06.06.2015
Pewnie pokonali KS ŁopuchowoW sobotnie popołudnie drugi zespół Polonii Środa rozegrał kolejne spotkanie ligowe. Tym razem rywalem podopiecznych Mariusza Bekasa był KS Łopuchowo.
Poloniści od samego początku zdominowali rywala i prowadzili grę. Już w 1 minucie po podaniu Dawida Chąpińskiego piłkę z najbliższej odległości do bramki rywali pakuje Szymon Grzelak. Na kolejne trafienie polonistów kibice musieli czekać do 24 minuty. Wtedy to po podaniu Piotra Leporowskiego bramkę zdobywa Michał Górzyński. Mimo jeszcze kilku dogodnych sytuacji naszego zespołu do przerwy wynik nie uległ zmianie.
Drugie czterdzieści pięć minut rozpoczęło się ponownie od bramki podopiecznych Mariusza Bekasa. W 49 minucie ponownie w roli podającego wystąpił Piotr Leporowski a bramkę dla naszego zespołu zdobył Przemysław Warot. Wysokie prowadzenie nieco uśpiło nasz zespół i do głosu coraz częściej zaczęli dochodzić rywale ale pewnie w naszym zespole interweniował Patryk Palacz. Jednak w 70 minucie zawodnikom KS Łopuchowo udaje się pokonać naszego bramkarza i zmniejszyć rozmiar porażki. Stracona bramka zmobilizowała polonistów którzy jeszcze w końcówce dołożyli dwa kolejne trafienia. W 82 minucie na listę strzelców wpisał się Michał Górzyński który wykorzystał podanie Przemysława Warota a w 87 minucie na 5:1 podwyższył Marek Krzysztofiak. Ostatecznie Polonia wysoko pokonała rywali z Łopuchowa.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Palacz – Warot, Filipiak J., Kostecki, Kaźmierczak (85` Kurasiak), Grzelak, Leporowski, Malusiak (61` Lipiecki), Chąpiński (46` Krzysztofiak), Górzyński, Kmieciak (71` Krajewski).
Najnowsze aktualności
-
22.04.2017
Daleki wyjazd do Manowa
Bardzo ważny mecz czeka w niedzielę zespół Polonii Środa Wielkopolska. W spotkaniu 24. kolejki trzeciej ligi nasza drużyna zagra na wyjeździe z Leśnikiem Manowo.
-
21.04.2017
Michał Szmytke poprowadzi mecz w Manowie
Michał Szmytke z Poznania poprowadzi jako sędzia główny niedzielne spotkanie III ligi w którym Polonia Środa zagra na wyjeździe z Leśnikiem Manowo. Na liniach asystować mu będą Patryk Kochański i Szymon Filip. Sędzią technicznym będzie Krzysztof Banasiuk. Cała czwórka reprezentuje Kolegium Sędziów Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej.
-
20.04.2017
Awans do finału okiem aparatu
Prezentujemy krótką fotorelację z meczu Polonii Środa z Mieszkiem Gniezno w którym poloniści wygrali 1:0 i zapewnili sobie awans do finału Pucharu Polski na szczeblu okręgu. Autorem zdjęć jest Czesław Kościelski.
-
20.04.2017
Wysoka wygrana juniorów (2001/02)
W środowe popołudnie 19 marca podopiecznym trenera Michała Wyrzykiewicza w 12 kolejce II Ligi okręgowej juniora młodszego B2 przyszło zmierzyć się z przeciwnikiem z Lwówka. Młodzi Poloniści po serii porażek na własnym stadionie jechali po pierwsze zwycięstwo w tych rozgrywkach.
-
20.04.2017
Kolejna wygrana rezerw
W Wielką Sobotę Polonia II Środa podejmowała na własnym boisku drużynę Clescevii Kleszczewo. Po bardzo ciekawym spotkaniu w deszczowej aurze nasza drużyna pokonała Clescevie 2:0 (1:0).
-
19.04.2017
Skrót meczu w Gnieźnie
Piłkarze Polonii Środa Wielkopolska zameldowali się w finale poznańskiego Pucharu Polski. Po golu Krystiana Pawlaka średzianie pokonali Mieszko Gniezno 1:0. Zapraszamy do obejrzenia skrótu tego spotkania.
-
19.04.2017
Obrońcy trofeum w finale Pucharu Polski!
Piłkarze Polonii Środa pokonali w Gnieźnie tamtejszy zespół Mieszka 1:0 (0:0) i awansowali do finału okręgowego Pucharu Polski. Jedyna bramka padła w 83 minucie po strzale Krystiana Pawlaka.
-
19.04.2017
Bez punktów w Lesznie (2000/01)
W Wielki Czwartek juniorzy młodsi udali się do Leszna , aby tam w kolejnym meczu zmierzyć się z tamtejszą Polonią. Mimo wielu braków kadrowych nasi juniorzy jechali tam po komplet punktów. Jesienią w obu meczach byli wyraźnie górą i mimo ,że w swoim składzie mieli teraz trzech zawodników z rocznika 2002 , czyli o dwa lata młodszych, pełni optymizmu przystąpili do tego spotkania. Już po dwóch minutach powinni prowadzić 1 : 0 , bo po znakomitym zagraniu G. Małolepszego D. Słabikowski znalazł się sam na sam z bramkarzem. Niestety chwila dekoncentracji pozbawiła go możliwości skutecznego zakończenia tej bardzo dobrej akcji .Przeciwnicy w pierwszej połowie nie potrafili sforsować naszej obrony , a jedyne zagrożenie dla naszej bramki – strzeżonej z konieczności przez zawodnika z ,,pola’’ – F. Lesińskiego, stwarzali tylko ze stałych fragmentów gry. Poloniści w pierwszych 40 min. wypracowali sobie jeszcze jedną dobrą sytuację ale F. Radkowi zabrakło szybkiej decyzji o strzale przez co gospodarze nadal mogli się cieszyć z remisu.























































