07.10.2015
Pewny awans do kolejnej rundyW meczu czwartej rundy Pucharu Polski na szczeblu okręgu piłkarze Polonii Środa pewnie pokonali na wyjeździe występujący na co dzień w klasie okręgowej zespół Concordii Murowana Goślina 3:1 (2:0).
Samo spotkanie toczone było pod dyktando średzkiego zespołu który kontrolował przebieg wydarzeń na boisku. Pierwsza bramka dla polonistów padła w 33 minucie. Po dośrodkowaniu z boku boiska całą akcję na drugim słupku zamykał Krzysztof Bartoszak który pewnym strzałem nie dał szans bramkarzowi gospodarzy. Jeszcze przed przerwą Polonia zdobyła drugą bramkę a jej strzelcem był Krystian Pawlak. Piłkę z boku boiska w pole karne dośrodkował Krzysztof Bartoszak, tam ze spokojem nasz napastnik ją przyjął i pewnym strzałem obok bezradnego bramkarza gospodarzy umieścił w bramce. Prowadzeniem 2:0 naszego zespołu kończy się pierwsza część tego spotkania.
Po zmianie stron gra nieco się wyrównała. Polonia nie miała już takiej przewagi jak w pierwszej części gry. Gospodarze częściej dochodzili do głosu i starali się zagrozić bramce Adriana Lisa. W 60 minucie po jednej ze swoich akcji Concordia zdobywa kontaktową bramkę i odżywają nadzieję tego zespołu na korzystny rezultat. Gospodarzy pogrążył w 85 minucie Aleksander Giczela który wykorzystał podanie z rzutu rożnego Mateusza Plucińskiego i pewnym strzałem pokonał po raz trzeci bramkarza Concordii. Chwilę później sędzia zakończył to spotkanie. Polonia pokonała więc Concordię 3:1 i pewnie awansowała do kolejnej rundy rozgrywek Pucharu Polski na szczeblu okręgu.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Lis – Pluciński, Borucki, Barabasz, Jurga, Przybyłek Ł. (60` Giczela), Fontowicz (65` Robaszyński), Olczyk A. (46` Lisek), Buczma, Pawlak, Bartoszak (46` Kujawa).
Zdjęcia z tego spotkania autorstwa Czesława Kościelskiego można obejrzeć tutaj.
Najnowsze aktualności
-
08.05.2015
Mateusz Gajewski poprowadzi mecz z Unią
Mateusz Gajewski z Torunia poprowadzi sobotnie spotkanie Polonii Środa na własnym boisku z Unią Swarzędz. Asystować na liniach będą mu Łukasz Bania i Mikołaj Chromiński. Cała trójka reprezentuje Kolegium Sędziów Kujawsko Pomorskiego Związku Piłki Nożnej. Sędzia ten jak do tej pory prowadził 12 spotkań trzecioligowych w obecnym sezonie w tym jeden mecz naszego zespołu – wygrany 5:1 z Wartą Poznań.
-
08.05.2015
Skrót meczu finałowego
Zapraszamy do obejrzenia skrótu meczu finałowego Pucharu Polski na szczeblu okręgu poznańskiego w którym nasza Polonia pokonała rezerwy Lecha Poznań 3:1 i po raz trzeci w historii zdobyła to trofeum.
-
07.05.2015
Materiały wideo z finału Pucharu Polski
Zapraszamy do obejrzenia materiałów wideo z finału Pucharu Polski na szczeblu okręgu przygotowanych przez Lech TV.
-
07.05.2015
Finał Pucharu Polski na zdjęciach
Zapraszamy do obejrzenia obszernej galerii zdjęć ze środowego finału Pucharu Polski w którym Polonia pokonała na własnym boisku Lecha II Poznań 3:1. Dla wygody naszych czytelników galerie tym razem podzieliliśmy na trzy kategorie. Zdjęcia wykonał oczywiście Czesław Kościelski.
-
07.05.2015
Olek Kluczyński na Stadionie Narodowym
Trenujący na co dzień w drużynie Polonii Środa rocznika 2003 Olek Kluczyński wziął udział w Turnieju o Puchar Tymbarku organizowanym przez PZPN. Nasz wychowanek pojechał na turniej do Warszawy jako reprezentacja województwa wielkopolskiego wraz z drużyną USK Śrem, która wygrała finały wojewódzkie.
-
07.05.2015
O kolejne punkty z Unią
Piłkarze Polonii Środa nie zwalniają tempa. Trzy dnia po wygranym finale Pucharu Polski strefy poznańskiej podopiecznych Mariusza Bekasa czeka kolejne spotkanie. Tym razem będzie to mecz ligowy, a rywalem naszego zespołu będzie Unia Swarzędz.
-
07.05.2015
Roksana Wojtecka w kadrze Polski U-19
Zawodniczka żeńskiego zespołu Polonii Środa Roksana Wojtecka została powołana na zgrupowanie szkoleniowe Reprezentacji Polski Kobiet do lat 19.
-
06.05.2015
Pokonali SPN Szamotuły (2003)
We wtorek o godz. 17:00 na obiektach CTP w Środzie, rozpoczęło się spotkanie drużyn z rocznika 2003 pomiędzy Polonią a SPN Szamotuły. Podczas kilkuletniej przygody piłkarskiej, oba kluby spotkały się pierwszy raz, a więc nie było wiadomo czego można spodziewać się po rywalach.
























































