19.09.2016
Pewne zwycięstwo z Leśnikiem (2000)Po dwóch tygodniach przerwy –spowodowanej przełożeniem meczów na inne terminy- juniorzy młodsi wrócili na ligowe boiska. W sobotę 17 września podejmowali Leśnika Margonin, który do tej pory nie wygrał jeszcze meczu. Na papierze faworytem był nasz zespół ale jak to w piłce często bywa , nie zawsze murowany faworyt zwycięża w takich spotkaniach. Tym bardziej , że nasi chłopacy wypadli z rytmu meczowego, a to dla każdej drużyny jest dużym utrudnieniem po powrocie na boisko.
Na szczęście Poloniści zrobili co do nich należało i pewnie zwyciężyli 3 : 0. Bohaterem tego dnia znowu był Damian Słabikowski , który wypracował dwa karne i oba zamienił na bramki. Autorem trzeciej bramki był Dawid Puchalski, który bezbłędnie wykończył dośrodkowanie z rzutu rożnego. W grze naszego zespołu faktycznie było widać brak dłuższego kontaktu z przeciwnikiem ale ostatecznie najważniejsze tego dnia było zdobycie trzech punktów i to zadanie nasi juniorzy wykonali w 100%.
Już w najbliższą środę 21 września czeka ich kolejny mecz, tym razem z Polonią Leszno i na pewno będzie to o wiele trudniejsze spotkanie niż z Leśnikiem. Miejmy nadzieję ,że atut własnego boiska i dobra postawa w meczu pozwolą ponownie naszym zawodnikom cieszyć się po ostatnim gwizdku z osiągnięcia korzystnego wyniku. Wszystkich kibiców zapraszamy do naszego Centrum Treningowego w środę na godzinę 17.00.
Z Leśnikiem zagrali: Ł. Spychała, D. Puchalski, F. Lesiński, P. Sokowicz, K. Gołębiewski, F. Radek, T. Puchalski, D. Słabikowski, W. Łuczak, M. Stolecki, B. Widera, M. Graczyk.
Najnowsze aktualności
-
11.11.2010
WLJSt: Leszno pokonało Środę
W czwartek 11 listopada zespół juniórów starszych podejmował na własnym boisku swoją imienniczkę z Leszna. Po 90 minutach gry, gdzie Poloniści ze Środy mieli optyczną przewagę, to jednak Polonia z Leszna wygrała spotkania 3:1. Nasi gracze niewykorzystali min. 5 doskonałych 100% sytuacji strzeleckich, natomiast goście byli bardzo skuteczni. Jedyną bramkę dla Polonii Środa w 5 minucie zdobył Bartosz Cechmann.





















































