OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

05.10.2014

Pewnie pokonali Koziołka (2003)

W sobotę 4 października nastąpiła ostatnia kolejka spotkań, pierwszej rundy rozgrywek młodzika młodszego, w której to piłkarze Polonii w roli gości podejmowani byli przez Koziołka Poznań. W tym meczu faworytem była drużyna ze Środy Wlkp., ale rywal miał ochotę na 3 punkty co było widać w pierwszych minutach meczu.

Poloniści od pierwszego gwizdka nie zachwycali grą, co też skrupulatnie wykorzystywał rywal. Wychowankowie Polonii nie potrafili się odnaleźć na boisku, być może spowodowane to było tym, iż boisko na którym rozgrywany był mecz, było bardzo szerokie. W pierwszych minutach gospodarze przeprowadzili kilka groźnych okazji, na szczęście w bramce dobrze spisywał się Wiktor Król, który powstrzymał kilka sytuacji sam na sam. Z każdą kolejną minutą, przewaga Koziołka malała, a poloniści zaczęli wchodzić na prawidłowy tor. Pierwszy sygnał do ataku dał Olek Kluczyński, oddając strzał z 20 metrów, trafiając tylko w poprzeczkę. Po kilku minutach ten sam zawodnik dostrzegł wychodzącego na czystą pozycję Adama Rozworę i dograł piłkę pomiędzy zawodnikami z Poznania. Adam po przyjęciu piłki z bliskiej odległości oddał strzał zdobywając pierwszą bramkę. W ten sposób od 16 minuty Polonia prowadziła 0:1. Polonia cały czas atakowała, a niespodziewanie w 21 minucie rywal zdobył bramkę, po błędzie naszych obrońców. Na szczęście radość Koziołka nie trwała zbyt długo, bo już minutę później podobnie jak w 16 minucie, bardzo dobrze spisał się duet Aleksander Kluczyński i Adam Rozwora. Olek podał pomiędzy rywalami, a Adam wychodząc sam na sam z bramkarzem, wręcz się z nim zabawił, gdyż golkiper od początku do końca stał na linii bramkowej, co też wykorzystał piłkarz Polonii, wchodząc niemalże z piłką do bramki. Jeszcze przed przerwą piłkarze średzkiej drużyny dali chwile radości dla kibiców. Tym razem autorem bramki był Witek Moroz oddając strzał z okolic linii pola karnego. Do przerwy zasłużone prowadzenie dla Polonii w stosunku 1:3, choć trzeba przyznać że gospodarze rozegrali dobre 30 minut.

W drugiej połowie Koziołek Poznań nie miał sił, aby nadążyć za naszymi piłkarzami co też przekładało się na kolejne bramki zdobyte przez naszych młodych piłkarzy. W drugiej połowie nasz bramkarz miał tylko kilka kontaktów z piłką, gdyż prawie wszystkie próby przejścia rywala na naszą stronę, kończyły się odebraniem piłki już na połowie boiska. Mimo iż Polonia kontrolowała grę i stwarzała sobie wiele sytuacji na kolejne bramki, to przeważnie piłka minimalnie mijała bramkę gospodarzy. Między innymi kilka okazji miał Olek Kluczyński po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, ale po jego strzałach głową, piłka przelatywała nad bramką. Wynik spotkania mógł także podwyższyć Filip Półrolniczak czy też Kacper Cyka, jednak po ich strzałach, piłka była broniona przez bramkarza. Dopiero w 41 minucie przyszedł moment, gdzie zawodnik z nr 1 na koszulce w drużynie z Poznania, musiał wyciągnąć piłkę z bramki. Wszystko to za sprawą rzutu wolnego z okolic narożnika pola karnego. Do piłki podszedł Adam Rozwora, ale jego strzał został obroniony. Na odbitą piłkę nabiegł Witek Moroz, który dobrze złożył się do strzału, zdobywając swoją drugą bramkę w tym meczu i jednocześnie podwyższając wynik na 1:4. W dalszej części meczu, kilka sytuacji miał także Adrian Cukrowski, lecz jego strzały były bronione lub w ostatnim momencie blokowane przez obrońców. W 54 minucie nikt już nie był w stanie zablokować strzału Adriana i piłka wpadła do bramki zmieniając wynik na 1:5. Przy tej akcji, duży udział miał także Olek Kluczyński, który wypuścił Adriana na dobrą pozycję strzelecką. Jak się okazało po ostatnim gwizdku sędziego, była to ostatnia bramka tego meczu i Polonia zasłużenie wygrała z Koziołkiem Poznań i można dopisać kolejne 3 pkt. na nasze konto.

Kończąc pierwszą rundę, Polonia po 4 spotkaniach zdobyła 10 pkt., strzelając przy tym 31 bramek i tracąc tylko 5. Tyle samo punktów ma Lider I Swarzędz z którym to toczymy rywalizację o awans do grupy mistrzowskiej. W chwili obecnej to Polonia jest na 1 miejscu, mając lepszy stosunek bramkowy.

Już za tydzień czeka nas pierwszy mecz rundy rewanżowej, gdzie podejmowani będziemy przez UKS II Śrem. Będzie to jednocześnie ostatni mecz wyjazdowy, gdyż następne 3 mecze rozgrywane będą już na średzkim boisku.

