18.10.2016
Pewne trzy punkty z AviąW minioną sobotę rezerwy średzkiej Polonii podejmowały na własnym boisku zespół Avii Kamionki. Podobnie jak w poprzednim meczu nasz zespół pewnie pokonał swoje rywala wygrywając 6:1 (3:0).
Od samego początku mecz toczył się w bardzo szybkim tempie a na boisku nie brakowało walki. Poloniści dłużej operowali piłką i starali się przebić przez defensywę gości, którzy natomiast groźnie wykonywali stałe fragmenty gry. Przewagę naszego zespołu udało się udokumentować w 25 minucie meczu kiedy to po bardzo ładnej akcji naszego zespołu piłkę w bramce umieścił Adrian Błaszak. Bramka ta podziałała bardzo mobilizująco na naszą drużynę czego efektem był gol w 37 minucie zdobyty przez Dawida Liska oraz pewnie wykorzystany rzut karny przez Kamila Krajewskiego. Tuż przed przerwą swoją szansę na zdobycie gola miała drużyna Avii, ale jeden z ich zawodników nie wykorzystał rzutu karnego. Do przerwy więc mamy 3:0 dla Polonii.
Po zmianie stron już w 50 minucie goście zdobywają gola kontaktowego. Po rzucie rożnym piłka spadła pod nogi jednego z zawodników Avii a ten bardzo mocnym strzałem pokonał Patryka Palacza. Nie podłamało to naszego zespołu i już w 60 minucie swojego drugiego gola w tym meczu zdobył Dawid Lisek. Na nieszczęście gości kilka minut później jeden z ich zawodników otrzymał czerwoną kartkę. Polonia grając w przewadze stworzyła sobie jeszcze kilka bardzo dobrych okazji do strzelenia bramek, ale wykorzystała tylko dwie z nich. Najpierw w 85 minucie sytuację sam na sam wykorzystał Przemek Warot, a w 88 minucie kropkę nad „i” postawił Wojtek Leporowski ustalając wynik spotkania na 6:1.
Kolejne spotkanie rezerwy rozegrają już w najbliższą środę o godz. 15:30, kiedy to w ramach rozgrywek o Puchar Polski okręgu poznańskiego udadzą się do Kamionek by ponownie spotkać się z drużyną Avii.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Palacz – Matysiak, Ratajczak, Okninski (43’ J. Filipiak), Krz. Kaźmierczak – Błaszak, Grzelak, Lisek (73’ G. Filipiak) – Pluciński (46’ Warot), P. Leporowski (46’ W. Leporowski), Krajewski
Najnowsze aktualności
-
09.11.2016
Po kolejne punkty do Szczecina
Już w piątek 11 listopada poloniści udadzą się do Szczecina, aby zmierzyć się z rezerwami Ekstraklasowej Pogoni. Spotkanie zaplanowane jest co prawda na sobotę, ale z racji wczesnej godziny jego rozegrania sztab szkoleniowy naszego zespołu postanowił jechać już dzień wcześniej, aby piłkarze do meczu przystąpili wypoczęci.
-
09.11.2016
Zwycięstwo z Kotwicą Kórnik
W niedzielę drugi zespół kobiet Polonii Środa udał się na mecz wyjazdowy do Kórnika. Jak się można było spodziewać pojedynki derbowe mają zawsze dodatkowy smaczek i wyzwalają w zawodniczkach niespożyte siły.
-
09.11.2016
Na piątkę z Wartą Międzychód (2004)
W niedzielę 6 listopada chłopcy z rocznika 2004 rozegrali 11 kolejkę ligową. Przeciwnikiem polonistów była Warta Międzychód, która od tego sezonu w I lidze występuję w roli beniaminka. Było to też pierwsze oficjalne spotkanie o punkty pomiędzy tymi zespołami.
-
08.11.2016
Drugie miejsce w Łodzi (2008)
W miniony weekend piątego i szóstego listopada młodzi Poloniści wzięli udział w turnieju Hary Cup 2016 który odbywał się w Łodzi.
-
08.11.2016
Dobre zakończenie rundy jesiennej
W ostatniej jesiennej kolejce rozgrywek II ligi kobiet „Polonia” Środa udała się do sąsiada zza miedzy zespołu Kotwicy Kórnik.
-
08.11.2016
Ostre strzelanie Red Boxa (2007)
W niedziele 6 listopada drużyna rocznika 2007 rozegrała swój ostatni mecz ligowy tej jesieni. Pojechaliśmy do Suchego Lasu zagrać z drużyną Red Box.
-
07.11.2016
Z 2:0 do 2:5 (2007)
W sobotę, 5 listopada poloniści z rocznika 2007 zawitali na kolejny mecz ligowy do Suchego Lasu. Przeciwnikiem naszych piłkarzy była miejscowa drużyna Suchary Suchy Las.
-
07.11.2016
S. Suchomski: Taka jest piłka
Niestety nie udało się nam w tym spotkaniu wygrać i zainkasować kompletu punktów. Taka jest piłka. Popełniliśmy prosty błąd przy prowadzeniu 1:0 po którym rywale mieli rzut wolny z koło 16 metrów. Drużyna gości miała w swoich szeregach Bartosza Ławę który wie w takich momentach jak i co zrobić. Piłka idealne mu siadła i padła bramka – mówił po meczu z Vinetą trener Polonii Sławomir Suchomski.





















































