07.05.2013
Pewne zwycięstwo juniorów młodszych z UniąW sobotę 4 maja zespół juniorów młodszych rozegrał kolejny mecz mistrzowski. Tym razem Poloniści udali się na kolejny już mecz wyjazdowy, tym razem do Swarzędza. Nasi rywale jak to tej pory nie przegrali jeszcze meczu, natomiast Polonia zaliczyła ostatnio pechową porażkę z Poznaniakiem Poznań. Spotkanie zapowiadało się więc bardzo interesująco. W ostatecznej rywalizacji lepsi okazali się zawodnicy Polonii Środa pewnie pokonując Unię Swarzędz 4:0.
Mecz został rozegrany na bocznym boisku w Swarzędzu, które dawało wiele do życzenia. Jednak Poloniści nie patrząc na nierówności od początku spotkania zdecydowanie zaatakowali. Pierwsze 20 minut toczyło się głównie na połowie rywala, który bacznie bronił się przed atakami Polonii. Już w 3 minucie po uderzeniu Adriana Olczyka piłkę z linii bramkowej wybijają obrońcy. Chwile później ładna akcja Polonii kończy się nie trafieniem w piłkę Mateusza Stanisławskiego na 8 metrze mając przed sobą tylko bramkarza. Na jego usprawiedliwienie piłka w ostatniej chwili odbiła się o nierówności na płycie boiska. W 7 minucie dobre uderzenie z pola karnego Krystiana Olczyka broni pewnie bramkarz Unii Swarzędz. W 14 minucie uderzenie z dystansu Macieja Polodego przechodzi minimalnie obok słupka. W końcu w 20 minucie Polonia obejmuje prowadzenie. Grzegorz Filipiak zagrywa ze środka prostopadłą piłkę do Adriana Olczyka, który pewnie zdobywa pierwszą bramkę. Od tej minuty obudzili się gospodarze, którzy za wszelka cenę chcieli doprowadzić do remisu. Stworzyli sobie kilka sytuacji jednak zawsze na posterunku stali nasi obrońcy, nie dopuszczając rywala do oddania strzału. W 32 minucie kolejna koronkowa akcja Polonii daje podwyższenie wyniku na 2:0. Ze środka pola w boczną strefę boiska piłkę zagrywa Mateusz Stanisławski, którą przejmuję Krystian Olczyk i będąc tuż przed bramkarzem podaje ją do Macieja Polodego, któremu pozostaje tylko trafić do pustej bramki. Na 2 minuty przed końcem znakomita sytuacja gospodarzy, jednak w naszej bramce doskonale interweniuje Bartosz Kurasiak, który wybija piłkę na rzut rożny. Do przerwy Polonia jak najbardziej zasłużenie prowadzi 2:0.
W drugiej części gry gospodarze od początku ruszyli do ofensywy i stworzyli sobie dwie dogodne sytuacje. Jednak za pierwszym razem w polu karnym za dużo dryblował jeden z graczy Unii i został przyblokowany, a chwilę później po rzucie rożnym piłka, która odbiła się rykoszetem od naszego zawodnika trafiła w słupek. Było to ostrzeżenie dla naszych graczy, którzy po chwili słabości ponownie zaczęli dominować na boisku. Gra jednak toczyła się głównie w środku pola. Gospodarze kilkakrotnie dobrze złapali naszych zawodników na spalonym. W 59 minucie Poloniści jednak oszukali Unię i po prostopadłym zagraniu Jakuba Kurasińskiego z głębi pola wychodzi do piłki Mateusz Stanisławski, który wygrywa pojedynek jeden na jeden z bramkarzem i pewnie zdobywa trzecią bramkę. Kilka chwil później Karol Kaźmierczak z 6 metra źle uderza piłkę głową w dogodnej sytuacji. W 72 minucie uderzenie Krystiana Olczyka trafia do bramki, lecz sędzia odgwizduje jednak spalonego. W 74 minucie ponownie gospodarze maja swoja szansę, lecz znowu pewnie interweniuje na bramkarz. Dwie minuty później po zagraniu piłki z wrzutu z autu Jędrzeja Logi, Adrian Olczyk uderzeniem z pierwszej piłki pokonuje kolejny raz bramkarza gospodarzy i podwyższa wynik na 4:0. Ostatnie 3 minuty to kolejne znakomite sytuacje Polonii. Najpierw Mateusz Nyczak uderzeniem z pola karnego trafia prosto w bramkarza, a następnie strzał Adriana Olczyka przechodzi minimalnie obok słupka. Po 80 minutach gry jednak to Polonia okazuje się lepsza, pewnie i zasłużenie pokonując zespół Unii Swarzędz 4:0.