Polonia wystąpiła w składzie: W. Król, M. Kościelniak, K. Tabaczka, F. Półrolniczak, A. Kluczyński, W. Moroz, M. Scholz, A. Rozwora. K. Cyka, A. Cukrowski, M. Dolata, M. Szymanowski oraz S. Łopatka, który w tym meczu nie zagrał z powodu kontuzji, ale był przygotowany w roli rezerwowego bramkarza.

 

Najnowsze aktualności

  • 06.06.2022

    Kolejne zwycięstwo trampkarzy (2008)

    W meczu 13. kolejki I ligi wojewódzkiej trampkarzy młodszych zespół Polonii Środa Wielkopolska pokonał w Rawiczu tamtejszą Rawię 3:0 (2:0). Dwa gole strzelił Paweł Sarna, a jednego Wiktor Motyl. Dzięki temu zwycięstwu nasz zespół nadal traci dwa punkty do KKS-u 1925 Kalisz, ale ma rozegrane jedno spotkanie mniej. Poloniści mają do rozegrania jeszcze dwa mecze - zaległy z Rawią Rawicz (8 czerwca) oraz z GKS-em Grębanin (11 czerwca). Oba zostaną rozegrane w Środzie Wielkopolskiej. Druga drużyna przegrała 2:3 (1:0) z Pelikanem Niechanowo, tracąc gola w doliczonym czasie gry. Oba gole strzelił Aleksander Krause.

  • 06.06.2022

    Porażka w Turku (2007)

    W rozegranym w czwartek wyjazdowym meczu 11. kolejki I ligi wojewódzkiej trampkarzy Polonia Środa Wielkopolska przegrała 2:4 (1:3) z Turem 1921 Turek. Poloniści szybko stracili pierwszą bramkę i mimo ambitnej postawy nie udało się przywieźć choćby punkty. Bramki strzelali bardzo aktywny tego dnia Oskar Popis oraz Jakub Grzegorczyk.

  • 06.06.2022

    Siódmy finał Polonii Środa

    We wtorek 7 czerwca na Stadionie Średzkim odbędzie się finał Wojewódzkiego Pucharu Polski w którym piłkarze Polonii Środa zmierzą się z czwartoligową Koroną Piaski. Dla zespołu ze Środy Wielkopolskiej będzie to SIÓDMY z rzędu finał tych rozgrywek. W dotychczasowych sześciu poloniści czterokrotnie odnosili zwycięstwo a dwa razy z boiska schodzili pokonani. Z kolei dla naszych rywali będzie to pierwszy historyczny udział w finale wojewódzkiego pucharu.

  • 06.06.2022

    AKF Poznań pokonany (2006)

    W spotkaniu 11. kolejki I ligi wojewódzkiej juniorów młodszych Polonia Środa Wielkopolska gładko pokonała AKF Poznań 3:0 (2:0). Bramki na wagę trzech punktów dla podopiecznych trenerów Łukasza Kaczałki i Adriana Błaszaka strzelali Jakub Płonka, Aleksander Wyderkiewicz oraz Jakub Wawroski. Poloniści w tym momencie zajmują piąte miejsce w ligowej tabeli.

  • 06.06.2022

    Porażka mimo dwubramkowego prowadzenia (2005)

    W przedostatniej trzynastej kolejce I ligi wojewódzkiej juniorów młodszych Polonia Środa Wielkopolska przegrała 2:3 z wiceliderem rozgrywek - Sokołem Kleczew. Do przerwy to jednak Poloniści prowadzili 2:0 po bramkach Adriana Olejniczaka i Marcela Wawroskiego. W drugiej połowie goście jednak strzelili trzy bramki i wywieźli ze Środy trzy punkty.

  • 06.06.2022

    Wysoka porażka juniorów (2003/04)

    W meczu 11. kolejki I ligi wojewódzkiej juniorów starszych zespół Polonii Środa Wielkopolska przegrał 0:4 (0:3) z Koziołkiem Poznań. Nasz zespół przez całe spotkanie zmuszony był do obrony i nie radził sobie z dobrze dysponowanymi gospodarzami. Na ogromne pochwały zasłużył Oliwier Browarny, który wielokrotnie świetnie bronił strzały zawodników Koziołka.

  • 06.06.2022

    Akademia: Wyniki meczów (4-5 czerwca)

    Trzy zwycięstwa i trzy porażki - to bilans naszych zespołów w ligach wojewódzkich! Świetne występy mają za sobą także zawodnicy z pozostałych drużyn Polonii, które odniosły w ten weekend wiele zwycięstw. Drużyna żaków starszych zajęła 19. miejsce w międzynarodowym turnieju Steel Cup w Zakopanem! Poloniści spisali się bardzo dobrze, rywalizując jak równy z równym z rywalami z całej Europy! Zwycięzcą turnieju została portugalska Benfica Lizbona.

  • 05.06.2022

    Pięć bramek rezerw

    Za nami już 27 kolejka spotkań Klasy Okręgowej , w której druga drużyna Polonii zmierzyła się z zespołem z Żerkowa. Ostatecznie pewne zwycięstwo odnieśli poloniści ale to goście w 17 minucie, po rzucie rożnym, objęli prowadzenie. Mimo zdecydowanej przewagi naszych zawodników na wyrównującą bramkę musieliśmy czekać do 45 minuty. Wtedy to właśnie K. Pawlak pewnym uderzeniem z 11 metrów pokonał bramkarza przyjezdnych. Jeszcze w doliczonym czasie pierwszej połowy , po składnej akcji całego zespołu,  J. Drame  uderzeniem głową wyprowadził rezerwy na prowadzenie.

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.