20.04.2015
Pewnie wygrali z Adalbertusem (2001/02)W minioną sobotę trampkarze młodsi rozegrali kolejny mecz. Nasz zespół podejmował drużynę z Dalewa. Spotkanie to odbyło się na dolnym boisku Centrum Treningowego Polonii.
Od pierwszego gwizdka sędziego Polonia przejęła inicjatywę. Już w 4 minucie meczu objęła prowadzenie. Akcję lewą stroną boiska rozpoczął Jakub Maliński, który prostopadle zagrał piłkę do Filipa Michalaka, a ten wypuścił Łukasza Spychałę, który skierował piłkę do pustej już bramki rywali. Cztery minuty później mogło być 2:0. Akcja prawą stroną boiska Bartka Widery - dośrodkowanie do Łukasza Spychały, który zgrał piłkę do nadbiegającego Dawida Lisiewicza którego strzał sparował bramkarz. W 12 minucie meczu padła druga bramka dla Polonii. Autorem bramki był Bartek Widera, który wykorzystał dokładne podanie Łukasza Spychały szarżującego lewą stroną boiska. W 14 minucie meczu było już 3:0 dla Polonii. Ponownie dwójkowa akcja Spychała - Widera, strzał tego ostatniego zdołał obronić bramkarz, ale wobec dobitki Spychały był już bezradny. W 18 minucie spotkania pada czwarta bramka dla Polonii. Prostopadłe zagranie Miłosza Gościniaka do Łukasza Spychały który znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem zachował zimną krew i zdobył bramkę. Była to jego trzecia bramka w tym spotkaniu. Wynik 4:0 dla Polonii. Piąta bramka dla Polonii padła w 24 minucie meczu. Akcję lewą stroną boiska zapoczątkował Mikołaj Bartkowiak zagrywając piłkę wzdłuż linii bocznej boiska do Łukasza Spychały, ten z kolei zagrał do Filipa Michalaka który po przyjęciu piłki oddał strzał i zdobył bramkę. W 28 minucie meczu Polonia prowadziła już 6:0. Prostopadłe podanie Miłosza Gościniaka do Jakuba Malińskiego, ten wpada w pole karne rywali i jest tam faulowany. Sędzia dyktuje rzut karny dla naszego zespołu. Pewnym egzekutorem rzutu karnego okazał się Filip Michalak. W końcówce pierwszej połowy Polonia pozwoliła sobie na dekoncentrację i po rzucie wolnym goście zdobyli bramkę. Mamy więc wynik 6:1. Takim rezultatem kończy się pierwsza połowa meczu. Tuż po przerwie goście zdobyli drugą bramkę po indywidualnej akcji. Upływały kolejne minuty meczu a rezultat nie ulegał zmianie. W 50 minucie meczu goście wyprowadzili kontrę lewą stroną boiska po której zdobyli 3 bramkę. Jednak było to wszystko na co było tego dnia stać zespół z Dalewa. Końcówka spotkania należała już do Polonii. Najpierw w 60 minucie po składnej akcji całego zespołu formalności dopełnił Kuba Tomczak podwyższając rezultat na 7:3. A ostatecznie wynik spotkania na 8-3 ustalił Jakub Maliński strzałem z dystansu.
Polonia wystąpiła w składzie: D.Nyczak, F.Górski, J.Kiel, A.Wicher, G.Kozłowski, J.Maliński , D.Mostowski, J.Grześkowiak B. Widera, D.Lisiewicz, F.Michalak, M.Gościniak, M.Bartkowiak, J.Tomczak, Ł.Spychała, M.Skibiński
Najnowsze aktualności
-
23.09.2025
Koniec pucharowej przygody
Po dwóch latach przerwy wróciły na Sportową 12 w Środzie Wlkp. rozgrywki ogólnopolskiego Pucharu Polski. Tym razem piłkarze Polonii Środa zdobywca Wielkopolskiego Pucharu Polski sezonu 2024/25 w pierwszej rundzie tych rozgrywek zmierzyli się z liderem drugiej ligi Olimpią Grudziądz. Obie ekipy znały się bardzo dobrze z wcześniejszych rywalizacji na poziomie trzeciej ligi. Ale w meczu pucharowym stawka była zdecydowanie większa.