Kolejny mecz juniorzy młodsi rozegrają już w środę 8 maja na boisku ze sztuczną trawą w Poznaniu, gdzie rywalem będzie drużyna Warty III Poznań. Początek spotkania zaplanowano na godz. 13.30.
Polonia wystąpiła w składzie:
Bartosz Kurasiak – Karol Witucki (60` - Mateusz Nyczak), Tomasz Kaźmierski, Szymon Grzelak, Bartosz Nowak (46` Karol Każmierczak), Grzegorz Filipiak (70` - Jędrzej Loga), Mateusz Stanisławski (60` - Klaudiusz Filipiak), Jakub Kurasiński (60` - Marcin Malusiak), Adrian Olczyk, Maciej Polody (63` – Kacper Wartecki), Krystian Olczyk.
Najnowsze aktualności
-
09.06.2018
Bałtyk pokonany
W 32 kolejce zmagań ligowych piłkarze Polonii Środa będą podejmowali na własnym boisku zajmujący trzecie miejsce w ligowej tabeli Bałtyk Gdynia. Nasi rywale do meczu przystąpili po zeszłotygodniowej utracie szans na awans do 2. Ligi, a kolei nasi zawodnicy opromienieni obroną Wojewódzkiego Pucharu Polski.
-
06.06.2018
Puchar jest nasz
W środę 6 czerwca piłkarze Polonii Środa stanęli przed szansą obrony Wielkopolskiego Pucharu Polski. W Trzciance nasz zespół mierzył się z miejscowym Lubuszaninem.
-
06.06.2018
Skromna wygrana z Sucharami (2006)
We wtorek 05.06.2018 o godz. 18.20. na boisku w Suchym Lesie pierwsza drużyna młodzika młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Młodzika D2 z zespołem Suchary Suchy Las. Mecz zakończył się zwycięstwem Polonii Środa 2-1. Bramki zdobył Rauhut Szymon - 2.
-
06.06.2018
Kołobrzeg zdobyty
W 20 kolejce rozgrywek o mistrzostwo II ligi kobiet, drużyna „Polonii” Środa udała się na wyjazdowy mecz do Kołobrzegu.
-
05.06.2018
Dwa zwycięstwa wyjazdowe trampkarzy (2004)
Bardzo udanie zakończył się miniony długi weekend dla zawodników z rocznika 2004, którzy w przeciągu 4 dni rozegrali dwa spotkania ligowe. Co ważne były to mecze wyjazdowe na ciężkich terenach, ale najważniejsze, że poloniści zawsze wracali z kompletem punktów do Środy.
-
05.06.2018
Czwarty turniej orlików (2009)
W sobotę 2 czerwca odbyła się czwarty turniej ligowy drugiego zespołu Polonii dzieci z rocznika 2009.
-
05.06.2018
Porażka w Gostyniu (2003)
W swoim przedostatnim meczu trampkarze starsi zmierzyli się w Gostyniu z miejscową Kanią. Był to niezwykle ważny mecz dla naszych młodych piłkarzy, którzy walczą o utrzymanie się w Lidze Wojewódzkiej.
-
05.06.2018
Wygrana z Lipnem (1999/01)
W niedzielę, w samo południe, juniorzy starsi podejmowali rówieśników ze Stęszewa. W pierwszym meczu między tymi zespołami na boisku rywali padł bezbramkowy remis, który był bardzo szczęśliwym rozstrzygnięciem dla nich. W Środzie szczęście dopisywało im tylko w pierwszej połowie, kiedy to nasi zawodnicy marnowali swoje okazje – w tym rzut karny. W drugich 45 min. dwukrotnie za sprawą M. Stoleckiego Poloniści udokumentowali swoją wyższość na boisku i w pełni zasłużenie zainkasowali 3 punkty.
























































