14.05.2019
Pewnie pomimo skromnego wyniku (2004)W niedziele 12 maja piłkarze trampkarza starszego wyjechali na mecz rewanżowy do Turku, gdzie zmierzyli się z tamtejszym klubem MKS TUR. W pierwszym meczu na boisku w Środzie, Polonia pokonała rywali 3:1. Patrząc na aktualną tabelę, w=faworytem tego meczu byli poloniści.
Jak przystało na faworyta, poloniści mocno zaatakowali gospodarzy, którzy mieli problem z wyjściem z własnej połowy. Mimo wielu prób, Polonia zdobyła bramkę dopiero w 14 minucie za sprawą Macieja Mikołajczaka, który oddał celny strzał z okolicy 40 metrów od bramki rywala.
W kolejnych minutach poloniści również przeważali, ale bramki nie dało się zdobyć i pomimo dobrej gry, wynik do przerwy to tylko 0:1.
Po zmianie stron gra lekko zaczęła się wyrównywać, choć to poloniści cały czas byli drużyną dominującą. W 63 minucie padła druga bramka dla Polonii, która była tylko kwestią czasu. Błąd defensywy Tura, wykorzystał Sebastian Wajszczuk, który w sytuacji sam na sam pokonał bramkarza. Trzecia bramka dla Polonii zdobyta została pięć minut później, po dobrym dośrodkowaniu z rzutu wolnego przez Nikodema Dymskiego, a wykończenie wykonane przez Adama Krotofila.
Na kilka minut przed końcem meczu, trener polonii rotował zawodnikami na pozycjach co przyniosło to stratę bramki w 77 minucie oraz już w ostatniej akcji meczu w 80 minucie po błędzie jednego z polonistów, który chcąc wybić piłkę, wbił ją sobie do bramki. Wynik ostateczny to 2:3 dla Polonii. Patrząc na wynik końcowy, był to najmniejszy wymiar kary, a dwie bramki zdobyte przez gospodarzy to tylko przypadek.
Warto zaznaczyć, że w meczu nie zagrało aż 5 zawodników z podstawowego składu. Robert Rubach, Mikołaj Kania oraz Kacper Sołtysiak, zadebiutowali w tym samym czasie w pierwszym zespole Polonii, w meczu z Reprezentacją Panamy U20, natomiast Dawid Boniecki pauzował z powodu kontuzji a Dawid Baranowski z powodu wyjazdu.
Polonia wystąpiła w składzie:
Sz. Ratajczak, M. Mikołajczak, P. Wyparło, J. Szymczak, W. Stępień, W. Pinczak, H. Kaźmierczak, K. Baranowski, S. Wajszczuk, N., Dymski, M. Kluska
F. Łuczak, A. Krotofil, J. Lammel,
Najnowsze aktualności
-
01.08.2016
Dwa mecze towarzyskie rezerw
W minionym tygodniu zespół rezerw Polonii Środa rozegrał dwa spotkania towarzyskie w ramach przygotowań do nowego sezonu. Obydwa mecze odbyły się na obiektach Stadionu Średzkiego.
-
01.08.2016
Siódmy dzień obozu za polonistami
Siódmy dzień obozu sportowego rozpoczął się śniadaniem o godzinie 8:00, zaraz po którym- jak na niedzielę przystało - wszyscy wyszli na mszę świętą, do pobliskiego kościoła. Po mszy obozowicze odbyli wyjątkowo późniejszy trening, a po nim wrócili na obiad.
-
01.08.2016
Dwa spotkania zespołu kobiet
Dziewczęta II ligowej drużyny kobiet w miniony weekend rozegrały dwa mecze towarzyskie! Nie był to łatwy tydzień dla naszych piłkarek, bowiem dopiero co wróciły ze zgrupowania w Dusznikach gdzie wykonały ciężką pracę, która miejmy nadzieję zaprocentuje w rozgrywkach rundy jesiennej nowego sezonu.
-
31.07.2016
M. Bekas: Rywale muszą być czujni
Przy każdym naszym stałym fragmencie gry rywale muszą być czujni bo nie wiedzą czego się spodziewać – mówi Mariusz Bekas po zwycięskim meczu z Górnikiem Konin.
-
31.07.2016
Fotorelacja z obozu w Dusznikach Zdrój
Prezentujemy obszerną fotorelację z obozu zespołu kobiet Polonii Środa w Dusznikach Zdrój. Autorem zdjęć jest Sławomir Lehmann.
-
31.07.2016
Nasi rywale: GKS Przodkowo
Kolejnym zespołem jaki prezentujemy na naszej stronie w ramach przedstawienia rywali z którymi średzka Polonia będzie rywalizować w nowej III lidze jest przedstawiciel województwa pomorskiego – GKS Przodkowo.
-
31.07.2016
Polonistka mistrzynią Polski w Beach Soccerze
Piłkarka Polonii Środa Emilia Krajewska została Mistrzynią Polski w Beach Soccerze ze swoim uczelnianym klubem AZS UAM Poznań.
-
31.07.2016
Szósty dzień obozu za polonistami
Sobota rozpoczęła się nieco wcześniejszym śniadaniem dla grupy najmłodszej, ze względu na zaplanowany na godz. 9:00 sparing z zespołem Amico Lubin. Piłkarze rozegrali dwie połowy po 25 minut, z której każdą można potraktować jako osobny mecz, z racji dwóch różnych składów, jakie wprowadził do gry trener Leszek Maźwa. Pierwsza część, po bardzo satysfakcjonującej grze naszych zawodników, zakończyła się sukcesem 4:0. Natomiast zespół wystawiony w drugiej połowie spotkania poniósł porażkę 0:2.





















































