszego klubu. Tym razem naszymi przeciwniczkami były dziewczyny Akademii Piłkarskiej Kotwicy Kołobrzeg.
-
15.09.2019
Jeden punkt ze Stężycy
Kolejna niedziela i kolejne spotkanie ligowe piłkarzy Polonii Środa. Tym razem podopieczni Krzysztofa Kapuścińskiego udali się do Stężycy na pojedynek z jednym z kandydatów do awansu miejscowym zespołem Raduni. Poloniści na to spotkanie udali osłabieni brakiem Luisa Henriqueza, Jędrzeja Kujawy i Michała Górzyńskiego. To nieco zawężało pole manewru naszemu sztabowi szkoleniowemu. Jednak poloniści po pechowej porażce z Sokołem Kleczew koniecznie chcieli dopisać do swojego dorobku jakieś punkty.
-
13.09.2019
Grają poloniści
Przed nami kolejny intensywny weekend piłkarski w wykonaniu naszych zespołów. W sumie tym razem odbędzie się 14 spotkań i 4 turnieje. Osiem meczy odbędzie się na obiektach w naszym mieście a sześć meczy i cztery turnieje zostaną rozegrane na obiektach rywali.
-
11.09.2019
Trudny wyjazd do Stężycy
W niedzielę 15 września piłkarze Polonii Środa rozegrają kolejne spotkanie ligowe. Tym razem nasz zespół uda się do Stężycy na spotkanie z miejscową Radunią. Do tej pory poloniści nie zdobyli nawet punktu w starciach z tym zespołem więc jest okazja żeby zmienić ten niekorzystny bilans.
-
11.09.2019
Transmisja ze Stężycy
Ze Stężycy przeprowadzimy dla Was transmisję na żywo. Jej początek w niedzielę o godzinie 14:50. Zapraszamy!
-
10.09.2019
Hokejowy wynik trampkarzy (2005)
Kolejny mecz ligowy trampkarzy naszego zespołu miał miejsce z Liderem Swarzędz. Pogoda tego dnia nie była zbyt sprzyjająca ale warunki były równe dla obu zespołów.
-
10.09.2019
Remis w Kamionkach (2010)
W sobotę 7 września br. drużyna orlika młodszego 2010 rocznik rozegrała swój kolejny mecz mistrzowski. Tym razem młodzi poloniści zagrali w Kamionkach z tamtejszą Avią.
-
10.09.2019
Konsekwentna gra dała 3 pkt. (2004)
W niedziele 8 września, w samo południe, Juniorzy młodsi rozegrali mecz w ramach 5 kolejki, a rywalem byli piłkarze Koziołka Poznań, którzy do tej pory nie przegrali meczu. Zapowiadał się zatem dobry mecz, gdyż poloniści pod wodzą trenera Mariusza Kułaka, od sierpnia 2018 roku, na własnym boisku ulegli tylko raz.






















































