04.04.2022
Pewne zwycięstwo w Komornikach (2003/2004)
Zespół juniorów starszych odniósł pewne zwycięstwo w meczu ligowym z Orłami Komorniki. Choć Poloniści już w drugiej minucie stracili bramkę to szybko wyrównali wynik, a następnie wyszli na prowadzenie, które powiększali z upływem czasu.
Polonia bardzo źle rozpoczęła mecz, bo już w pierwszej akcji meczu szereg błędów wykorzystali gospodarze i wyszli na prowadzenie. Zimny prysznic skutecznie podziałał na młodych Polonistów, którzy od razu ruszyli do ataku. A 16. minucie udało się doprowadzić do wyrównania. Sławomir Budnik skutecznie wykorzystał dobre dośrodkowanie z prawej strony boiska. Zauważywszy, że zarówno bramkarz, jak i obrońcy miejscowych mają duże problemy z otwarciem gry, zawodnicy Polonii zastosowali wysoki pressing, ale brakowało skuteczności i zachowania zimnej krwi w polu karnym. W 24. minucie Polonia wyszła na prowadzenie po bramce Marcina Kaczmarka, a pięć minut przed przerwą Igor Motyl zdecydował się sprawdzić golkipera gospodarzy uderzeniem z 30. metra i podwyższył wynik na 3:1.
Drużyna z Komornik wyszła z szatni nastawiona na szybkie odrobienie strat. Zaskoczyli Średzian wysokim pressingiem i byli bliscy zdobycia gola. Po kilkunastu minutach Polonia ponownie przejęła kontrolę nad meczem, ale to gospodarze strzelili swojego drugiego gola. Kilka chwil później Marcin Kaczmarek pokonał bramkarza w sytauacji sam na sam, a wynik meczu ustalił Kacper Cyka.
Kolejnym rywalem Polonii będzie lider rozrywek - Warta Poznań. Jest to jedyny zespół, który w dwóch meczach zdobył sześć punktów.
Polonia - Junior A1 (2003/2004)
I liga wojewódzka A1 Proton - grupa II (RW)
3 kwietnia 2022, godz. 10:00 - Komorniki
Orły Komorniki 2:5 (1:3) Polonia Środa Wielkopolska
Bartosz Dobrzycki 2', Natan Zarabski 64' - Sławomir Budnik 16', Marcin Kaczmarek 24', 68', Igor Motyl 40', Kacper Cyka 74'
Polonia: 1. Mateusz Krawiec - 2. Igor Motyl, 3. Bartosz Otocki, 4. Mikołaj Kania, 6. Kacper Cyka, 7. Marcin Kaczmarek, 10. Jakub Szymczak, 16. Albert Czajka, 17. Sławomir Budnik, 19. Mateusz Rosiak, 23. Tomasz Kozłowski. W kadrze także: 15. Robert Tomaszewski.
trenerzy: Marek Bugajski, Luis Henriquez, Adam Biba.
żółta kartka: Sławomir Budnik (Polonia).
sędziował: Marcin Kasprzyk.
Najnowsze aktualności
-
24.04.2018
Med & Spa gra z nami!
Centrum Urody i Zdrowia Med & Spa zdecydowało się wspierać nasz Klub!
Cieszymy się, że od dzisiaj #GramyRazem! -
23.04.2018
Zdobyć Puchar Polski
Przed średzką Polonią jeden z najważniejszych meczów piłkarskiej wiosny. W Finale Pucharu Polski Strefy Poznańskiej nasz zespół zagra w Gnieźnie z miejscowym Mieszkiem.
-
23.04.2018
Zwycięstwo w meczu na szczycie
Polonia II Środa odniosła kolejne zwycięstwo w wyjazdowym meczu ligowym tym razem pokonując zespół Pogoni Książ Wlkp. 4:0 (2:0). Bramki dla naszej drużyny zdobyli Jakub Solarek - dwie, Szymon Grzelak oraz Krzysztof Kaźmierczak.
-
23.04.2018
Lider bez szans w Środzie (2007)
W sobotę 21 kwietnia doszło do starcia dwóch prowadzących zespołów w lidze. Polonia Środa podejmowała na własnym boisku Błękitnych Owińska.
-
23.04.2018
Rozgromili Wartę (2008)
W sobotnie przedpołudnie druga drużyna Orlika Młodszego prowadzona przez Kamila Kudła, grała swój kolejny mecz ligowy. Przeciwnikiem polonistów był drugi zespół Warty Śrem.
-
23.04.2018
Pewna wygrana (2006)
W sobotę 21.04.2018 o godz. 15.00. na boisku w Środzie Wlkp. pierwsza drużyna Młodzika młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Młodzika D2 z zespołem Canarinhos Skórzewo. Mecz zakończył się zwycięstwem Polonii Środa 2-1. Bramki zdobyli: Wawroski Jakub - 1, Płonka Jakub - 1.
-
23.04.2018
Zwycięski finisz z Akademią Reissa (2004)
W sobotę swój kolejny mecz ligowy w ramach XV kolejki rozegrali trampkarze młodsi z rocznika 2004. Przeciwnikiem polonistów była dobrze znana naszym zawodnikom Akademia Reissa Poznań.
-
23.04.2018
Bez punktów z Akademią Reissa (2003)
W niedzielę 22 kwietnia trampkarze starsi podejmowali na własnym boisku rówieśników z Poznania. Od pierwszych minut widać było, że będzie to mecz walki i tak faktycznie było. Gra toczyła się głównie w środkowej strefie boiska, a sytuacji podbramkowych było jak na lekarstwo. Nasi trampkarze w pierwszej połowie mieli jedną znakomitą okazję, aby pokonać bramkarza gości, ale niestety zmarnowali ją. Jak to często w piłce bywa, ta niewykorzystana sytuacja szybko się zemściła na Polonistach. Po przypadkowym zagraniu piłki ręką jednego z nich sędzia podyktował ,,karnego’’, którego goście zamienili na bramkę.























