-
22.09.2025
Transmisja zmagań pucharowych
Zapraszamy Was na transmisję ze spotkania STS Puchar Polski z Olimpią Grudziądz.
Transmisja oczywiście z komentarzem
Początek transmisji we wtorek 23 września o godzinie 18:50
Realizacja transmisji:
TV Com & Polonia TV
Łukasz Szarzyński
-
22.09.2025
Akademia: Rozgrywki bezwynikowe WZPN (20/21.09.2025)
Raport z rozgrywek bezwynikowych WZPN drużyn akademii w dniach 20/21 września 2025.
-
22.09.2025
Gol Błotnej na wagę punktu (Dziewczyny)
Kolejne cenne doświadczenia zbierały w weekend nasze grupy żeńskie. Trampkarki rywalizowały w rozgrywkach młodzików, gdzie wywalczyły kolejny punkt dzięki bramce Wiktorii Błotnej. Nasz zespół zremisował 1:1 (0:1) z UKS APR Lampart Poznań/Dębiec. W niedzielę z kolei Polonistki rywalizowały w lidze juniorek, przegrywając u siebie 0:8 (0:3) z Ostrovią 1909 Ostrów Wielkopolski.
-
22.09.2025
Młodzicy bez punktów (2014)
Miniony weekend nie okazał się szczęśliwy dla młodzików z rocznika 2014. Pierwszy zespół przegrał wyjazdowy mecz z Unią Swarzędz 2:8, a bramki dla naszej drużyny strzelili Bruno Gruszczyński oraz Aleksander Szymoniak. Polonia 2014 II rywalizowała u siebie z Avią Kamionki i przegrała 3:4 (1:1), a gola na wagę trzech punktów goście strzelili w piątej minucie doliczonego czasu gry. Gole dla Polonii strzelili Antoni Wicher, Vincenty Wysakowski oraz Leon Błaszczyk.
-
22.09.2025
Porażki młodzików (2013)
Nie był to udany weekend dla naszych młodzików, którzy przegrali oba mecze ligowe. Pierwszy zespół na wyjeździe przegrał 2:7 (1:2) z Lechem Poznań, a bramki strzelali Leon Jacków i Jakub Przybyłek. Drugi zespół przegrał u siebie 0:7 (0:4) z Talentem Poznań.
-
22.09.2025
Domowe zwycięstwo z SMS APR Ślesin (2012)
Polonia 2012 odniosła drugie z kolei zwycięstwo, tym razem pokonując na własnym boisku drużynę SMS APR Lampart Ślesin. Gole na wagę trzech punktów strzelali Witold Chojnacki oraz Jeremi Sójka. Poloniści zajmują 7. miejsce w tabeli rozgrywek. Druga drużyna grająca w 2. lidze okręgowej C2 po ciekawym meczu zremisowała z liderem tabeli - Jedynką Luboń. Nasz zespół trzy razy obejmował prowadzenie, ale gospodarze trzy razy byli w stanie wyrównać. Bramki strzelali Karol Marciniak - dwie oraz Adam Przybylski.
-
22.09.2025
Czwartoligowe zwycięstwo przed czasem (Juniorki)
Juniorki Polonii w miniony weekend nie rywalizowały w Centralnej Lidze Juniorek U-16, za to miały okazję spróbować swoich sił w 4. lidze seniorek. Polonistki już do przerwy prowadziły 12:0, a zawody zostały zakończone w 66. minucie przy wyniku 16:0 z powodu zdekompletowania zespołu gości. Warto dodać, że średnia wieku wyjściowej "11" naszego zespołu wynosiła 14,5 roku! Gole strzelały: Olivia Nitka - cztery, Sandra Matuszek - trzy, Nikola Jeziorska - dwa, Martyna Szymańska, Zofia Ambroży, Julia Ambroży, Oliwia Włodarska, Julia Wawroska oraz Aleksandra Noculak, a raz padła bramka samobójcza.




























































